Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak wybrać najlepszy szpital

| 25.08.2011, aktualizacja: 29.08.2011 | 0

Nie zostawiaj na ostatnią chwilę wyboru miejsca narodzin dziecka. Lepiej wcześniej poznać zwyczaje panujące na porodówce – będziesz czuła się pewniej.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
kobieta, ciąża, lekarz, szpital, badanie
fot. Panthermedia
Prywatna klinika czy zwykły szpital? A jeśli zwykły, to który, skoro różnią się między sobą nie tylko wyposażeniem, ale też podejściem do rodzących? Podpowiadamy, jak dokonać najlepszego wyboru.

Dobrze się zastanów
Każda z opcji, jaką możesz brać pod uwagę, ma swoje plusy i minusy. Poród w prywatnej klinice jest komfortowy, ale trzeba za niego słono zapłacić. Szpital cieszący się dobrą opinią może być oblężony (zdarzało się, że np. w Warszawie na niektórych porodówkach brakowało miejsc). Nie da się mieć wszystkiego naraz, dlatego zastanów się, co jest dla ciebie ważne (np. dla niektórych mam osobna sala, na której będą leżeć po porodzie, ma ogromne znaczenie, dla innych nie ma żadnego albo wręcz wolą mieć towarzystwo), a dopiero potem rozejrzyj się za placówką, która jest w stanie sprostać twoim oczekiwaniom.

Weź pod uwagę czas dojazdu
Nie musisz decydować się na najbliższą porodówkę, jednak wybieranie takiej, do której dojazd trwa bardzo długo, także nie ma sensu. Możesz mieć kłopot z dotarciem.

Czytaj opinie o szpitalu...
Informacji możesz szukać m.in. na stronach fundacji „Rodzić po ludzku”: (www.rodzicpoludzku.pl). Warto także pytać znajomych i znajomych znajomych, a także przejrzeć listy dyskusyjne dotyczące ciąży i porodu.

...ale nie daj się zwariować
Z pewnością trafisz na sprzeczne opinie (jedne mamy będą wychwalać szpital pod niebiosa, inne narzekać). Te, które się często powtarzają, można wziąć sobie do serca. Warto także pytać o szczegóły, bo czyjeś niepochlebne zdanie może wynikać z zupełnie innych niż twoje oczekiwań, a ty niepotrzebnie się zrazisz.

Pytaj, pytaj, pytaj
W każdej placówce obowiązują nieco inne zasady, poza tym sytuacja może się zmieniać z miesiąca na miesiąc. Dlatego nawet jeśli wiesz już dużo, zadzwoń do wybranych szpitali i pytaj o wszystko, co cię interesuje. Czy będziesz mogła wybrać pozycje w czasie porodu? W której fazie? Czy w razie potrzeby możesz liczyć na znieczulenie? Jakiego typu? Gdzie urodzisz, jeśli sala do porodu rodzinnego będzie zajęta i nie będziesz mogła z niej skorzystać?

Wybierz się w odwiedziny
Zadzwoń do wybranego szpitala i zapytaj, czy mogłabyś obejrzeć porodówkę. Warto wybrać się z taką wizytą: dzięki niej oswoisz się wyglądem sali porodowej, a przy okazji poznasz drogę do szpitala i zorientujesz się, gdzie jest izba przyjęć.

Zapisz się do szkoły rodzenia
Prowadzi je wiele szpitali. To najlepsze rozwiązanie – dzięki niemu poznasz szpital od podszewki!

Bądź elastyczna
Zdarza się, że nie wszystko przebiega zgodnie z planem: niekiedy pojawiają się jakieś komplikacje albo z jakiegoś względu trudno dotrzeć do wybranego szpitala. Gotowość na zmiany w scenariuszu oszczędzi ci frustracji, jeśli to, co sobie wymarzyłaś, okaże się niewykonalne. Uszy do góry! I tak będzie OK!
→ Pamiętaj, że dobro maluszka jest ważniejsze niż kolor ścian, muzyka czy osobna sala. Poza tym tak naprawdę, gdy przyjdzie co do czego, wystrój sali czy muzyka nie będą miały dla ciebie wielkiego znaczenia. Najważniejsze jest to, byś czuła się bezpiecznie.


Konsultacja: Anna Kieżyńska, położna z I Kliniki Ginekologii i Położnictwa we Wrocławiu.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?