Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Jak wychować małego odkrywcę?

| aktualizacja: 12.02.2014 | 0

Kto powiedział, że lekcje to tylko 45-minutowe zajęcia w szkole, a nauczyciel to osoba, która je prowadzi? Najważniejsze lekcje w życiu dziecka to te prowadzone przez rodziców.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
dziecko, zabawa, zabawki, mama, tata, rodzice
fot. Fotolia
Codziennie, w każdej drobnej rzeczy czy nawet niepozornej sytuacji – świadomie czy nie – przekazujesz dziecku informacje o świecie. A musisz wiedzieć, że pierwsze pięć lat życia jest okresem największej plastyczności i rozwoju umysłowego człowieka. Właśnie wtedy masz szansę nauczyć pociechę najwięcej. A jak wiadomo, najskuteczniejsza nauka to nauka przez zabawę. Pora więc na „lekcje z życia wzięte”.

Lekcja zapachu

Trawa, kwiaty, owoce, a nawet powietrze inaczej pachną rano, inaczej w południe, a jeszcze inaczej po deszczu. Ty o tym wiesz doskonale. Ale skąd ma wiedzieć o tym przedszkolak? Dlatego nie bój się go zabrać na spacer w czasie wiosennej mżawki – mokre ubranko czy zabłocone buciki to mała cena za emocje, jakie poczuje dziecko, biegając radośnie po parku.
Pamiętaj też, że zmysł zapachu opiera się na skojarzeniach. Nie ma to jak zapach domowego ciasta – nic tak nie kojarzy się z dzieciństwem! Zaproś więc swoje dziecko w kulinarną podróż do krainy drożdży, mąki i bakalii... Nawet jeśli po tych wojażach kuchnia będzie wyglądała jak po przejściu huraganu Katrina, przedszkolak na całe życie zapamięta zapach rodzinnego domu.

Warto przeczytać: Jak nauczyć dziecko patrzeć, słuchać i czuć?

Lekcja smaku

Na języku jest aż kilka tysięcy kubków smakowych! Jedne odbierają słodkości, a inne rejestrują smak słony. Jest sposób na to, by wypróbować każdy z receptorów. Pozwól dziecku na kulinarne eksperymenty (oczywiście pod twoim nadzorem). Dzięki nim może się okazać, że twój synek czy córka uwielbiają brukselkę, mimo że do tej pory nie chcieli słyszeć o włożeniu ich do ust. Na myśl o warzywach i owocach przedszkolak kręci nosem? Podaj mu do picia sok – może się okazać, że surowe czy gotowane warzywa ułożone na talerzu nie wyglądają zachęcająco, a pod postacią soczku staną się jego ulubioną przekąską. I może wtedy łatwiej będzie mu się przekonać, że ta marchewka naprawdę jest pyszna!
Dla niektórych dzieci ważna jest też samodzielność przy posiłkach. Same chcą próbować odkręcać swój soczek i przelewać go do kubeczka. Dobrym pomysłem jest także wspólne przygotowywanie sałatek czy kolorowych kanapek – taka przypominająca buzię z oczami z plasterków ogórka i wąsami ze szczypiorku na pewno go zainteresuje. Twojemu dziecku zdarzyło się „delektować” piaskiem z piaskownicy czy ziemią z Twojego fikusa? Cóż – raczej nie unikniesz tego typu „menu”, ale możesz mieć pewność, że pierwszy i ostatni raz dziecko wprowadzi do swojego jadłospisu tego typu produkty...

Lekcja słuchania

Każde dziecko uwielbia zabawę w odgadywanie dźwięków. Nawet podczas spaceru przez miasto można zwracać uwagę szkraba na odgłosy samochodów, klaksonów i szczekających psów. Fantastyczna jest zabawa we wspólne muzykowanie: na cymbałkach, dzwoneczkach lub bębenku. W wolnym czasie zabierz dziecko do zoo, a nuż uda wam się na żywo usłyszeć skrzeczące papugi i porykiwanie lwa!

Lekcja patrzenia

Skąd maluszek ma wiedzieć, jaka jest różnica między seledynowym a szmaragdowym, indygo a kobaltem itd. Dla dziecka zielony to zielony, żółty to żółty, niebieski to... taki jak na niebie. Dlatego podczas spaceru zwróć uwagę malucha na różnicę między kolorem trawy i łodygi mlecza. Wyjaśnij, że czerwone jabłko i czerwona truskawka nie wyglądają identycznie. Dzięki temu twój przedszkolak stanie się uważnym obserwatorem, a jego życie naprawdę nabierze barw!

Lekcja wrażliwości

Zachęcaj dziecko do biegania na bosaka po lesie – zimne kamienie, szorstka kora, sypki piasek, jedwabne płatki kwiatów czy kłująca szyszka doskonale rozwijają wrażliwość dłoni i stóp. Twoja koleżanka ma kota? Na kolejne spotkanie zabierz ze sobą dziecko – niech się z nim pobawi (o ile nie jest alergikiem): delikatna sierść pod palcami będzie na pewno miłym doświadczeniem, a twój przedszkolak nauczy się, że prawdziwe zwierzątko wymaga o niebo więcej troski i uwagi niż jego pluszowy odpowiednik.
Niech twój smyk zostanie „przyjacielem natury”. Segregowanie śmieci czy sprzątanie świata może się okazać całkiem fascynujące, kiedy dziecko zrozumie, jak może przyczynić się do ładnego wyglądu swojej okolicy i jak jego zachowanie jest godne podziwu i ważne dla innych.

Polecamy: Turlanie po dywanie i inne zabawy ruchowe, które wspierają rozwój dziecka
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?