Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak wychować małego ekologa

| 24.10.2008, aktualizacja: 24.10.2008 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
dziecko, dziewczynka, przyroda, motyl
Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał. Dlatego szacunku dla otaczającego nas świata warto uczyć dziecko od samego początku.
Jak uczyć dziecko, że troska o środowisko jest czymś bardzo ważnym? Lepiej daruj sobie wywody o zatruwających powietrze spalinach, nielegalnych wysypiskach śmieci czy stale powiększającej się dziurze ozonowej. Twój kilkulatek niewiele z nich pojmie i szybko się znudzi. Znacznie łatwiej trafisz do wyobraźni malca, ukazując mu świat w pogodnych barwach. Jako piękne, przyjazne ludziom miejsce, dla którego można i warto zrobić dużo dobrego.

Altruizm i empatia
Zdaniem psychologów, kluczem do wpajania zasad ekologii jest uwrażliwianie malca na potrzeby i uczucia innych. Dziecko, które potrafi przejąć się cudzym losem, współczuć, troszczyć się o słabszych, automatycznie przyjmuje za oczywisty fakt, że wszystkie żywe istoty potrzebują naszej opieki. Odkrywa, że choć samo jest jeszcze małe i bezbronne, może się kimś opiekować – np. dokarmiać zimą ptaki, przygarnąć bezdomnego kota albo powstrzymać się od bezmyślnego zabicia mrówki czy pająka. Im wcześniej zafundujemu mu takie lekcje, tym lepiej.
• Już niespełna roczne dziecko warto uczyć trudnej sztuki dzielenia się z innymi. Córeczka podała ci misia, o którego poprosiłaś? Uściskaj ją, by okazać radość. Przedszkolaka zachęcaj, by pożyczył koledze foremkę lub poczęstował babcię czekoladką.
• Synek wyrwał koledze zabawkę? Tłumacz: „Zabrałeś nie swoją rzecz. Zrobiłeś mu przykrość. Nie wolno tak robić”. Koniecznie też pochwal dziecko, gdy zrozumie swój błąd i przeprosi skrzywdzoną osobę.
• Jeżeli malec np. upadnie i zbije sobie kolano, nie krzycz, że jest nieuważny. Po prostu przytul go i pociesz. W twoich ramionach nie tylko szybko zapomni o nieszczęściu, ale odbierze też ważną lekcję: „Cierpiącej istocie trzeba współczuć”.

Czy biedroneczki są w kropeczki?
Czy wiesz, ile nóg naprawdę ma stonoga? Albo dlaczego żaby skrzeczą? Pozastanawiajcie się nad tym wspólnie z dzieckiem. Poszukajcie odpowiedzi w książkach czy Internecie. Być może będzie to początek wielkiej przyrodniczej pasji małego człowieka. Dobrą okazją do zachwycenia się światem mogą być też wspólne wyprawy na łono przyrody. Podglądajcie razem owady na trawniku, obserwujcie ptaki, uczcie się rozpoznawać gatunki drzew. Zachęcaj dziecko, by puściło wodze fantazji. Pytaj je np. „Dokąd idzie ten pająk?”, „Co robi mrówka?”, „O czym myśli żuk?”. Ważne, by dziecko odkryło, że wróble na skwerku, drzewo za oknem, biedronka czy ślimak w ogrodzie to ważna część naszego świata. Dlatego cierpliwie tłumacz maluchowi:
• Wszystkie żywe stworzenia czują, cieszą się, martwią, cierpią. Przypisując zwierzętom uczucia zbliżone do ludzkich, łatwiej rozbudzisz w dziecku potrzebę troszczenia się o nie.
• Każda roślina jest w przyrodzie pożyteczna (bo np. wydziela tlen albo stanowi pokarm dla zwierząt), nie należy więc bezmyślnie zrywać kwiatów czy deptać trawników.
• W lesie nie wolno krzyczeć, by nie płoszyć zwierząt. Nie powinno się też pozostawiać żadnych śmieci, bo np. plastykowe butelki rozkładają się w ziemi bardzo długo, a poza tym brzydko wyglądają. Trzeba też uważać, by nie niszczyć mrowisk czy grzybni. Także zrywanie gałęzi czy uszkadzanie kory jest złe, ponieważ w ten sposób ranimy drzewo.
• Nie marnujemy niepotrzebnie kartek do rysowania, gdyż w ten sposób chronimy lasy. Ważne jest także
oszczędzanie wody, bo inaczej może jej kiedyś zabraknąć. Warto też wspomnieć o oszczędności energii i gazu.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?