Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Ten niezwykły film z cesarskiego cięcia przyprawia o dreszcze!

| aktualizacja: 07.07.2017 | 17

Cesarskie cięcie może być przerażające, ale i niezwykle piękne. Zobacz film, który udowadnia, że cesarka jest tak samo wartościowa jak poród naturalny!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(29)
Niezwykły film z cesarskiego cięcia
fot. Instagram/fertilugo
Cesarskie cięcie coraz częściej przypomina poród naturalny. Ten film jest na to dowodem!

Cesarskie cięcie na filmie

Dr Jham Frank Lugo, położnik i specjalista od zapłodnienia in vitro z wenezuelskiej kliniki, publikuje na Instagramie zdjęcia i filmy z porodów, przy których asystuje. Film, który zamieścił kilka dni temu, wyświetlono już ponad 15000 razy. To krótkie nagranie może wzbudzić wiele emocji! Zobaczcie sami:
 

Co to jest naturalna cesarka?

Kobiety nie chcą, żeby cesarskie cięcie było wyłącznie operacją. Coraz częściej decydują się na tzw. naturalną cesarkę – zabieg, w którym dziecko powoli wydostaje się z brzucha mamy, bez pomocy lekarzy czy położnych. Taką "łagodną cesarkę" mogliście zobaczyć na tym krótkim nagraniu – główka malca powoli wyłania się z brzucha mamy, bez ingerencji osób trzecich. Poprzez "naturalną cesarkę" odchodzimy od mitu, że cesarskie cięcie nie pozwala na zbudowanie więzi między mamą a dzieckiem.

Mimo tego coraz popularniejszego trendu, lekarze ostrzegają, że cesarka powinna być przeprowadzana wyłącznie z powodów medycznych, nie "na życzenie".

Jakie emocje wzbudził w was ten film? W jaki sposób wy rodziłyście? Podzielcie się z nami waszymi historiami w komentarzach!

Zobacz także: Czy naturalna cesarka jest możliwa? Zobacz sama!

Źródło: Instagram
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (17)
avatar

Monika
Monika | 2017-06-28 23:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Filmik z 18 kwietnia ;-) faktycznie kilka dni temu umieszczony :-D

Odpowiedz

tb
tb | 2017-06-28 20:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rodzilam naturalnie w Polsce, jak dla mnie w dziwnych okolicznosciach, cala noc musialam przelezec w ogromnych bolach w wymuszonej pozycji na plecach ze skrzyzowanymi udami, a, wiec prawe na lewe, czyli jakby lezalam na lewym udzie, nie wolno mi bylo odpoczac, zmienic pozycji, nic. Lekarza widzialam tylko z daleka, porodem od A do Z zajmowala sie polozna. Z bolu marzylam o wyskoczeniu przez okno, zeby tylko cierpienie sie zakonczylo. Pozostala mi trauma na dlugie 7 lat, kazde wspomnienie, film, czyjes opowiadanie budzilo we mnie zly.
Drugie dziecko urodzilam w DE, opowiedzialam lekarzom o moim ogromnym strachu, zgodzono sie na cesarskie ciecie, za co jestem ogromnie wdzieczna.
Warunki porodowe, a, przede wszystkim cudowne podejscie lekarzy i personelu medycznego, pozostawilo u mnie bardzo mile wspomnienia!
Badzcie rozsadni i dajcie matkom wolny wybor!
Co do filmiku - witaj maluszku kochany, jestes cudowny !!

Odpowiedz

mama
mama | 2017-06-28 15:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dzięki cc mam dwóch synów żadnego nie dostałam zaraz po porodzie bo musieli być w inkubatorze i nie uważam zebym miała słaba więź z nimi. Uważam że powinniśmy dziękować za taką możliwość przyjmowania potomstwa

Odpowiedz

Mamunia4
Mamunia4 | 2017-06-28 14:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie wiem kto wymyśla te bzdury z brakiem więzi po porodzie przez cc... Rodziłam troje dzieci, dwoje siłami natury i ostatnie przez cc. Z każdym mam więź :) do każdego czułam ogromną miłość od samego początku. I po każdym porodzie szybko doszłam do siebie. Wydaje mi się, że to nie sposób rodzenia jest istotny, ale dojrzałość i przypływ hormonów.

Odpowiedz

Kasia
Kasia | 2017-06-28 13:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rodzilam przez cesarke bo takie bylo wskazaie. Dostalam dziecko od razu po operacji i doszlam do siebie tez bardzo szybko. Nie wiem, czy to kwestia tego, ze rodzilam w De czy mojego organizmu. Ale ja wspominam dobrze ;)

Odpowiedz

hezhi25
hezhi25 | 2017-05-10 14:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Uważam, że cesarka to operacja, która powinna być wykonywana ze względu na zdrowie dziecka lub mamy. Po takim porodzie długo się dochodzi do siebie.
Poród naturalny jest różny dla każdej kobiety. Jedne przyjadą i w 1 h urodzą a inne się męczą. Nagrodą za to jest możliwość bycia z dzieckiem od razu po porodzie.

Odpowiedz

Mama
Mama | 2017-04-25 12:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Powiem wam tak wiadomo kazdy ma swoje.zdanie.na.kazdy temat,cesarka tylko wtedy kiedy zdrowie.niepozwala kobiecie.rodzic naturalnie to wtedy cesarka zeby pomoc i dziecku i kobiecie.ale dlamnie cesarka to zaden porod to tylko tyle ze.przecinaja od boku do boku i wyjmuja z kobiety dziecko i na tym koniec zedna wieksza rewelacja arodzenie naturalne to nawspnialszyoment dla kobiety bo wie wtedy ze tyle czasu nosila pod swoim sercem aniolka apo tem dzieki niej urodzil sie.i przyszedl na ten swiat

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Onna
Onna | Mama | 2017-04-25 13:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Palnij sie w durny cymbal

Odpowiedz

mama_Z
mama_Z | Onna | 2017-04-26 17:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

haha ja potrzymam, a ty bij!

Odpowiedz

Emi
Emi | Mama | 2017-04-25 22:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No tak to matki takie jak ja które miały cearskie cięcie już nie wazne z jakiego powodu to co nie nosiły aniołka 9 misięcy pod sercem? tylko kogo? takie opinie zachowaj dla siebie bo obrażasz kobiety które rodzily cesarką! P.s. Nie każdego "podnieca" rodzenie naturalne i nie dla każdego to jest magiczny moment jak krocze pęka!!!

Odpowiedz

przyszła mama
przyszła mama | Mama | 2017-06-28 14:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

żebyś czasami kiedyś nie musiała mieć cesarki bo zobaczysz dopiero wtedy co to jest... nikt normalny nie chce sam z siebie cesarki ja akurat mam dziecko ułożone pośladkowo i muszę mieć cesarkę i płakałam z tego powodu bo nie poczuje skurczy ani nawet mi wody nie odejdą ale tak najlepiej napisać że to żaden poród brawo...

Odpowiedz

mama
mama | Mama | 2017-06-28 14:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Niestety nie ma tym koniec to dopiero początek cierpienia tak ciężkiego ze chociaż bardzo chcesz zająć się malcem nie masz na to szans i jest Ci przykro i chociaż bardzo chciałabyś rodzić naturalnie nie masz szans bo jesteś chora i ocierasz sie o śmierć gdy ciśnienie po oksytocynie daje stan przedrzucawkowy i robi się panika wśród personelu dają Ci morfine i cały zestaw leków na czwarty dzień nie ma już żyły w która można by się wkuc z magnesem bo od miesiąca lezysz na patologii a po pionizacji lezac na lozku czujesz ze sie osikasz bo nikt nie ma czasu podac Ci reke zeby dalo sie jakims cudem wstac bo nie ma sie nawet czego zlapac a matka rodzące naturalnie powie Ci tobie to dobrze cóż dziewczyny nie życzę Wam byście musiały same sprawdzic

Odpowiedz

paula
paula | Mama | 2017-04-25 22:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Gadasz babo takie glupoty ze az nie dobrze sie robi mialas cesarke ze mowisz ze to nie porod?

Odpowiedz

Cesarka
Cesarka | Mama | 2017-04-26 00:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

I zapewne rodzilas tylko naturalnie i nie masz pojecia jak ciezko moze byc podczas i po cesarce... To tez porod, po ktorym czesto cierpi sie kilka razy bardziej niz po naturalnym porodzie..

Odpowiedz

mama_Z
mama_Z | Mama | 2017-04-26 17:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

nie mialas cesarki to nie wiesz! I naprawde nie powinnas mowic ze to TYLKO rozcinaja cie od boku do boku I wyjmuja dziecko... ja mialam 32 szwy. 6 godzin po cesarce - musialam wyjsc z lozka I chodzic na spacery - 32 szwy kochana! ja myslalam ze mi flaki wypada a panie pielegniarki mowia chodzic! nie mozesz kichnac, kaszlnac a nawet baka puscic bez uczucia ze ci sie wszystko rozerwie! w wyra nie mozesz wyjsc - a musisz!!
wiec to nie jest TYLKO rozciecie z boku do boku!!

Odpowiedz

cesarkowa mama
cesarkowa mama | 2017-04-25 10:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bzdurne. Fanaberie próbujące z operacji zrobić pseudo naturalny pomysł. Przestańmy piętnować kobiety rodzące przez cc, ale nie udawajmy, że to jest naturalny poród. Sama miałam cc i argumenty o braku więzi są dla mnie absurdalne. W moim przypadku przestrzegano zasad "rodzić po ludzku" na ile to tylko możliwe przy operacji. Karmiłam piersią, kangurowałam go jak tylko mnie pozszywali. Synek nie ma żadnych problemów zdrowotnych i świetnie się rozwija.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Asia
Asia | cesarkowa mama | 2017-04-25 14:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mogę zapytać ile razy miałaś cesarske? Ja miałam dwie i z tym się wiąże moje pytanie

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?