Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Encyklopedia zdrowia dziecka

A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P R S Ś T U W Z Ż Wszystkie

Jąkanie

Skąd się bierze i jak je leczyć radzi Krystyna Zielińska, psycholog, logopeda.

Co to jest?
Najczęściej u dzieci pojawia się jąkanie rozwojowe. Takie kłopoty zdarzają się najczęściej około drugiego, trzeciego roku życia. To czas kształtowania się mowy dziecka. Malec, który dotąd mówił płynnie, nagle zaczyna powtarzać pierwszą sylabę: ta... ta... tata, la... la... lalka albo sylabę w środku wyrazu: bawię... wię... wię... się tera... ra... z w dom. Rzadziej robi to z ostatnią sylabą. Bywa, że powtarza cały wyraz: mój... mój... mój... kot... kot... kot... Czasem nabiera dużo powietrza i nie może rozpocząć mówienia, a innym razem robi przerwę w środku zdania lub go nie kończy.

Przyczyny
Około drugiego roku życia dziecko zdobywa wiele nowych sprawności. W tym też czasie intensywnie rozwija się mowa, wymagająca współpracy wielu mięśni – artykulacyjnych (języka, warg, podniebienia miękkiego), oddechowych i głosowych (krtani). U większości dzieci odbywa się to bezwiednie i mówią coraz więcej i lepiej. Inne zaś nie potrafią zsynchronizować mówienia z oddychaniem. Denerwują się, gdy koledzy ich nie rozumieją, a rodzice wciąż poprawiają. Kłopoty z mową są coraz większe.
Bywa, że maluch zaczyna się jąkać przy przestawianiu z ręki lewej na prawą, czasem wtedy, gdy jest zmuszany do mówienia lub zbyt często karany. Kiedy rozwój mowy jest opóźniony, również może pojawić się jąkanie rozwojowe, występuje ono częściej u dzieci nadpobudliwych oraz szybko i dużo mówiących. Bywa, że dziecko naśladuje osobę jąkającą się. Stres emocjonalny, np. rozłąka z rodziną, pobyt w szpitalu, nagła śmierć osoby bliskiej, niekorzystna dla dziecka atmosfera uczuciowa (faworyzowanie rodzeństwa, nadmierne wymagania), również może być przyczyną kłopotów z mową. Niektórzy nawet upatrują przyczyn jąkania rozwojowego wyłącznie w sferach emocjonalnych – w lęku, niepewności, nadpobudliwości, frustracji i zdenerwowaniu.

Co robić z jąkaniem rozwojowym?
Przede wszystkim zachować spokój i cierpliwie czekać aż ustąpi. Jąkanie rozwojowe pojawia się nagle i równie często nagle ustępuje. Czym więcej zamieszania wokół problemów dziecka z mową, tym większe niebezpieczeństwo, że brak płynności mowy się utrwali. Najlepiej więc zostawić jąkające się dziecko w spokoju, a jeśli już chcemy pomagać mu pokonywać trudności, to wyłącznie tak, by nie domyśliło się, że ćwiczymy jego mowę.

Jak pomóc dziecku?
- Nigdy nie nazywajmy przy dziecku jego kłopotów z mową "jąkaniem". Ważne, by nie uświadomiło sobie, że źle mówi.
- Mówmy do dziecka spokojnie, w normalnym tempie. Nie zwalniajmy przesadnie mowy, ale dbajmy, by nie była zbyt szybka. Podobnie z głośnością. Nasza mowa nie powinna być zbyt natarczywa i krzykliwa. Jąkające się maluchy są bardziej wrażliwe od mówiących płynnie.
- Używajmy prostego języka, niezbyt długich zdań i dbajmy o to, by wszystko było dla malca zrozumiałe. Dzieci jąkające się mają trudności w mówieniu nieznanych długich słów.
- Bawmy się z dzieckiem w śpiewną mowę (wydłużajmy samogłoski). Możemy udawać ufoludki, które mówią: moojaa laalkaa bęędziee teeraaz spaałaa, aa twoojaa?
- Podczas zabawy przejdźmy na szept. Możemy też umówić się, że przez określony czas szeptem będą mówili wszyscy domownicy. To trudne zadanie, ale niektóre dzieci takie szeptanie traktują jako świetną zabawę.
- Doskonałym treningiem jest śpiewanie. Nawet najbardziej dokuczliwe jąkanie ustępuje podczas śpiewu. Wystarczy, by była to kołysanka składająca się z sylab la, la, lo, lo, lo...
- Nie przerywajmy wypowiedzi dziecka. Wzmaga to dziecięcą nieufność i agresję. Spokojnie słuchajmy i co najwyżej potakujmy. Nie próbujmy mówić za malucha.
- Dobre efekty daje rytmizowanie mowy. Dziecko naśladuje dorosłego. Na przykład: robimy wdech i podnosimy ręce do góry, a wydychając powietrze, opuszczamy ręce i mówimy kolejno samogłoski: a, o, u, e, y, i. Wyliczamy przedmioty, które znajdują się w pokoju, wystukujemy rytm uderzeń dzięcioła w drzewo czy wyklaskujemy usłyszaną melodię.
- Nauczmy dziecko prawidłowego oddychania podczas mówienia. Wdychamy powietrze nosem i bardzo wolno wypuszczamy ustami, od momentu, kiedy zaczynamy mówić. Czym głębszy będzie wdech, tym więcej powiemy na jednym wydechu. Bardzo ważne jest nauczenie jąkającego się malca, aby nie zatrzymywał oddechu i od razu po wdechu zaczynał mówić. Chodzi o to, by uniknąć „ucieczki powietrza”.
- Jeśli dziecko ma dobry okres (mówi płynnie), zachęcajmy je do mówienia. Jeśli ma zły okres, zajmijmy je czynnościami manualnymi bądź śpiewem.
- Postarajmy się znaleźć mocne strony malca i przekonujmy go, że pod jakimś względem jest lepszy od innych. Jąkające się dzieci mają niskie poczucie własnej wartości.
- Nie każmy dziecku, by mówiło wolniej, brało większy oddech, gdy się jąka. Zabawy i ćwiczenia oddechowe nie powinny być skojarzone z momentem trudności w mowie.
- Zadbajmy o regularny tryb życia dziecka. Im mniej w nim będzie nerwowości i rzeczy nie planowanych, tym lepiej dla płynności mowy.
- Ograniczajmy czas spędzany przez malca przed szklanym ekranem i kontrolujmy to, co ogląda i w co bawi się nasza pociecha. Dziecko bardzo silnie przeżywa wszystko, co widzi i czego słucha. Gdy się boi, może się bardziej jąkać.
- Zachęcajmy dziecko do mówienia, ale nigdy go do tego nie zmuszajmy. Jeśli nie chce powiedzieć wierszyka na przedszkolnym przedstawieniu, nie wywierajmy presji.
- Unikajmy wszelkiej krytyki tego, jak mówi nasza jąkająca się pociecha. Nie próbujmy go naśladować, żartować z niego, nie rozprawiajmy o kłopotach dziecka w jego obecności.

Konsultacja: lekarz medycyny Lucyna Michalska, pediatra

X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?