Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak nauczyć dziecko jeździć na rowerze (od biegowego do dwukołowca)?

| 24.04.2013, aktualizacja: 06.06.2015 | 20

Metody są bardzo różne – zaczynając od kija przymocowanego za siodełkiem, po opuszczone siodełko. Niezależnie od tego, którą wybierzesz, i tak nie obejdzie się bez rozbitych kolan i siniaków.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(5)
rower, dziecko, nauka jazdy na rowerze
fot. yanlev - Fotolia.com

Opanowanie tak skomplikowanych czynności jak jednoczesne pedałowanie, utrzymywanie równowagi, omijanie przeszkód, orientacja co do kierunku jazdy, to dla dziecka spore wyzwanie. Jednak wkrótce z pewnością się tego nauczy. Zadaniem pierwszego rowerka jest wyrobienie w dziecku umiejętności pedałowania i sterowania nim. Doświadczenie przeniesienia ruchu kręcących się nóżek na ruch postępujący jest tak fascynujące, że roczne dziecko, które ledwo nauczyło się chodzić, jest w stanie z pasją długi czas jeździć w tę i z powrotem, choćby po przedpokoju mieszkania. Dla malucha wożonego do tej pory w wózku możliwość wpływu na kierunek jazdy jest całkiem nowym odkryciem.

Warto przeczytać: Najlepszy sport dla dziecka, czyli jaki?

Jaki powinien być pierwszy rower?

Pierwszy w życiu pojazd napędzany siłą własnych mięśni powinien:
  • być stabilny,
  • mieć 3 lub 4 koła,
  • mieć nisko ustawione siodełko pozwalające na samodzielne wsiadanie i zsiadanie,
  • mieć łatwy dostęp do kierownicy.
Trzeba pamiętać, że małe rowerki nie nadają się do jazdy po miękkim i nierównym terenie – również nóżki dziecka nie są przystosowane do obciążeń, których wymagałby przejazd przez piasek lub podjazd nawet pod małą  górkę. Dobrym miejscem na pierwsze lekcje jazdy na rowerze jest płaski, równy plac bez wysokich krawężników, najlepiej blisko domu. Długie trasy lub robienie zakupów z dzieckiem jadącym na rowerze kończą się tym, że mama lub tata niosą rower, dźwigając również torbę ze sklepu i trzymając dziecko za rękę.

Zobacz film: Kiedy najlepiej kupić pierwszy rowerek dla dziecka?

Na czterech kółkach – jak się pozbyć dodatkowych kółek

Około 4. roku życia i po przepedałowaniu jednego lub dwóch sezonów na stabilnym pojeździe przychodzi czas, kiedy małemu rowerzyście zaczynają przeszkadzać dodatkowe kółka. To one, uniemożliwiając przechylanie się na zakrętach, powodują wywrotki przy większych prędkościach, sprawiają, że tylne koło buksuje w powietrzu na nierównym terenie. Placyk przy piaskownicy przestaje już dziecku wystarczać. Oznacza to, że przyszedł czas nauki jazdy na dwóch kółkach.
Jeżeli rowerek dziecka wyposażony był w dokręcane boczne kółka, można podnieść je o kilka centymetrów, pojazd opierał się raz na jednym, raz na drugim. Jadące dziecko doświadcza wtedy braku równowagi, co wymusza odruch korygowania ruchem kierownicy lub balansowaniem ciała. Jeśli nie uda się utrzymać równowagi, rower wraz z jeźdźcem bezpiecznie opiera się na jednym z bocznych kółek. Podczas tych krótkich odcinków przejeżdżanych na dwóch kółkach przedszkolak wyraźnie odczuwa, iż w ten sposób jedzie się płynniej, mniejsze są opory toczenia oraz że nie ma hałasu robionego przez dodatkowe koła. Stosując tę metodę nauki jazdy, należy jednak uważać, żeby dziecko nie przyzwyczaiło się do tego, że każde zachwianie kończy się podparciem i nie zaniechało aktywnego utrzymywania równowagi. Nadal też boczne kółka utrudniają jazdę na zakrętach.

Polecamy: Rowerek biegowy - 5 najpopularniejszych modeli

Nauka jazdy na dwóch kółkach – metoda z kijem

Popularną metodą nauki jazdy na rowerze jest stosowanie kija (np. drewnianego od szczotki) przymocowanego do górnej części tylnego widelca roweru. Towarzyszący dziecku dorosły trzyma za jego koniec, powstaje w ten sposób dźwignia uniemożliwiająca upadek. Taki sposób, chociaż wygodny dla rodziców i bezpieczny dla dzieci, opóźnia jednak naukę samodzielnych reakcji na przechyły, gdyż każdy z nich jest kontrolowany z zewnątrz. Można próbować puszczać kij na prostych odcinkach, pozwalając dziecku na samodzielną jazdę. Warto wtedy uprzedzić początkującego rowerzystę, że jest to działanie celowe i służy nauce. Inaczej dziecko poczuje się zaskoczone, może przestraszyć się i zniechęcić do jazdy na dwóch kółkach.

Sprawdź: Czy twoje dziecko ma kłopoty z integracją sensoryczną? Zrób test!

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (20)
avatar

marta
marta | 2015-12-08 12:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moj synek ma 2lata i 10miesiecy i rower na kolach 12, bardzo chcial jezdzic na dwoch jak jego starsze rodzenstwo odczepilismy boczne wsiadl i pojechal:) wiem ze moze ktos nie wierzyc- ja patrzylam jak jedzie i tez nie wierzylam:). Cwiczymy zatrzymywanie bo to poki co konczy sie upadkiem. Dodam ze gdy mial 1rok i 6mscy dostal biegowy i go uwielbial od pierwszych dni.

Odpowiedz

klara
klara | 2015-03-05 18:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

my z mężem postawiliśmy własnie na rowerek biegowy Biker zanim kupilismy prawdziwy rower, sprawdził sie swietnie

Odpowiedz

olka
olka | 2013-05-01 07:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Od kiedy to rower jest bez pedałów? Artykuł jest o jeżdzeniu na ROWERZE a nie wynalazkach. Być może rower biegowy ćwiczy równowagę, ale opóźnia jazdę na zwykłym rowerze, na którym również można się tego samego nauczyć tylko że z pedałami! Rower obiegowy uczy raczej szybko biegać niż jeździć na rowerze, marketingową bzdura.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

KO
KO | olka | 2013-05-14 11:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Niestety nie masz racji, fakt to nie jest taki zwykły rower, ale czy rower w bocznymi kółkami i kijem jest prawdziwym zwyczajnym rowerem? to jest takie połączenie jeździka z rowerem dwukołowym, na jeździku dziecko też nie musi utrzymywać równowagi bo ma zazwyczaj 3-4 koła, a na biegowym tak, wiadomo że ma podpór nóg, ale np moja córeczka kiedy się rozpędzi lub z górki daje nózki na stopień lub do góry i jedzie sama utrzymując równowagę, niestety 3-4 letnie dzieci nie mają zazwyczaj tyle siły aby upchnąć rowerek ze sobą na nim. A pchanie dziecka kijem na 4 kołowym nie wymaga od dziecka żadnej aktywności ruchowej...to tak jak wsadzić dziecko w te tandetne popularne samochodziki akumulatorowe siedzi i jedyne co max wykonuje to skręcanie o ile jeszcze rodzic za nie tego nie robi. Wiadomo idealną opcją byłoby od razu jeżdżenie na normalnym rowerku ale tak się nie da, no chyba, że 5 latka wsadzimy. Zresztą na zwykłych rowerkach często widziałam dzieci odpychające się nóżkami. Poza tym każdy ma wybór :) I tak każde prędzej czy później się nauczy jeździć na dwóch kółkach :)

Odpowiedz

KO
KO | KO | 2013-05-14 11:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

PS a kółka boczne i kij to nie wynalazki? chyba idziemy z postępem przynajmniej tak mi się wydaje? stąd skrętne kółka w wózkach dziecięcych np. a idea biegowego wzięła się właśnie z normalnego przez podpieranie się nogami przez dzieci kiedy traciły równowagę na zwykłym, poza tym rodzic idąc musiałby biec żeby dziecko mogło jechać i tak dziecko na rowerku z pedałkami żeby jechać równo z idącym rodzicem odpychało się nogami ;)Zwykły rower też był kiedyś wynalazkiem ;)

Odpowiedz

4 latka
4 latka | olka | 2013-05-23 10:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moje dziecko od 2. r.ż. jeździło na rowerze biegowym i czasem na trzykołowym. Kilka dni temu skończyło 4 lata i przesiadło się na rower dwukołowy, bez bocznych kółek. jeden dzień zajęło mu połączenie utrzymania równowagi z rowerka biegowego i pedałowanie z trzykołowego. Czasem jeszcze tylko potrzebuje pomocy przy starcie.

Odpowiedz

anija
anija | olka | 2015-04-21 20:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moje dziecko miało biegowy, a w tym roku jako czterolatek świeżo po urodzinach wsiadła na rower z pedałami. Znaleźliśmy górkę i nauczyla sie w 10 minut. Także z mojego puktu widzenia szerzysz głupoty

Odpowiedz

anka
anka | 2012-05-10 21:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moje dziecko ma prawie 6 lat i nie daje sobie rady na 2 kołach :( co robic ???
biegam przy niej i nic

Odpowiedz

monia
monia | 2012-04-03 23:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój synek ma 3lata i10 msc. i od 3 dni jeżdzi bez bocznych kółek, a nauka zajęła mu całe 10 min. Poprostu tak sam z siebie pojechał :)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Anonim
Anonim | monia | 2013-05-20 21:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moja córka ma 2 latka i jezdzi na dwóch kołkach od 25 miesięcy,nauczyła się w 9 minut!

Odpowiedz

Anonim
Anonim | monia | 2013-05-20 21:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moja córka ma 2 latka i jezdzi na dwóch kołkach od 25 miesięcy,nauczyła się w 9 minut!

Odpowiedz

malinka
malinka | 2012-03-19 17:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

wielce światły artykuł a o rowerkach biegowych ani słowa.

Odpowiedz

nonka21
nonka21 | 2011-03-27 00:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

a ja napisze ze wazne jest by dziecko sie nie balo i mialo do tego checi..moj syn najpierw jezdzil przez 2 lata z dodatkowymi kolkami ale nauka jazdy bez tych kolek zajela nam tylkojakies 3 godziny jak juz raz sie posci to juz kazde dzieco bedzie jezdzic..

Odpowiedz

Karina
Karina | 2011-03-25 14:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

@Ksenia - dokładnie. Moje dziecko ma taki rowerek z Gianta, że musi się odpychać nóżkami. Jego koordynacja ruchowa jest w tym momencie super - naprawdę, każdy musi polecać te sprawy.

Odpowiedz

ksenia
ksenia | 2011-03-25 14:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja jestem zwolenniczką albo roweru biegowego jak np. Gianta albo po porstu od razu dwa kółka. Te dodatkowe tylko utrudniają później dziecku naukę jazdy na dwóch kółkach. Dzieci mają problemy z utrzymaniem równowagi czy skręcaniem w prawo.

Odpowiedz

Monia
Monia | 2011-01-28 01:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nasza córeczka nauczyła się jeździć na dwóch kółkach na 14 calowym rowerku w wieku 4 lat !!! Znam tez chłopczyka, który jeździł już na dwóch kółeczkach w wieku 3 lat !!! Tak Tak :)) Im szybciej tym lepiej :))

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?