Baby online.pl
 
 
Rozwiń menu

Kalendarz szczepień obowiązkowych na 2014 rok

| 14.10.2013 | 14

Sprawdź terminy szczepień obowiązkowych dziecka na 2014 rok i wydrukuj kalendarz, by nie przeoczyć żadnej ważnej daty. Sprawdź, czy już zaszczepiłaś dziecko obowiązkowymi szczepieniami.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(7)
szczepienia dzieci, kalendarz szczepień obowiązkowych, szczepienia ochronne
fot. Panthermedia
Szczepienia obowiązkowe są przeznaczone dla dzieci od momentu narodzin do 19. roku życia. Szczepienia są najskuteczniejszą formą ochrony dziecka przed niebezpiecznymi chorobami zakaźnymi. Szczepienia w ramach obowiązkowego kalendarza są bezpłatne.

Co musisz wiedzieć, jeśli szczepisz dziecko obowiązkową szczepionką?

Co to jest kalendarz szczepień obowiązkowych?

Kalendarz szczepień obowiązkowych pokazuje, jakie szczepienia są w Polsce obowiązkowe, czyli bezpłatne dla rodziców: za szczepionki płaci Ministerstwo Zdrowia. W założeniu te szczepienia mają chronić dziecko przed tymi chorobami, na które zachorowanie byłoby dla niego najbardziej groźne.

Jeśli dziecko jest chore albo coś w jego zachowaniu, zdrowiu, rozwoju budzi niepokój rodziców, można (i trzeba) odroczyć szczepienie. Porozmawiaj na ten temat z lekarzem. Lekarz może również zadecydować, by z ważnych względów zdrowotnych nie szczepić dziecka.

Niektórzy rodzice odmawiają szczepień, uważając, że szczepienia mogą powodować groźne odczyny poszczepienne albo twierdzą, że szczepienia powodują autyzm. Żadne badania naukowe nie potwierdziły związku szczepień z autyzmem.

Dlaczego szczepi się tak małe dzieci? 

Nie można czekać ze szczepieniami. Szczepienia to sposób wzmacniania odporności dziecka. Organizm dziecka dzięki szczepieniu kontaktuje się z zabitym lub unieczynnionym drobnoustrojem (lub tylko jego fragmentem), który nie może wywołać choroby. Układ odpornościowy mobilizuje się, produkuje przeciwciała. Gdy organizm zetknie się potem z prawdziwym drobnoustrojem, przeciwciała są w stanie zaatakować go i zwalczyć.

Dziecko dostaje przeciwciała od mamy w czasie ciąży, najwięcej tuż przed urodzeniem. Od momentu urodzenia ilość przeciwciał spada. Po 8-10 tygodniach dziecko jest w największym dołku odpornościowym, bo już niemal nie ma tych przeciwciał, które dostało od mamy, a szpik nowych jeszcze niemal nie produkuje. 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (14)
avatar

anty
anty | 2014-09-29 06:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jestem ciekaw ile z tych osob ktore sa zagorzalymi zwolennikami szczepien poswiecilo chociaz minimalna ilosc czasu na "edukacje" w tym kierunku. Pozdrawiam swiadomych.

Odpowiedz

Iza
Iza | 2014-09-18 21:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nieszczepienie to głupota, a ci, którzy mówią, że nie zaszczepią, potem szczepią, gdy wyjeżdżają z dzieckiem za granicę... A Max, jak pisze takie brednie, to niech nie wstydzi się podpisać własnym nazwiskiem

Odpowiedz

max
max | 2014-08-18 13:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ale brednie? Kto produkuje takie artykuły? Glaxo Smith? Boże.... Chroń nas Panie od tego szklanego shitu!!!!!

Odpowiedz

Ola
Ola | 2014-01-31 14:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Super, kalendarz sobie wydrukowałam :)

Odpowiedz

Anonim
Anonim | 2013-12-01 21:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kilka dni temu przeszedł szczepienie na odrę świnkę i różyczkę oraz dodatkowo na ospę. Ma już za sobą rotawirusy i pneumokoki, zostaje nam kolejna dawka ospy i meningokoki. Synek nie chorował jeszcze w ogóle.

Odpowiedz

AniaJ
AniaJ | 2013-11-18 09:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja drukuję kalendarz i szczepię, nawet na te dodatkowe. Pierwszego dziecka nie zaszczepiłam na rotawirusy i skończyło się to długim pobytem w szpitalu i strachem o życie dziecka. Nie rozumiem tej polskiej ciemnoty i strachu przed szczepionkami, ale każdy decyduje sam i sam bierze odpowiedzialność za swoje decyzje.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Mazo
Mazo | AniaJ | 2014-01-17 11:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No wlasnie, wiec nie ciemnotuj tu tylko sie zajmij dzieckiem.

Odpowiedz

ajka
ajka | 2013-11-08 16:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

wstydzę się że osoba pracująca w fartuchu(nie wiem lim jesteś ) jest niedouczona, szkoda na Ciebie pieniędzy bo szerzysz ciemnotę w XXI w

Odpowiedz

autorka
autorka | 2013-10-24 11:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Decyzję: szczepić czy nie zawsze trzeba zostawić rodzicom. Rzecz w tym, że zawsze warto dać im pełną wiedzę, po co i dlaczego są szczepienia. Jeśli wiedząc o możliwych powikłaniach po chorobie, które mogą dotknąć ich dziecko, zdecydują się nie szczepić, to ich wybór.
Dobrze by było, by osoby, które tak zdecydowanie wypowiadają się przeciw szczepieniom, miały odwagę robić to pod własnym nazwiskiem. To duża odpowiedzialność powiedzieć komuś: nie szczep dziecka. A jeśli zachoruje na którąś z chorób, na którą szczepienie było, kto za to poniesie odpowiedzialność?

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Mazo
Mazo | autorka | 2014-01-17 11:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Skad pewnosc ze szczepienie uchroni dziecko przed choroba, przed jej najgorszym obliczem? Nie ma takiej pewnosci, niestety. Pozdrawiam

Odpowiedz

Mama
Mama | autorka | 2014-02-07 23:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A który lekarz ma odwagę pod własnym nazwiskiem wziąć odpowiedzialność za powikłania poszczepienne - nie znam takiego!?!

Odpowiedz

Anonim
Anonim | 2013-10-16 01:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie istnieje takie pojęcie jak obowiązkowe szczepienie. Ja moim pacjentom zawsze odradzam szczepienie dzieci. Uważam że jest to nieludzki oszukańczy proceder mający na celu wywołanie jak największej ilości chorób przewlekłych i przynoszący milionowe zyski firmom farmaceutycznym. Sama się nie szczepię(chociaż pracuję w białym fartuchu i mam z tym do czynienia na co dzień od 10lat)Mój mąż się nie szczepi. Nasza córka też nigdy nie była na nic szczepiona i nie choruje na nic. Nigdy nie brała antybiotyku. Ale każdy rodzic bierze na siebie pełną odpowiedzialność za swoje dzieci. Najważniejsze to myśleć samemu i nigdy nie ufać obcym, zwłaszcza w kwestiach tak istotnych jak własne zdrowie:)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

As
As | Anonim | 2013-12-26 21:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mam takie samo zdanie odnosnie szczepien. Czy moglabym dostac informację w jakis sposob gdzie Pan/Pani przyjmuje? poniewaz szukam mądrego lekarza, ktory o szczepionkach ma takie samo zdanie jak ja i mam juz dosyc tych bzdur, ktore na kazdym kroku slyszę o szczepieniach i ich zachwalania. Czy naprawdę tak malo ludzi mysli samodzielnie i odpowiedzialnie w dzisiajszych czasach?
Pozdrawiam wszystkich, ktorzy nie szczepią.

Odpowiedz

Ola
Ola | Anonim | 2014-05-22 22:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W pełni popieram wypowiedź. Szczepionki die dają żadnej gwarancji , ze się nie zachoruje. Moje bratanica była szczepiona przeciw Odrze, różyczce i śwince i pomimo to zachorowała na różyczkę. Więc poco wprowadzać do organizmu dziecka wirusy oraz mnóstwo substancji toksyczny jak rtęć. Dawki rtęci zawarte w programie szczepień dla dzieci są groźne dla dorosłego człowieka, a co dopiera dla małego ciałka które ma 4-5 kilo. Więc uważam , ze ma pani rację.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?