Możesz spróbować trzymając malca pod pachy, ustawić go na nogach. Dziecko postawione na nóżkach i podtrzymywane potrafi dosyć mocno podpierać się nogami nie zginając ich w kolanach ale w stawach biodrowych. W tej nowej pozycji maluch czuje się dosyć swobodnie, stając to na jednej, to na drugiej nóżce, jakby przytupywało, lub prężąc obie jednocześnie.
Ruchy głową są na tyle opanowane, że zarówno w pozycji na brzuszku jak i na plecach może ruszać swobodnie główką, skierowując ja w stronę, gdzie coś ciekawego się dzieje.
Twoje dziecko nadal ćwiczy sięganie, chwytanie zaś powoli przestaje być odruchem. Gdy dziecku uda się dotknąć rzeczy, po którą sięgało, uchwyci ją i spróbuje włożyć do buzi. Wraz z rozwojem percepcji wzrokowej maluch widzi przedmioty, których wcześniej nie zauważał. Zdobywa też poczucie głębi i zaczyna dostrzegać, że świat jest trójwymiarowy.
Rady dla rodziców:
Ponieważ mięśnie tułowia są jeszcze słabe należy pamiętać, by sadzać dziecko na krótko i z umiarem, by nie doprowadzić do zniekształcenia kręgosłupa.
Zapewnij dziecku wiele kolorowych, łatwych do trzymania zabawek, powieś je przy łóżeczku, umieść koło malucha, by mógł ćwiczyć sięganie i chwytanie.
Edyta Błotnicka
Źródło:
* Penny Warner „Dziecko. Rozwój w pierwszym roku życia tydzień po tygodniu”
* Joanna Wilkońska „Pierwszy rok życia dziecka. Poradnik dzień po dniu”
* A. Eisenberg, H. Murkoff „Pierwszy rok życia dziecka“
* S. Ellison, S. Ferdinandi „365 dni z kochanym maleństwem”
Czytaj więcej o 10 tygodniu: