Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Tata jak król? Takiej kampanii promującej ojcostwo jeszcze nie było – film

| aktualizacja: 09.01.2017 | 0

"Męska siła jest ważna w kontakcie ojca z dzieckiem" – mówi jedna z twórczyń kampanii. To promowanie ojcostwa czy odwoływanie się do stereotypów?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Kampania społeczna promująca ojcostwo
fot. Fotolia
Pamiętacie kontrowersyjną kampanię "Nie odkładaj macierzyństwa na później" Fundacji Mamy i Taty? W filmie promującym kampanię widzimy młodą, elegancką kobietę, która przechadza się po dużym, nowoczesnym domu. W tle słyszymy takie słowa: "Zdążyłam zrobić specjalizację i karierę. Zdążyłam być w Tokio i w Paryżu. Zdążyłam kupić mieszkanie i wyremontować dom, ale nie zdążyłam zostać mamą. Żałuję". Teraz pamiętacie?

Najfajniejsza rola to bycie tatą

Fundacja Mamy i Taty wkrótce rusza z kampanią "Ról jest wiele, ale jedna najfajniejsza. Być tatą". Spot promujący kampanię nie został jeszcze opublikowany, możemy jednak zobaczyć film pokazujący, jak powstawał. Do premiery spotu i startu kampanii zostało kilka dni, jednak już teraz możemy przypuszczać, że kampania wzbudzi kontrowersje. Pod artykułem dotyczącym kampanii zamieszczonym w serwisie wirtualnemedia.pl zaczęły pojawiać się negatywne komentarze dotyczące projektu.

"Do kogo adresowana jest ta pseudokampania? Do tych, co mają już dzieci? Im ten bełkot nie jest potrzebny, bo wiedzą, o co chodzi. A ci, którzy dzieci nie mają – sami muszą do tego dorosnąć, żadna "kampania" nie przekona nikogo, żeby został tatą. Po prostu popelina i wywalone w błoto pieniądze" – napisał internauta podpisujący się jako Tata. Zgadzacie się z nim?

Kampania wzbudzi kontrowersje?

Kampania "Nie odkładaj macierzyństwa na później" wzbudziła kontrowersje, bo ukazywała Polki jako karierowiczki, skupione wyłącznie na życiu zawodowym, na samorozwoju, omamione wizją idealnego ciała, którego nie chcą stracić, rodząc dziecko. Kobiety poczuły się urażone i sprawdzone do roli robota. Jak tym razem Fundacja Mamy i Taty podejdzie do tematu rodzicielstwa?

W materiale zapowiadającym kampanię Marek Grabowski, prezes Fundacji, zauważa, że temat ojcostwa i roli taty w życiu dziecka był dotąd nieobecny w mediach. Czy pokazywanie ojca jako króla i odwoływanie się do "archetypów męskości takich, jak siła" jest dobrym sposobem, aby mówić o byciu tatą? Obawiam się, że ta kampania, podobnie jak poprzednia, może być postrzegana jako kontrowersyjna przez swoją jednostronność. Co z mamami, które samotnie wychowują dzieci? Czy one nie są w stanie się nimi zaopiekować tak dobrze, jak tata? Co z mężczyznami, którzy świadomie rezygnują z ojcostwa i uchylają się od płacenia alimentów?
 

Kampania "Ról jest wiele, ale jedna najfajniejsza. Być tatą" rusza 6 stycznia. Czekamy z niecierpliwością na premierę spotu, a teraz pytamy was: jak myślicie, czy taka kampania jest dobrym pomysłem?

Czytaj także: 4 najlepsze spoty promujące ojcostwo

źródło: wirtualnemedia.pl
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?