Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Kangurowanie to wielka korzyść dla całej rodziny, nie tylko dla dziecka

| 31.03.2016, aktualizacja: 01.04.2016 | 0

Myślisz, że kangurowanie przynosi jedynie korzyści wcześniakom i noworodkom. Ty też możesz na nim skorzystać. I to bardzo.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
kangurowanie noworodka, kangurowanie wcześniaka, dotyk, masaż, uspokajanie dziecka, sposoby na płacz, rozwój noworodka
fot. Fotolia
Dorota, mama urodzonej sporo przed czasem Julki, dobrze pamięta, gdy w szpitalu po raz pierwszy kangurowała swoją maleńką córeczkę. Olbrzymie wzruszenie sprawiało, że płakała przy tym jak bóbr, ale czuła również ulgę, że nie tylko sprzęt medyczny, ale również ona może pomóc dziecku w przezwyciężaniu trudów wcześniactwa. Zachęcona przez lekarza neonatologa kangurowała Julkę na zmianę z mężem. Trzy lata później, gdy na świat przyszedł Kuba, Dorota i Marcin zapewnili mu kontakt „skóra do skóry” od samego początku, choć synek urodził się w terminie. Nikt nie musiał ich do tego zachęcać. Wiedzieli, że kangurowanie pomoże dziecku szybciej przyzwyczaić się do życia z drugiej strony brzucha. I pomoże też im – rodzicom.

Metoda leczenia wcześniaków

Kangurowanie jest uznaną metodą leczenia. Stosuje się je w oddziałach intensywnej terapii noworodka, m.in. w Wielkiej Brytanii, USA, Szwecji, Niemczech, Belgii oraz w części polskich szpitali. Dzieci, które przyszły na świat w złej formie albo za wcześnie, nie leżą tam jedynie pod promiennikiem ciepła, ale są noszone przez mamę lub tatę na piersiach „skóra do skóry”. Dzięki temu ich stan szybciej się poprawia. Kangurowanie wcześniaków w szpitalu przebiega pod kierunkiem personelu medycznego. To on ocenia, czy stan zdrowia dziecka na to pozwala. Nie jest możliwe, np. gdy maluch ma założoną rurkę tracheostomijną lub dojście tętnicze, ale także gdy rodzic jest przeziębiony lub ma zmiany na skórze.

Dobre dla urodzonych w terminie

Kangurować można nie tylko wcześniaki, ale również zdrowe maluchy, które urodziły się o czasie. Bliski kontakt z ciałem mamy lub taty pomaga im zrelaksować się i ułatwia zasypianie. Liczne badania dowiodły, że noworodki, którym zapewniono kontakt „skóra do skóry” są w lepszej formie od dzieci niekorzystających z kangurowania.
  • Są bardziej spokojne – dowiedziono, że krótka 20-minutowa sesja kangurowania obniża poziom kortyzolu (hormonu stresu) o 60 proc.
  • Lepiej śpią – ich sen jest głębszy i gwarantuje pełniejszy odpoczynek.
  • Mają zapewnioną odpowiednią temperaturę ciała – choć dziecko jest pod przykryciem nagie, wystarczająco grzeje je ciało rodzica.
  • Kangurowanie obniża ryzyko wystąpienia problemów z oddychaniem – sprawia, że serce i płuca pracują stabilnie. 

Udany start dla rodziców

Mamy kangurujące wcześniaki szybciej wracają do formy po porodzie i mniej stresują się tym, że nie udało się dotrwać do terminu porodu. Łatwiej z tym się godzą i przestają obwiniać. Bliski kontakt z dzieckiem sprzyja również karmieniu piersią – sprawia, że wydziela się więcej hormonów odpowiedzialnych za wytwarzanie pokarmu. Podczas kangurowania rodzi się silna więź z dzieckiem, a rodzice zyskują szansę, by lepiej rozumieć jego potrzeby. To może sprawić, że nie pojawi się baby blues, albo będzie dużo słabszy i szybciej przeminie. Jest również korzyść dla kangurujących ojców. Tata, który ma szansę w ten sposób zajmować się dzieckiem, czuje się za nie bardziej odpowiedzialny, staje się wrażliwszy na jego potrzeby i mocniej angażuje się w opiekę.

Kangurować? Tak, ale jak?

Jeśli dziecko jest zdrowe i urodziło się o czasie:  
  • Ubrane w pieluszkę połóż na środku nagiej klatki piersiowej (mama powinna zdjąć biustonosz). 
  • Upewnij się, że dziecko całą powierzchnią brzuszka od pępka do szyi dotyka twojego ciała. Właśnie tam jest najwięcej receptorów, które wpływają na pracę układu oddechowego, krążenia i regulację temperatury. 
  • Nóżki dziecka powinny być zgięte. Do kangurowania warto założyć na siebie rozpinane z przodu ubranie, na tyle duże, by po zapięciu zmieściło się pod nim również dziecko. 
  • Aby noworodkowi nie było zimno, możesz okryć go kocem. 
Jeśli dziecko waży kilogram lub więcej – noś je w takiej samej pozycji (układaj jego główkę  na jednej z piersi). Mniejsze wcześniaki mogą mieć problem z utrzymaniem pozycji poziomej, dlatego układa się je na piersiach po skosie – główka leży na jednej piersi, a ciało pod drugą. 

Czas kangurowania zależy od chęci rodziców. Ogólna zasada jest taka, że każda ilość kangurowania jest lepsza niż jego brak. U wcześniaków dobre efekty przynoszą dłuższe, trwające ponad godzinę sesje.

Czytaj też:
Prof. dr hab. n. med. Ewa Helwich konsultacja: Prof. dr hab. n. med. Ewa Helwich
Krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii. W Instytucie Matki i Dziecka kieruje Kliniką Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka, którą stworzyła jako ośrodek leczenia wcześniaków.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?