Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Karmienie piersią a praca

| 05.01.2007, aktualizacja: 05.11.2015 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
kobieta, karmienie piersią, karmiąca kobieta
fot. Fotolia
Wbrew wielu opiniom Twój powrót do pracy nie musi oznaczać końca karmienia piersią. Podpowiemy Ci jak pogodzić ze sobą te dwa zadnia.

Powrót mamy do pracy powoduje najczęściej zaprzestanie karmienia piersią. Panuje powszechne przekonanie, że pogodzenie pracy zawodowej z karmieniem nie jest możliwe. To nieprawda. Wydłużenie okresu karmienia naturalnego jest korzystne tak dla dziecka, jak i dla matki. Zobacz, jak pogodzić pracę z karmieniem.

Nie ma lepszego pokarmu dla małego dziecka niż mleko jego matki. Ma ono doskonały skład, idealną temperaturę i niepowtarzalny smak. Mleko to jest wystarczającym pokarmem aż do ukończenia przez dziecko 6. miesiąca życia. Nie tylko żywi, ale również chroni przed chorobami, wzmacniając system odpornościowy dziecka.
Kiedy mama wraca do pracy po urlopie macierzyńskim, dla maleńkiej istoty jest to trudna chwila. Brzdąc musi z dnia na dzień nauczyć się obywać bez swojej mamy, a co najgorsze, zacząć pić mleko z butelki. Również dla kobiety to rozstanie jest bardzo trudne. Karmienie dziecka piersią uspokaja i daje ogromną satysfakcję. Między mamą a dzieckiem nawiązuje się w tym czasie niepowtarzalna więź, którą rozumieją tylko oni oboje.

Sprzeczne uczucia

Kiedy kobieta po urlopie macierzyńskim, a więc około czterech miesięcy po porodzie, wraca do pracy, nachodzą ją mieszane uczucia. Z jednej strony, nie chce rozstać się ze swoim maleństwem, zdając sobie sprawę, że przecież ta kruszynka bardzo jej wciąż potrzebuje. Z drugiej strony, może odczuwać obawę przed utratą pracy. Rzeczywisty czas przebywania poza domem w celach zawodowych jest długi, a nie wszystkie kobiety mają możliwość pracy według zredukowanej ilości godzin czy też przedłużenia urlopu w ramach urlopu wychowawczego bez poważniejszych konsekwencji dla kariery zawodowej.

Wysiłek, który warto podjąć

Powrót do pracy i kontynuacja karmienia piersią poza godzinami spędzonymi w pracy pomaga przezwyciężyć te sprzeczności opisane wyżej. Iwona, mama Patrycji, powróciła do pracy, kiedy córka skończyła czwarty miesiąc życia. „Karmienie piersią po powrocie do pracy stanowiło pewien wysiłek – przyznaje Iwona – ale warto było go podjąć. Na początku bardzo przeżywałam rozstanie z Patrycją, jednakże fakt, że dalej mogłam ją karmić, dodawał mi otuchy”

Czytaj: Czy karmiąca pracownica może liczyć na dodatkowe przerwy w pracy?

To jest możliwe

Kontynuowanie karmienia piersią ma różne znaczenie, w zależności od wieku dziecka i godzin pracy mamy. Inaczej jest w przypadku czteromiesięcznego lub młodszego niemowlęcia, którego mama pozostaje przez 10 godzin poza domem, a inaczej w przypadku sześciomiesięcznego brzdąca, którego mama pracuje tylko przez 5 godzin dziennie.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?