Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Przełomowy 5. miesiąc - rewolucja w karmieniu dziecka

| 02.10.2013, aktualizacja: 06.02.2017 | 35

Przez całe 4 miesiące twoje dziecko piło tylko mleko. Teraz przychodzi czas na pierwszą zmianę w diecie. To pierwszy etap na drodze ku samodzielności.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(26)
niemowlę, mama, karmienie, butelka

Rozszerzanie diety niemowlaka, zgodnie z aktualnym schematem żywienia niemowląt, rozpoczynamy w 5. miesiącu. Niemowlęciu wcale niełatwo może być zaakceptować nowe danie, które mu zaproponujesz. To dla niego nie tylko całkowicie nowy smak, lecz także zmiana konsystencji. Do momentu rozszerzania diety niemowlak nauczył się połykać płynne mleko, teraz przyszedł czas na nieco gęściejszy pokarm. Dlatego nauka jedzenia pierwszej zupki może być dość długa i niezbyt łatwa. Jak wygląda rozszerzanie diety niemowlaka w 5. miesiącu wg schematu żywienia?

Rozszerzanie diety: pierwszy posiłek niemowlaka

Choć bardzo się starasz, twoje dziecko może nie zjeść na początku całej porcji, którą mu przygotujesz. Bądź cierpliwa i spokojnie po troszku podawaj niemowlęciu nową potrawę. Zacznij najpierw od 2 łyżeczek i codziennie stopniowo zwiększaj ilość podawanej jarzynki. Nie zrażaj się jednak, gdy dziecko wcale nie będzie miało ochoty próbować nowego dania i na sam widok łyżeczki z zupką będzie odwracało główkę w drugą stronę. Trzeba czasu, by przyzwyczaiło się do nowości. Próbuj codziennie podawać dziecku przecier jarzynowy lub zupkę, ale niczego nie rób na siłę. Niekiedy trzeba kilku lub nawet kilkunastu prób. Dziecko z pewnością w końcu zaakceptuje nowość.

Może zdarzyć się i tak, że niemowlak będzie bardzo zainteresowany jedzeniem nowego dania, ale nie będzie jeszcze umiał dobrze poradzić sobie z gęściejszym pokarmem, jakim są przetarte warzywa. Jarzynka może początkowo wypływać mu z buzi. Minie trochę czasu, nim nauczy się jeść pokarmy o konsystencji innej niż płynna.

Gluten w diecie niemowlaka

Jako pierwszej niemowlak powinien spróbować kaszki manny - to zmniejszy ryzyko rozwoju celiakii. Uwaga, kaszkę możesz podać już w 4. miesiącu życia dziecka karmionego piersią i w 5. miesiącu życia dziecka karmionego butelką. Podaj pół łyżeczki rozgotowanej na wodzie kaszki, np. w swoim pokarmie albo w jarzynowym przecierze. Takie niewielkie ilości dziecko może jeść codziennie.

Pierwsza zupka z jarzyn

Rozszerzanie diety niemowlaka zacznij od dwu-, maksimum trzyskładnikowej zupki. Jarzynki ugotuj do miękkości – wystarczy 20 minut pod przykryciem. Jeśli będziesz gotować je dłużej, stracą większość wartości odżywczych. Potem zmiksuj je na gładko lub przetrzyj przez sitko. Przełóż zupkę do podgrzanej miseczki. Przed podaniem sprawdź, czy nie jest zbyt gorąca. Kropla zupki na przegubie dłoni powinna dawać przyjemne wrażenie ciepła.

Sprawdź, czy Twoje dziecko prawidłowo przybiera na wadze (kliknij w obrazek):

A może danie ze słoiczka?

Pierwsze zupki dla dziecka możesz gotować sama. W ten sposób będzie się od razu przyzwyczajało do smaków, jakie mają twoje potrawy. Ale dobrym i wygodnym, choć nieco droższym rozwiązaniem są gotowe dania w słoiczkach. Mają odpowiedni dla małego niemowlęcia skład i konsystencję. Możesz mieć też pewność, że zostały przygotowane ze składników najwyższej jakości. To produkty, które przechodzą drobiazgowe kontrole, bo są przeznaczone dla najmłodszych. W sprzedaży oprócz zupek z kilku warzyw są też słoiczki zawierające jeden produkt, np. marchewkę lub dynię.

Karmienie dziecka - łyżeczką i w leżaczku

Dzieci w 5. miesiącu życia nie umieją jeszcze zwykle samodzielnie stabilnie siedzieć. Dlatego wysokie krzesełko podczas pierwszego „prawdziwego” posiłku nie sprawdzi się. Na ten czas posadź pociechę w leżaczku lub weź ją na swoje kolana i trzymaj w pozycji półsiedzącej.

Najlepiej od początku rozszerzania diety podawaj zupkę łyżeczką. W ten sposób dziecko od początku przyzwyczai się, że właśnie tak się ją jada. Wybierz łyżeczkę o zaokrąglonych brzegach, by nie urazić nią buzi dziecka (kształtem powinna przypominać „dorosłe” sztućce).

Nałóż też niemowlęciu śliniaczek lub podłóż mu pod szyję tetrową pieluszkę, by zabezpieczyć ubranko przed zabrudzeniem. Nauka jedzenia z łyżeczki z pewnością trochę potrwa – dziecko musi się nauczyć, jak sprawnie zbierać ustami pokarm z łyżeczki.

Co nowego w diecie dziecka?

W menu 5-miesięcznego dziecka mogą się już znaleźć:
  • owoce: przeciery z jabłka, malin, moreli,
  • warzywa: przetarte jarzynki - marchew, ziemniak, dynia; w zupce jarzynowej dodatkowo pietruszka, seler. 

Wydrukuj gotowy jadłospis dla niemowlaka na 5. miesiąc.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (35)
avatar

PaniAni
PaniAni | 2016-12-17 06:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A co jest złego jest w słoiczkach?Nic!!Uważam ze na pierwszy start sa fantastyczne.Bo w tych czasach niestety warzywa w sklepach sa sztucznie pędzone.Wielkie piękne marchewki..Kto takie widział we własnym ogrodzie???A dania ze słoiczka przechodzą kontrolę jakości

Odpowiedz

vill
vill | 2016-11-04 23:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co za przestarzale banialuki,wstyd.bardzo slaba ta strona

Odpowiedz

mama
mama | 2016-05-21 10:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

gluten w 4 miesiacu ? pierwsze slysze...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ala
Ala | mama | 2017-01-18 21:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Podaję się właśnie kasze manne dwie łyżeczki dziennie

Odpowiedz

Kasia
Kasia | 2016-03-20 13:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam. Dania ze słoiczka kompletnie są bez smaku - jałówka jak chol****ra. Nic dziwnego że Maluszki tego nie chcą jeść. Wszystkie idą na łatwiznę. Matki do roboty....

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

ups
ups | Kasia | 2016-04-11 09:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

sa bez smaku bo sa bez soli do ktorej zapewne jestes przyzwyczajona

Odpowiedz

betty
betty | Kasia | 2017-05-18 17:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jedno zje drugie nie zje. Moje maluchy nie miały problemu. A co to w ogóle za tekst, matki do roboty. Kasia wszystkowiedząca lepiej od innych.

Odpowiedz

MON
MON | Kasia | 2016-06-21 15:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Znalazły sie matki Polki !Dania ze słoiczków są zdrowe i wygodne...nie czytajcie tych bzdur!!!

Odpowiedz

K
K | MON | 2016-07-06 10:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Swieta prawda!!

Odpowiedz

Kanila
Kanila | Kasia | 2016-09-28 11:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kacapoly gadasz babo rodzice mojego meza uprawiaja warzywa!! Bez zadbych chemi!!! Starali sie podpisac kontrakt z firma produkujaca takie sloiczki!! Nic z tego.... Za malo tych dobruch wlasciwosci ! Sa takie restrykcje aby warzywo trafilo do takiego sloiczka ze trzeba by bylo chodzic i chuchac na to warzywo od zasiania do zerwania!!! Ale do sklepu na polki " organic" warzywka poszly!!!

Odpowiedz

Kasia
Kasia | 2015-10-28 09:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dania ze słoiczka mają masę chemii. Gotowanie własnej zupki to praca na 25 minut, z czego przez 20 minut to czas, kiedy warzywa się gotują. Jestem w szoku, że tyle kobiet woli kupować te świństwo w słoiczkach.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

aj
aj | Kasia | 2015-11-15 12:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Też tak uważam ;-)

Odpowiedz

Gość
Gość | Kasia | 2017-04-26 09:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przyklad:
Słoiczek ze sklepu koszt 3 do 5 zł za sztukę.
Marchewka kg -2 zł
Jabłko 3 szt 1.50zl
Ziemniaki 3 szt może 50 gr
Za 4 zł drogie Panie mam 12 słoiczków a jeden słoiczek to 2 porcje dla takiego malucha ... nawet jeśli łącznie z wypaleniem gazu i wodą źródlana wydam ok 8 do 10 zł to mam 12 słoiczków po 250 g każdy czyli 24 dni jedzenia :-)
Smak ? Nie ma o czym mówić! Mi dorosłej smakowała kombinacja marchew jabłko lub marchew ziemniak: -) a jeśli ktoś myśli że słoiczki ze sklepu nie mają chemii lub są robione z innych warzyw to chyba jest w głębokim błędzie. Pomyślcie kochane Panie o swoim portfelu.
Ps zrobienie 12 słoiczków zajęło mi 1.5h wraz z myciem i pasteryzacją.

Odpowiedz

lola
lola | Kasia | 2016-01-27 19:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

wiesz problem jest w tym z czego gotujesz zupki, wiele osób nie ma dostępu do warzyw bez chemii i lepsza jest wtedy zupka gotowa, gdzie warzywa przechodzą wiele testów...

Odpowiedz

Mama
Mama | Kasia | 2016-07-06 10:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dania gotowe dla niemowlat, zgodnie z przepisami i normami europejskimi, nie moga zawierac konserwantow ani jak to Pani nazwala "chemii". Produkty przechodza, wiele kontroli. Polecam zaglebic sie w ten temat, zamiast wprowadzac niektorych w blad. Natomiast marchew i inne warzywa z popularnych sklepow, niewiadomo czym byly pryskane...

Odpowiedz

Nina
Nina | Mama | 2016-12-31 11:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mówicie że nie ma chemii i konserwantów. Jeśli nie to, to co inego..., tych broniących i zachwalajacych jedzenie ze słoiczków NIE DZIWI FAKT ŻE ZUPKA Z MIĘSEM MOŻE STAĆ NA PÓŁCE SKLEPOWEJ 2 LATA, bo ja jak ugotuje sama zupkę z mięsem i zapekluje i włożę do lodówki to najwyżej postoji 7 dni.

Odpowiedz

Gość
Gość | Nina | 2017-04-26 09:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Święta racja.... zupy lane w słoik na gorąco postoja w lodówce max 14 dni jeśli nie są z mięsem... Ale przecież słoiczki sklepowe to sama dobroć a normy ponad 5000 razy bardziej restrykcyjne.... haha większej głupoty nie słyszałam.

Odpowiedz

Ewelina
Ewelina | Kasia | 2016-09-14 22:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A czytałaś skład

Odpowiedz

Marzka
Marzka | Ewelina | 2016-11-02 03:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A jakiej chemii konkretnie? Bo jeżeli chodsi o białka, tłuszcze i węglowodany to super! :)

Odpowiedz

Gość
Gość | Marzka | 2017-04-26 09:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Chemi droga Pani jaką pryskane są warzywa żeby rosły i rosły ... a to że brak takiej informacji na słoiczku nie oznacza że tego nie ma.

Odpowiedz

ewela
ewela | 2015-10-21 13:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

a najlepiej wszystko na wyczucie.przeciez to matka wie najlepiej kiedy ico zaczac podawac dziecku.wszystkiego niestety trzeba sie wyuczyc metoda prob i bledow.cos o tym wiem bo chowam juz trzecie

Odpowiedz

ola
ola | 2015-02-03 13:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

nie polecam tej strony! same glupoty

Odpowiedz

Tereska
Tereska | 2014-09-01 20:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Proszę Państwa rozszerzanie diety dziecka należy zaczynać po skończeniu 6 miesiąca - tak zaleca WHO - Światowa Organizacja Zdrowia i to dla dzieci z Europy - nie z Afryki!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Justa
Justa | Tereska | 2015-11-15 12:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dokładnie... Po 6s tym miesiącu.Jak można publikować takie bzdury

Odpowiedz

mamo
mamo | Tereska | 2016-01-27 19:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

jeszcze kilka lat temu były takie wytyczne teraz się to zmieniło, wiele moich koleżanek tóre mają 3-4 letnie dzieci tak własnie wprowadzało pokarmy

Odpowiedz

agata
agata | Tereska | 2017-03-25 08:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

dla dzieci karmionych piersia

Odpowiedz

tekla
tekla | 2014-05-07 20:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

w obsłudze strony same REDAKTORKI, a może "mały pediatra", choć jeden?...

Odpowiedz

zdenerwowana
zdenerwowana | 2014-02-24 22:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jest tu błąd dotyczący podania wieku dziecka, a raczej zrozumienia pewnego terminu. Gluten u dzieci karmionych piersią można podawać w piątym miesiącu życia (a nie "w czwartym miesiącu" - termin ten oznacza, że dziecko skończyło 3 miesiące i weszło w czwarty miesiąc życia! Na Boga, pisząc, że dziecko jest np. w piątym miesiącu oznacza, że skończyło cztery i rozpoczęło piąty, a nie, że ma skończone 5 miesięcy!). To wprowadzanie ludzi w błąd i to zakładam, że przez eksperta.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?