Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Karmiąca mama i przeziębienie - czy karmić piersią i jak się leczyć

| 01.05.2013, aktualizacja: 05.05.2015 | 9
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(16)
katar w ciąży, kobieta przeziębiona, kaszel podczas ciąży
Karmisz piersią i jak na złość zaczęłaś kichać i kaszleć? Możesz wygrać z przeziębieniem, nie odstawiając dziecka od piersi. Oto wskazówki.
Karmisz piersią, więc chcesz być zdrowa – bez kataru, kaszlu czy gorączki. Ale gdy w powietrzu grasują wirusy i bakterie, nietrudno stać się ich ofiarą. Karmiąca mama to dla nich wyjątkowo łatwy cel. Zwykle jesteś przecież niewyspana i zmęczona – nic dziwnego, że twój organizm nie ma siły na walkę z wirusami. Oto nasze podpowiedzi, co robić, gdy zaczniesz kichać lub kaszleć.

Karm piersią w czasie przeziębienia

Ilość wirusów w mleku jest znikoma, nie obawiaj się, że w ten sposób zarazisz dziecko. Wręcz przeciwnie – twoje mleko to dla niego najlepsze lekarstwo w walce z groźnymi zarazkami. Twój organizm bowiem w czasie infekcji automatycznie wytwarza większą ilość przeciwciał. Poprzez pokarm przekazujesz je również organizmowi dziecka, które dzięki nim może zbudować mocną barierę ochronną przed chorobą. Przez cały czas karmienia maluch jest więc doskonale chroniony i wspomagana jest jego odporność.

Jak nie zarazić dziecka karmiąc piersią

Infekcje najczęściej rozprzestrzeniają się drogą kropelkową i już zwykłe kichnięcie może być przyczyną zarażenia. Staraj się więc nie kichać i nie prychać w obecności dziecka, i choć to bardzo trudne, ogranicz bezpośredni kontakt ze swoim dzieckiem. Niech tata przejmie część obowiązków, a ty odpoczywaj. Wpłynie to korzystnie i na ciebie (nabierzesz sił do walki z infekcją), i na dziecko (uniknie kontaktu z wirusami).
W czasie karmienia nakładaj na twarz papierową maseczkę (kupisz ją w aptece) lub przewiązuj buzię chustką. Za każdym razem, zanim weźmiesz szkraba na ręce, dokładnie je umyj. Gromadzi się bowiem na nich bardzo dużo zarazków. Niestety, gdy jesteś chora, pocałunki i przytulanki są chwilowo surowo zabronione.

Leki dla karmiącej mamy

Kiedy poczujesz, że coś zaczyna cię rozbierać, zrób sobie rozgrzewającą herbatkę z sokiem malinowym lub napar z lipy. Popijaj też herbatkę z dzikiej róży (to skarbnica witaminy C). Możesz również sięgnąć po sposób naszych babć i ugotować sobie przepyszny rosół z kury – działa bakteriobójczo. I koniecznie zaszyj się w łóżku pod ciepłą kołdrą, nie ma lepszej metody na wygranie z przeziębieniem, jak je spokojnie wyleżeć. Ostrożnie zaś stosuj takie domowe środki, jak mleko z miodem czy sok z cytryny – to bardzo silne alergeny, które mogą zaszkodzić dziecku.

Polecamy: Leki bezpieczne i niebezpieczne w trakcie laktacji

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (9)
avatar

ewcia
ewcia | 2015-07-23 13:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja przez trzy dni brałam ibufen dwa razy dziennie żeby mnie całkowicie nie rozłożyło i udało się opanować sytuację. Dodatkowo wspomagałam się sokami z malin i dzikiej róży.

Odpowiedz

oliwia
oliwia | 2015-07-20 17:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja bym nie rezygnowała z karmienia dziecka, zawsze istnieje ryzyko że zmniejszy sie laktacja.

Odpowiedz

Mart
Mart | 2014-08-11 14:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A co w zasadzie daje ten prenalen laktacja ?

Odpowiedz

Iza
Iza | 2014-07-30 14:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przy grypie, przeziębieniu wręcz istotne jest karmienie piersią. Dziecku karmionemu piersią dostarczane są przeciwciała i dzięki temu uodparnia się. A podczas choroby prócz odpowiedniej diety można się posiłkować preparatami typu prenalen laktacja.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

gość
gość | Iza | 2014-09-22 17:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

próbowałam prenalen i w trakcie ciąży i teraz po porodzie i powiem wam, że szkoda kasy na to, nie działa w dodatku zawiera środek konserwujący, wolę pić domowy sok z malin i przeleżeć jeśli nie jest to jakaś straszna grypa z wysoką gorączką.

Odpowiedz

zosia
zosia | 2010-02-03 14:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Podczas karmienia najważniejsze jest zdrowe odżywianie. Substancje chemiczne w pożywieniu i ciężkostrawne potrawy trzeba ograniczyć wyjątkowo. Więc ani leki ani czosnek w wersji naturalnej chyba nie wchodzą w grę dla dobra dziecka. ale mozna to jakoś połączyć i ominąć złe działania takich substancji. Np. jest syrop Plenaren dla matek karmiących i kobiet w ciąży.Jest suplementem, który zawiera to co najcenniejsze z takich roślin jak właśnie czosnek, porzeczki, maliny. Mi to odpowiada, jest bezpiecznie i naturalnie.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

lolo
lolo | zosia | 2010-02-16 13:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dobrze, że w ogóle jest taki syrop... Bo gdyby nie to, to co pozostałoby takiej biednej, przeziębionej mamie (czy przyszłej mamie)? Mleko z czosnkiem i syrop z cebuli? Nie wiem, ale mnie takie specyfiki w ogóle nie chcą przejść przez gardło...

Odpowiedz

młoda mama
młoda mama | lolo | 2011-02-15 14:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja w ciąży leczyłam się gorącą herbatką malinową i leżeniem w łóżku :) Odkąd jestem mamą na szczęście jeszcze mnie choroba nie złapała i mam nadzieje, że nie złapie :)

Odpowiedz

kiddo1980
kiddo1980 | zosia | 2013-02-09 11:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Prenalen zawiera BENZOESAN SODU!!!
Dziadostwo, ale w obliczu niemożności niemal niczego i braku dostępności naturalnych soków, wiele kobiet sięgnie po niego- ja niestety również przez jakiś czas nie miałam wyjścia :(((

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?