Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Przeziębiona mama może karmić piersią?

| 02.02.2007, aktualizacja: 30.12.2013 | 5
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(9)
karmienie piersią, niemowlę przy piersi, karmienie piersią a przeziębienie
fot. mat. arch.
Chora mama wcale nie musi odstawiać dziecka od piersi. Co więcej – najczęściej nie powinna. Dlaczego? I czy niemowlę, które ssie pierś chorej mamy, na pewno się nie zarazi? Sprawdź sama.

Dopadł cię katar lub grypa? Nie wpadaj w panikę i nie odstawiaj dziecka od piersi! Karmione naturalnie dziecko jest doskonale chronione, a tobie pomogą bezpieczne leki dla karmiącej.

Twoje mleko to najlepszy lek chroniący dziecko przed groźnymi zarazkami. Znajdują się w nim przeciwciała, które nie dopuszczają do rozwoju infekcji. Wraz z pokarmem przedostają się one do dziecięcego organizmu i budują mocną barierę przed wirusami i bakteriami. Tak więc przez cały czas karmienia piersią odporność dziecka jest wspomagana i dzięki temu może ono uniknąć wielu infekcji.

Zalety karmienia piersią podczas choroby

Jeśli czujesz, że łapie cię katar czy kaszel, pod żadnym pozorem nie przerywaj karmienia! Naprawdę na palcach jednej ręki można policzyć sytuacje, w których mama musi odstawić dziecko od piersi, a i tak decyzję o tym zawsze powinien podjąć doświadczony lekarz. Za to jest wiele argumentów przemawiających za tym, by karmić naturalnie mimo choroby.
  • Wzmacniasz niemowlę. Podczas infekcji twój organizm zaczyna walkę z wdzierającymi się do niego wirusami, a więc automatycznie produkuje więcej przeciwciał. Zwiększa się również ich dawka w pokarmie, a co za tym idzie – w organizmie dziecka.
  • Oszczędzasz sobie i dziecku stresu. Twoje niemowlę tak nagle i gwałtownie odstawione od piersi z pewnością będzie czuło się zaskoczone, zdenerwowane. A to zaburzy jego poczucie bezpieczeństwa. Z kolei dla ciebie nagłe przerwanie karmienia oznacza nawał pokarmu, który może grozić np. zapaleniem piersi.
Sprawdź także: Z czego składa się mleko

Jak zaraża się niemowlę?

Wirusy najczęściej rozprzestrzeniają się drogą kropelkową. A więc nie ma ich zbyt wiele w twoim mleku. Uwierz, że znacznie bardziej niebezpieczne dla dziecka jest zwykłe kichnięcie, podczas którego w powietrzu rozsiewa się mnóstwo zarazków. Poza tym wirusy znajdują się w twoim organizmie, zanim pojawią się pierwsze objawy choroby. Abyś zaczęła kichać czy kaszleć, zarazki muszą wygrać bitwę z układem odpornościowym i wtargnąć do organizmu. Zanim więc zorientujesz się, że jesteś chora, w twoim organizmie już i tak roi się od wirusów.

Czytaj też: 4 grzechy przeciw przeziębieniu

Jak zapobiegać zarażeniu niemowlaka?

Kiedy poczujesz pierwsze oznaki przeziębienia, zacznij szczególnie troskliwie chronić dziecko przed zarazkami. Zamiast jednak niepotrzebnie przerywać karmienie, zrób wszystko, by niemowlę stykało się z wirusami jak najrzadziej.
  • Zakładaj na buzię ochronną maseczkę. Możesz kupić ją w aptece albo po prostu zawiązać bawełnianą chustkę na buzi. Koniecznie rób to na czas każdego karmienia. Mnóstwo zarazków znajduje się w wydychanym przez chorą osobę powietrzu. Jeżeli zatem zasłonisz maską usta i nos, wirusy zostaną na niej (i z tego też właśnie powodu maseczkę trzeba często wymieniać na nową lub prać w gorącej wodzie).
  • Myj ręce przed karmieniem. Na dłoniach również znajduje się wiele zarazków (ponieważ co chwilę musisz wycierać nos chusteczką, zasłaniasz buzię, gdy kaszlesz).
  • Często wietrz. W świeżym powietrzu jest zdecydowanie mniej wirusów.

Bezpieczne leczenie mamy karmiącej

Zwykłe przeziębienie i katar najczęściej nie wymagają stosowania żadnych leków. Wystarczy przez kilka dni poleżeć pod kołdrą, pić napar z lipy i robić inhalacje z wody i soli, a wkrótce choroba powinna przejść. Czasami jednak potrzebne są leki: przeciwgorączkowe, przeciwzapalne, przeciwbólowe czy wreszcie antybiotyki. Co wtedy zrobić?
  • W czasie choroby konsultuj się z lekarzem. Nie stosuj żadnych środków bez porozumienia z nim. Najlepiej wcześniej, zanim dopadnie cię jakakolwiek choroba, porozmawiaj z pediatrą na temat lekarstw, które możesz bez konsultacji „awaryjnie” zażyć (np. podczas silnego bólu głowy czy wysokiej temperatury). Dowiedz się również, jakie dawki będą bezpieczne dla ciebie i dziecka, a także – jak często możesz zażywać lek w ciągu doby (nie sugeruj się informacjami na ulotkach, bo są one przeznaczone dla „zwykłych” pacjentów). Te wszystkie informacje koniecznie zapisz w swoim notatniku – będziesz się czuła bezpieczniej.
  • W czasie choroby nie broń się przed antybiotykiem. Czasem lepsze jest podjęcie kuracji antybiotykowej niż przeciąganie infekcji w nieskończoność. Po pierwsze – im dłużej ona trwa, tym większe ryzyko, że w końcu zarazi się nią dziecko. Po drugie – przedłużający się kaszel może doprowadzić do poważniejszej choroby, np. zapalenia oskrzeli. I nie martw się: wiele antybiotyków mamy karmiące mogą zażywać bezpiecznie. Koniecznie tylko powiedz lekarzowi, że karmisz piersią. Dostaniesz bezpieczne leki, które wcale nie są słabsze, zawierają po prostu inne substancje, które nie wpływają na dziecko.
  • W czasie leczenia obserwuj uważnie niemowlę. Jeśli w czasie przyjmowania przez ciebie leków u dziecka pojawią się np. senność, wysypka albo biegunka, powiedz o tym lekarzowi. Być może będzie konieczna zmiana leku.

Gdy trzeba odstawić niemowlę od piersi

Jest to konieczne, gdy przez kilka dni musisz zażywać lek, który mógłby źle wpłynąć na zdrowie dziecka. Dobrze się do tego przygotuj:
  • Przed kuracją odciągnij wystarczającą ilość pokarmu. To, ile mleka potrzebujesz, oblicz, posługując się tabelką podaną na mleku zastępczym, te wartości przemnóż przez liczbę dni kuracji. Na jeden raz nie da się ściągnąć tyle pokarmu, by wystarczyło go na kilka dni. Dlatego najlepiej odciągaj go po każdym karmieniu.
Sprawdź też: Jak odciągać pokarm z piersi
  • Odciągnięte mleko przechowuj w porcjach w zamrażalniku. Rozmrażaj je w lodówce. Następnie podgrzewaj do temperatury 37 stop. C. Mleka nie gotuj, bo straci swoje właściwości!
Przeczytaj: Jak przechowywać mleko: ważne pytania
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (5)
avatar

Olka
Olka | 2012-12-11 22:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mieszkam poza granicami kraju -we Francji .Mam angine wirusowa i Pani doktor nie przepisala mi kompletnie nic, dlatego ze to nie angina bakteryjna.Szkoda...Jestem matka karmiaca i teraz domowymi sposobami bede leczyc sie na pewno dlugo.Choroba i dziecko to troche duzo jak na raz."Co kraj to obyczaj ".

Odpowiedz

Ania W
Ania W | 2010-12-14 08:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tak,jasne. Wystarczy kilka dni poleżeć pod kołdrą. Ciekawe jak to zrobić opiekując się dzieckiem?

Odpowiedz

kulka
kulka | 2010-02-05 11:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie można za wiele stosować w czasie karmienia piersią. Leki trzeba zawsze konsultować. A antybiotyk...hmm...to już chyba ostateczność. Mogę jednak polecić syrop, który na pewno jest bezpieczny. Nie jest on jakimś lekiem cud, ale zawiera w sobie to co najlepsze czyli wyciągi z różnych roślin typu: czosnek, maliny, porzeczki. Syrop nazywa się Prenalen i może być spokojnie stosowany przez karmiącą mame.

Odpowiedz

fasola
fasola | 2008-04-06 14:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ola jak miała rok

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

fasola
fasola | fasola | 2008-04-06 14:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

jak mialam rok to kazdy mówil że jestem fajna i wesola i spokojna bylo super

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?