Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

5 rzeczy, których nikt ci nie powiedział o karmieniu piersią

| 06.03.2013, aktualizacja: 30.12.2013 | 18

O niektórych sprawach związanych z karmieniem piersią mówi się mało i po cichu, tak jakby specjaliści bali się, że zniechęcą mamy do karmienia naturalnego. Tymczasem przecież o wiele lepiej jest, kiedy wiemy, czego się spodziewać. Oto lista:

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(7)

Karmienie może boleć

Ból brodawek w pierwszych dniach karmienia piersią jest normalnym zjawiskiem i wynika zwykle z dwóch głównych powodów. Po pierwsze brodawki nie zdążyły jeszcze stwardnieć i „znieczulić” się na ssanie. Po drugie nie umiemy jeszcze prawidłowo przystawiać dziecka i zwykle w pierwszych dniach robimy to za płytko – a to prowadzi do problemów.

Ból brodawek to zresztą jeszcze nic w porównaniu z zapaleniem piersi (zdarza się przy nieleczonych zastojach pokarmu) Podczas tej dolegliwości pierś robi się czerwona, gorąca, pojawia się gorączka, objawy jak przy grypie, a w piersi wyczuwasz guzek. Z bólu nie możesz ruszać ręką. W takiej sytuacji pomogą zimne okłady na pierś (po karmieniu), częste przystawianie dziecka do piersi, dużo odpoczynku, a także leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe (i paracetamol, i ibuprofen mogą być stosowane u karmiących mam), jeżeli natomiast zapalenie nie zmniejsza się po upływie doby – także antybiotyk.

Sprawdź, co można jeść, karmiąc piersią.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (18)
avatar

Slodkamii
Slodkamii | 2017-06-11 16:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja juz karmie 7 miesiąc owszem bolały i były zastoje ale to odciągałam pokarm lub przytaqialam malego do tej piersiw której się robił. Teraz jak zaczeły mu żeby iść to dopiero boli.
No i nikt nie mówi ze ten kto karmi i chce karmic dłużej niż pół roku wolniej chudnie po ciąży oczywiście to nie reguła ale sama wiem po sobie ze jak mnie wydoji to jest zawsze głodna, a jak nie zjem to nie mam siły w nocy do niego wstać ale co się nie robi dla dziecka teraz jego zdrowie moja fIgora będę się martwić w przyszłym roku jak skończę karmic

Odpowiedz

kjopka
kjopka | 2017-06-11 16:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zapomnieliście dodać, że coraz większe zgrubienie w piersi to może być ropień, efekt zapalenia piersi. Nigdy wcześniej o tym nie słyszałam i nie czytałam. Koszmar, odciąganie ropy, założony dren, ugniatanie piersi przez panie pielęgniarki, strach przed karmieniem. Jakoś to przetrwałam i odważyłam się karmić, w końcu jeszcze przez 8 miesięcy (w sumie 13)

Odpowiedz

Karina
Karina | 2016-04-25 19:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Warto było wytrwać dla dzieciątka - ale: zapalenia piersi, dieta (nie wiadomo co wolno, a czego nie), obolałe piersi, zastoje pokarmu - bardzo źle to wspominam niestety :-(

Odpowiedz

Bas.
Bas. | 2015-07-26 07:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Karmiłam 4 lata, pierś była rozwiązaniem na rozwój dziecka, spokój, łagodzenie napięć.

Odpowiedz

j.
j. | 2015-07-19 23:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miałam karmić do 6 miesiąca, takie było założenie. Przez pierwsze trzy tygodnie dziecko nic nie przytyło, więc włączona została mieszanka. Ale się nie poddałam i w trzecim miesiącu odstawiłam mm. Córka ma 7 miesięcy i nadal karmię. Teraz myślę, że do roku. Ale kto wie... może wytrwam dłużej :)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Iwakasia
Iwakasia | j. | 2017-05-11 15:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Super A co pani zrovila ze laktacja sie utrzymala mimo wlaczenia mieszanki?

Odpowiedz

madzia_lena
madzia_lena | 2015-03-18 13:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

jaka jest granica wieku dziecka aby zaprzestać karmienia dziecka?

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

matkakarmiąca
matkakarmiąca | madzia_lena | 2015-06-11 21:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

fizjologicznie, czy biologicznie nie ma takiej granicy, granice tworzy środowisko, kultura, obyczajowość danej społeczności, w Mongolii karmi się piersią całe życie, nikogo nie dziwi, mleko kobiece jest traktowane jako lekarstwo na różne dolegliwości, nadmiarem mleka kobiety częstują innych domowników czy gości, nawet dorosłe dzieci czasem ssą pierś, po dłuższym z nią rozstaniu, co jest wyrazem miłości, tęsknoty i szacunku do matki, w Polsce natomiast karmienie piersią jest traktowane bardzo intymnie, a intymność z dzieckiem starszym niż niemowlę odbierana jest jako coś nie na miejscu, coś niesmacznego, a nawet niezdrowego

Odpowiedz

KatKup
KatKup | 2015-03-03 18:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja od mamy usłyszałam "pewnie masz bezwartościowy pokarm"...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Zyta87
Zyta87 | KatKup | 2016-08-21 23:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie ma bezwartosciowego pokarmu, natura wie najlepiej co jest dobre, reszta to tylko wymówki, żeby nie karmić

Odpowiedz

Di.
Di. | 2014-10-08 01:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja usłyszałam ostatnio od męża, że mój pokarm to trucizna. Stad problemy maluszka z wymiotami. Ręce opadają :)

Odpowiedz

ada
ada | 2014-04-08 13:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie ma co popadać w panikę, bo będzie jeszcze gorzej. Teraz spokojnie można poradzić sobie z femaltikerem , ja to się bardzo cieszę, ze wreszcie jest dostępny taki suplement

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Magda
Magda | ada | 2014-07-02 20:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To już któryś z rzędu taki komentarz pod różnymi artykułami... Chyba ktoś tu nam coś "wciska" ;)

Odpowiedz

maria
maria | 2014-03-12 09:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Spróbuj popić coś uspokajającego jakaś meliskę delikatną to nie będziesz się tak denerwować, stres to główna przyczyna problemów z laktacją. Femaltiker ten ze słodem jęczmiennym tez zawiera w sobie melisę i pobudzą produkcję mleka, także nie poddawaj się.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?