Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Nie pozwól, żeby dziecko zasypiało w trakcie karmienia piersią - radzi psycholog

| 15.04.2015, aktualizacja: 29.04.2015 | 72

Jeśli traktujesz karmienie niemowlaka, jako metodę na zasypianie, robisz błąd. Zrezygnuj z tego i to jak najszybciej, radzi psycholog dziecięcy Marta Pałuba.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(23)
Sen niemowlaka
fot. Fotolia

Przyzwyczajenie dziecka do zasypiania przy piersi, to najczęstszy błąd rodziców

Dla większości mam, karmienie piersią to najszybszy sposób na uśpienie dziecka. Niemowlę zasypia w trakcie karmienia, bo czuje bliskość mamy i czuje się bezpieczne. Jednak, jak podkreślają psychologowie, nie powinno się przyzwyczajać dziecka do zasypiania przy piersi, ponieważ wtedy niemowlę częściej budzi się w nocy i od razu domaga się bliskości mamy i podania "cyca". Jeśli dziecko już przyzwyczaiło się do takiego sposobu zasypiania, to warto jak najszybciej je od tego oduczyć. Dzięki temu, gdy dziecko będzie budziło się w nocy, nie tylko mama, ale również tata będzie w stanie uśpić je ponownie, bo nie każde nocne wstawanie oznacza głód dziecka.
– O ile na początku nie stanowi to żadnego problemu, bo jest to taki fajny, naprawdę bardzo intymny moment, który sprzyja budowaniu bliskości, o tyle z czasem wielu rodziców zaczyna się zastanawiać, jakby to zrobić, żeby to moje maleństwo zasypiało inaczej, niekoniecznie przy piersi. Ważne, by nie wyrabiać złego nawyku zasypiania przy piersi, tylko by od początku dbać o to, żeby pierś służyła karmieniu, nie do usypianiu. Oczywiście pierś służy również do tego, by zbudować relację, taką bliską, czułą relację z maleństwem, ale musimy zdecydowanie oddzielać karmienie od zasypiania – mówi Marta Pałuba, psycholog dziecięcy.

Polecamy: Karmienie noworodka: 7 błędów, których lepiej nie popełniać  

Kiedy należy odłożyć dziecko do swojego łóżeczka?

Obserwując niemowlę, każda mama z czasem będzie w stanie zauważyć, kiedy dziecko ssie aktywnie, a kiedy zaczyna przysypiać. Ważne, żeby nie przegapić tego momentu, kiedy niemowlę całkowicie zaśnie. Jak można to zaobserwować? Kiedy mama zauważy, że dziecko nie ssie intensywnie, np. nie wydaje dźwięku głośnego przełykania pokarmu, oczy powoli zamykają mu się, delikatnie zaczyna trzymać pierś, wtedy jest najlepszy moment na wybudzenie dziecka. Najlepiej delikatnie pogłaskać go po pleckach lub po buzi. Jeśli dziecko nie zareaguje można spróbować wyjąć pierś i przełożyć dziecko do łóżeczka, natomiast, jeśli dziecko ponownie wykaże zainteresowanie jedzeniem, nie przerywamy mu tej czynności i czekamy, aż zje do końca.
Ważne, żeby przełożyć dziecko do łóżeczka w półśnie, żeby niemowlę zapamiętało, w jakim miejscu zasypia. Dzięki temu przy wybudzeniu nocnym nie jest przestraszone, że znalazło się w innym miejscu.

Polecamy: Dźwięki, które uśpią malucha - czy naprawdę działają? 

Co zrobić, gdy dziecko jest przyzwyczajone do zasypiania przy piersi?

Dziecko które zasypia przy piersi, a następnie jest odkładane do swojego łóżeczka często budzi się w nocy i od razu domaga się piersi mamy. To wcale nie oznacza, że jest głodne, a najbardziej prawdopodobne jest to, że potrzebuje piersi, żeby poczuć się bezpiecznie i poczuć bliskość mamy: – To, że maluch budzi się w nocy, nie oznacza, że jest głodny i prosi o pierś, bo musi się najeść, tylko może prosić o pierś, bo to go uspokaja i wycisza. Jeżeli jest tak, to sugeruję, żeby na początku poczekać chwilę, nie od razu dawać pierś. Odczekajmy 2-3 minuty, wydłużając ten czas stopniowo do 5 minut i oczywiście w tym czasie możemy robić wszystko inne, co pozwoli to dziecko uciszyć. Mówimy ściszonym głosem, stajemy obok, głaszczemy, tulimy, byleby mu jakoś pomóc. Potem podajemy pierś, jeżeli jest do tego przyzwyczajony – mówi Marta Pałuba.

W czasie nocnych wybudzeń należy maksymalnie skracać czas karmienia i wydłużać przerwy między jednym posiłkiem a kolejnym. Stopniowe wydłużanie przerw powinno spowodować, że dziecko przestanie się upominać piersi w nocy. Jednocześnie jednak trzeba częściej karmić niemowlaka w ciągu dnia, aby cały czas był najedzony i nie zasypiał głodny, bo to utrudnia prawidłowy, zdrowy sen.

Zobacz wypowiedź psycholog Marty Pałuby o zasypianiu dzieci w trakcie karmienia:
Źródło: Newseria Lifestyle

Zobacz także:  Zasypianie dziecka przy piersi - dyskutuj na forum
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (72)
avatar

Zuzanna
Zuzanna | 2016-12-02 14:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co za bzdura. Pani Psycholog chyba nie ma własnych dzieci i serca. Nie ma nic lepszego dla dziecia niż pierś mamy, sama natura. Jak dziecko podrosnie to się samo odstawi, nie ma innej opcji. To tak jak: nie biorę swojego dziecka na ręce, bo się przyzwyczai... no błagam!!!

Odpowiedz

Tato
Tato | 2016-11-05 11:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bardzo dobry artykuł.
Żona jest niemal non stop podłączona do dziecka, za dnia i w nocy i nie potrafi rozgraniczyć karmienia od spania. Całość obowiązków domowych spada na innych członków rodziny, bo "dziecko musi poczuć bliskość i więź z matką". Wszystko ma swoje granice. Bliskość bliskością, więź więzią ale wielu matkom jest poprostu tak wygodnie powiedzieć, że szkoda dziecka. Nic bardziej mylnego. Wszystko ma swoje granice. Co ma powiedzieć dziecko, które jest karmione butelką - ma się przytulać do butelki przez następne 2 godziny aż się wyśpi? NIE. Zje to co w butli i odkładane jest spać. Nie neguję więzi między matką a dzieckiem - jest to ważna rzecz ale w granicy rozsądku. Co niektóre mamy chyba zapomniały, że świat się nie kończy tylko na tym dziecku. Po negatywnych wypowiedziach niektórych mam z komentarzy widać, że nie dopuszczają do siebie innych argumentów - totalne zaślepienie i samouwielbienie. Część z nich ma pewnie do czynienia z pierwszym dzieckiem i nie wiedzą jak takie zachowanie odbija się na pozostałej części rodziny. Opamiętajcie się

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Mamama
Mamama | Tato | 2016-11-30 01:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Poczytaj Tato o czwartym trymestrze :) dziecko było 9 miesięcy w brzuchu mamy i teraz musi się oswoić z nowym otoczeniem. Pępowina została zastąpiona piersią. Cieszę się, że mój Mąż przejął obowiązki domowe w ciągu pierwszych 3 miesięcy, a teraz dzilimy je między siebie. Tak więc zaciśnij zęby i do roboty :) dziecko nie będzie wisiało na piersi do 18 roku życia, więc nie potrzebne jest to użalanie się nad sobą a Żonę wspieraj, bo karmienie piersią to najlepsze co może dać Waszemu dziecku :) no i oczywiście laktacja się nakręca gdy dziecko jest dużo przy mamie i zasypia przy piersi :)

Odpowiedz

Łowca
Łowca | 2016-11-04 21:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W czasie nocnych wybudzeń należy maksymalnie skracać czas karmienia i wydłużać przerwy między jednym posiłkiem a kolejnym. Proszę mi napisać jak mam to zrobić? Co mam 2 tygodniowemu, płaczącemu dziecku powiedzieć, że teraz nie płacz, nie bądź głodne bo wydłużamy czas pomiędzy posiłkami???

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Mamama
Mamama | Łowca | 2016-11-30 01:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Karm na żądanie - to najlepszy sposób na rozkręcenie laktacji :) dziecko ma być przy mamie i ma prawo zasypiać przy piersi :)

Odpowiedz

Karina
Karina | 2016-10-20 15:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Pani psycholog chyba nie ma wlasnych dzieci...

Odpowiedz

ola
ola | 2016-10-08 11:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mi by serce pękło jakbym miała odpływającego w sen maluszka budzic po to, zeby Mu pokazać, ze kładę Go w inne miejsce. Dziecko i tak jest na wpół przytomne. Ważniejsze dla Niego jest to, że zasnął przy Mamie, przy ciepłej piersi. Co za terror, zabrać cyca i rozbudzić dziecko - super metoda!!! Ciekawe jaki człowiek z niego wyrośnie? Pamiętajmy, ze pierwsze lata zakotwiczają sie bardzo głęboko w podświadomości człowieka. Szkoda, aby dziecko zapamiętało znieczulicę.

Odpowiedz

ola
ola | 2016-10-08 11:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Matki, słuchajcie swojej intuicji, a nie książkowego, sztucznego wychowania. Taki maluszek potrzebuje ciepła i bliskości. Nie zabierajmy dzieciom tego. To tak krótki okres w zyciu.

Odpowiedz

Marzena
Marzena | 2016-09-11 21:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Makabra! Co za idiotka to pisała? !

Odpowiedz

ytrewq
ytrewq | 2016-04-23 07:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

a jak dziecko butelkowe budzi się kilka - kilkanaście razy w nocy to z jakiego powodu? bzdury totalne. tyle dzieci wychowałam, na piersi i na butelce i wszystkie budziły się tak samo. za dużo i za często :P bez różnicy jak zasypiały

Odpowiedz

Kobieta z głową
Kobieta z głową | 2016-04-21 23:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Skąd oni wzięli tego "psychologa"? Ah, brak słów... Mam nadzieję, że żadna mama nie potraktuje serio tego tekstu... To takie przykre, że ktoś próbuje wmawiać kobietom, że zasypianie przy piersi jest czymś złym...

Odpowiedz

gina
gina | 2016-04-21 22:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ale dno! Stek bzdur!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?