Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Umiera coraz więcej dzieci, bo matki nie karmią piersią. Raport UNICEF szokuje!

| aktualizacja: 03.08.2017 | 130

Co się stanie, gdy matki przestaną karmić piersią? Najnowszy raport UNICEF nie pozostawia wątpliwości. To lekcja dla wszystkich młodych mam!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(12)
Karmienie piersią niemowlaka
fot. Fotolia
W związku z trwającym Światowym Tygodniem Karmienia Piersią UNICEF poinformował, że tylko 40% niemowląt poniżej 6. miesiąca życia jest karmionych wyłącznie mlekiem mamy. Statystyki przerażają!

Karmienie piersią to najlepszy start

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rekomenduje, by karmić wyłącznie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka. Po tym czasie można zacząć rozszerzać dietę niemowlaka. WHO zaleca jednak, by kontynuować karmienie do ukończenia 2. roku życia.

"Karmienie piersią daje dzieciom najlepszy start w życie. Kobiece mleko działa jak pierwsza szczepionka dla dziecka, chroniąc je przed potencjalnie zabójczymi chorobami. Mleko matki jest też najbardziej wartościowym pokarmem dla dziecka i daje mu wszystko, co jest niezbędne do przeżycia" – wyjaśnił dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus w raporcie przywoływanym przez UNICEF.

Dzieci umierają, bo nie są karmione piersią

Badanie przeprowadzone w 194 krajach pokazuje, że brak inwestycji w edukowanie o zaletach karmienia piersią skutkuje śmiercią 236 tys. dzieci rocznie. "Trwała niechęć rządu do inwestowania w karmienie piersią jest trudna do zrozumienia. Wiele tysięcy niemowląt umiera każdego roku, bo nie może się cieszyć korzyściami płynącymi z karmienia piersią. Jeszcze więcej dzieci dorasta bez dostępu do tego cudu Boga natury i matki" – tłumaczy dr Prakash Sunder Shrestha, prezes Forum Promocji Karmienia Piersią w Nepalu.

Z raportu UNICEF wynika, że inwestowanie w karmienie piersią pomoże uratować życie ponad pół miliona dzieci w ciągu najbliższych 10 lat. Co więcej, zmaleje liczba zachorowań wśród dzieci i zmniejszą się koszty związane z opieką medyczną. W końcu karmienie piersią "pomaga zapobiegać chorobom biegunkowym i zapaleniu płuc, czyli dwóm najczęstszym przyczynom zgonów dzieci" – podkreśla UNICEF.

Jak długo karmiłyście dzieci piersią?

Zobacz także: Ania Lewandowska pokazała zdjęcie, jak karmi piersią!

Źródło: rynekzdrowia.pl, who.int
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (130)
avatar

aga
aga | 2017-09-05 15:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co za głupoty . Ja ma dzieci jedne karmiłam piersią i co złapało zapalenie opon mózgowych a karmione mlekiem modyfikowanym nie. Zreszta bądzmy szczere co dzisiaj nie jest modyfikowane??? przeciez co zje mama to i dziecko. A co do dalsze czesci artykułu ja bym sie zastanowiła jak zmniejszec te kolejki do specjalistów :) Ja mieszkam w żywcu i śmiech na sali nie ma okulisty dzieciencego, do alergologa na kase chorych trzeba czekac kilka miesiecy. .Ale bede karmiła piersią i okularów mu nie trzeba bedzie

Odpowiedz

Gonia
Gonia | 2017-08-31 12:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam serdecznie... a więc tak drogie mamy , ja wychowałam dwójkę na piersi , każde karmione rok czasu , sądzę że to dobry okres i nie ma co tego okresu przedłużać , zwłaszcza jak dzieciaczek zaczyna chodzić i brykać no i co za tym idzie staje się coraz bardziej samodzielny to i na tyle wg mnie ( oczywiście )- wystarczy... Czy więź matki z dzieckiem większa ? Niestety nie , to tylko stare porzekadło nie ma nic wspólnego z prawdą. Tu tylko działa na zasadzie określonych genów , gdyż jedno dziecko nijak jest podobne do drugiego , taka prawda i proszę nie mówić banialuk.... Póki co mam i zawsze miałam dobry kontakt z moimi dziećmi ale żadnego związku z karmieniem piersią nie widziałam i nie widzę obserwując inne mamy-koleżanki wokół siebie... Ale cóż temat godny uwagi i szerszego wniknięcia , rozmowy... Czy moje dzieci chorowały ? A owszem zdarzało się choć rzadko , nigdy żadne nie miało zapalenia płuc czy oskrzeli , anginy itp... Tak więc tu jestem skłonna przysiąc na 100% że karmienie piersią mimo deformacji piersi (nad czym ubolewam) działa mega korzystnie na dziecko. Ot i tyle w temacie !

Odpowiedz

Jadzia
Jadzia | 2017-08-31 04:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moje dziecko jest od urodzenia na mleku modyfikowanym obecnie ma 3 latka i raz w życiu katar miała a znam dzieci które na cycu i chorowite

Odpowiedz

mgd
mgd | 2017-08-23 23:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Karmię córkę 26 miesięcy, obecnie jestem w 36 tc i o ile starsza córeczka nadal będzie chciała ssać pierś, to zamierzam karmić tandem. Dziś, kiedy pytam córkę czy coś jest w cycuszku odpowiada mi "tam jest miód w środku mamusiu" :)

Odpowiedz

angie
angie | 2017-08-20 16:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co za manipulujący artykuł... Chamstwo, żeby tak straszyć młode kobiety!

Odpowiedz

MamaLidki
MamaLidki | 2017-08-20 16:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

zgadzam się z aw, bardzo dużo zachorowań związane jest z NOP, ale to trzeba przeżyć na własnej skórze, żeby uwierzyć. Czego nie życzę.
Moja malutka kończy niedługo 2 lata, ani razu nie była hospitalizowana, zdrowa jak ryba, na piersi mamy jako dodatek po posiłku.

Odpowiedz

aw
aw | 2017-08-19 01:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

a ja myślę, że na taką śmiertelność wpływ ma przede wszystkim bezustannie rozszerzający się kalendarz szczepień i chemia zawarta w szczepieniach i tyle.

Odpowiedz

MamaAnia
MamaAnia | 2017-08-16 20:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Karmienie piersią jest super. Najlepsza rzecz na świecie dla mojego Synka i dla mnie. Szlag by mnie chyba trafił jakbym musiała latać z jakąś butlą i białym g...nem w proszku😀

Odpowiedz

Esme
Esme | 2017-08-14 23:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam wrażenie, że chociaż ten artykuł pewnie podaje prawdziwe dane, to brak w nim informacji skąd ta śmiertelność. W krajach rozwijających się higiena czy dostęp do czystej wody, to luksus dla wielu niedostępny więc noworodki karmione sztucznie mogą łatwo dostać zakażenia czy chorób układu pokarmowego. W tych krajach promowanie karmienia naturalnego wprost przekłada się na zmniejszenie śmiertelności. W Europie można tylko gdybać o statystycznie większym ryzyku otyłości w wieku dorosłym czy alergii, a nie że dzieci umierają, bo im MM w butelce podasz

Odpowiedz

MANIA
MANIA | 2017-08-14 23:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam moja córka ma 16-miesięcy i karmie piersią nie choruje dobrze się
rozwija mleka sztucznego i jak mojego z butelki nie toleruje
przez karmienie piersią nawiązuje się wieś między matką a dzieckiem

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?