Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Karmienie piersią to najlepsza ochrona przed chorobami

| 12.02.2007, aktualizacja: 25.02.2014 | 6

Karmienie piersią jest lepsze niż najdoskonalsze ubezpiecznie zdrowotne. Dzieci karmione piersią w wieku dorosłym rzadziej chorują na alergię, cukrzycę, choroby serca.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
Gdy karmisz piersią, dajesz noworodkowi znacznie więcej niż tylko pokarm. Twoje mleko chroni dziecko przed wieloma chorobami: nie tylko teraz, ale też za kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat. U niemowląt karmionych mlekiem matki rzadziej zdarzają się infekcje niż u tych, które są karmione mlekiem modyfikowanym.

Karmienie piersią chroni noworodka przed chorobami

Mleko mamy zawiera przeciwciała odpornościowe, najwięcej jest w nim IgA, które ssącemu dziecku pomagają zwalczać chorobotwórcze mikroorganizmy. Likwidują one bakterie i alergeny, nie wywołując zapalenia.
W mleku mamy znajdują się m.in.:
  • probiotyki, czyli „dobre bakterie”, które zwalczają szkodliwe drobnoustroje,
  • prebiotyki, czyli składniki, które stymulują rozwój dobrych bakterii w przewodzie pokarmowym niemowlęcia. Dzięki temu jest tam ich więcej niż bakterii szkodliwych.
  • cukry (głównie laktoza), które stymulują rozwój korzystnej flory jelitowej i są niezbędnym elementem w rozwoju mózgu.
  • komórki immunologiczne, które zwalczają infekcje, pożerając bakterie i wirusy, oraz chronią przed alergią
  • hormony - zapobiegają powstaniu u dziecka alergii i nietolerancji pokarmowej.
Dzieci karmione piersią mają większą odporność na choroby, a szczepienia ochronne działają na ich organizmy skuteczniej.

Co zyskuje noworodek karmiony piersią

  1. Noworodek karmiony piersią rzadziej choruje z powodu infekcji bakteryjnych i wirusowych. Nawet najlepsze mleka modyfikowane nie zawierają w swoim składzie przeciwciał odpornościowych.  Niemowlęta karmione butelką mają mniejsze szanse obrony przed chorobotwórczymi mikroorganizmami dopóki nie zaczną same produkować przeciwciał, co następuje dopiero po trzecim miesiącu życia.
  2. U noworodka karmionego piersią szybciej ustępują objawy żółtaczki u noworodka.
  3. Noworodek karmiony piersią rzadziej miewa biegunki.
  4. Noworodek karmiony piersią dostaje substancje niezbędne do prawidłowego rozwoju układu nerwowego.
We wczesnym okresie dziecko potrzebuje większych ilości cholesterolu niezbędnego do mielinizacji osłonek nerwów, czyli błon ochronnych otaczających nerwy. Szczególne znaczenie ma jeden z kilkuset aminokwasów niezbędnych do właściwego rozwoju dziecka – tauryna. Dziecko samo tego aminokwasu nie wyprodukuje, a jest on konieczny do prawidłowego rozwoju mózgu i siatkówki oka.
Zobacz, co widzi i słyszy noworodek i jak rozwija się jego mózg.

Niemowlęta karmione piersią są chronione przed chorobami w przyszłości

Tylko w mleku matki znajduje się odpowiednia ilość laktozy, czyli cukru, głównego materiału energetycznego, niezbędnego do właściwego wchłaniania wapnia. Laktoza zawarta w mleku mamy rozkłada się powoli i stopniowo uwalnia energię, zapobiegając w ten sposób nagłym różnicom w wahaniach poziomu cukru we krwi. Dzieci karmione mlekiem krowim częściej chorują na cukrzycę.
Niemowlę karmione piersią w życiu dorosłym będzie mniej narażone na osteoporozę, gdyż w mleku matki jest najlepsza proporcja wapnia, fosforu i magnezu – czynników niezbędnych do właściwego rozwoju układu kostnego dziecka.
Niemowlęta karmione piersią w życiu dorosłym rzadziej chorują na choroby cywilizacji: otyłość, cukrzycę, choroby serca.

Niemowlęta karmione piersią rzadziej mają alergię

Organizm niemowlęcia potrzebuje pewnych składników, żeby prawidłowo funkcjonować. W kobiecym pokarmie znajdują się składniki zapobiegające alergii, dlatego niemowlęta karmione piersią rzadziej mają alergię pokarmową.
Jeśli karmisz piersią, wzmacniasz układ odpornościowy (immunologiczny), hormonalny, nerwowy i pokarmowy. Dzieci karmione piersią rzadziej chorują w dzieciństwie i w dorosłości.

Czytaj też: Czy niemowlę ma alergię pokarmową? Wiemy, jak to sprawdzić!


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (6)
avatar

nina33
nina33 | 2013-12-09 12:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U mnie w pewnym momencie pojawiły sie problemy z pokarmem. Ale na szczescie suplement Femaltiker idealnie sie tutaj sprawdził. Wiec warto na pewno też wspomagać sie takimi odpowiednimi srodkami, które w jakiś sposób mogą nam pomóc.

Odpowiedz

monika
monika | 2008-11-07 19:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

karmie juz miesiac

Odpowiedz

Misia
Misia | 2007-10-06 21:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

bo bylam tak potwornie zmeczona, zestresowana, zdana w trudach opieki nad dzieckiem tylko na siebie, obolala, okaleczona (naciete krocze), strasznie oslabiona (utrata krwi, okropna morfologia)wiecznie spiaca, zalamana... JAK ORGANIZM W STANIE SKRAJNEGO WYCZERPANIA MOZE JESZSZE PRODUKOWAC POKARM??? Nie moze. Wiec dalam z tym sobie spokoj od razu po porodzie, pokarm w ogole sie nie pojawil, piersi byly miekkie. Urodzilam pierwsze dziecko w wieku 37 lat - to i tak wielki wyczyn dla mojego organizmu.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

misiunia1986
misiunia1986 | Misia | 2007-10-17 22:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

bo w nim się znajdują najcenniejsze witaminy dla bobaska!!Ja mam 21 lat i mam nadzieję ze u Mnie pokarm się pojawi!! Współczuję Ci że w tak trudnych momentach byłaś sama!! Mam nadzieję że teraz masz kogoś u boku kto Cie wspiwra i pomaga!!! pozdrawiam <3

Odpowiedz

Remila
Remila | Misia | 2007-11-18 14:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Hm...Jakoś do mnie nie docierają Twoje argumenty. Tez miałam juz ukończone 35lat, poród był straszny, lekarze uparli sie ze urodzę mimo ze dziecko było za duże i poród zakonczył sie kleszczami:( nie byłam w stanie siedzieć przez 3 tygodnie,ale postanowiłam że zrobie "wszystko" dla mojego synka. Dziś konczy juz 7 tygodnii pomimo bardzo małych piersi Michałek rośnie jak na drożdzach:)a ja mam ogromna satysfakcje. pozdrawiam.

Odpowiedz

ANASTAZJA
ANASTAZJA | Misia | 2008-01-23 11:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Poród to mega wyczyn ja wyłam z bólu przez tydzień miałam założone 23 szwy i zażywałam ketonal 100 i tak nic nie pomagało przez miesiąc nie siedziałm na tyłku. Mnie moja mama nie karmiła wcale i mam doskonałą odporność podczas gdy moje 2 siostry karmione były 1 rok i mają alergie i astmę i są chore przeciętnie raz w miesiącu. Mój mąż jest pediatrą i radzi wszystkim osądzającym i piszącym te dyrdymały poczytać konkretnej literatury dodam, że dziecko mojej koleżanki karmione piersią wpadło w taką małopłytkowość,że o małyn włos aby się ze światem porzegnało a to znamię będzie mieć przez całe życie Lekarze z W-wy (nie będę reklamować z którego szpitala ale z doskonałego) stwierdzili że miało zlą dietę... jeżeli ma sie słabą odpornośc wrodzoną to nic karmienie nie da może dziecko ważyć nawet bardzo dużo i co z tego ja byłam wiecznie wychudzona a jakoś dobrze się mam całuję Cię Misiu i powodzenia życzę będziesz miala zdrowego dzidziusia tylko Go dobrze odżywiaj gotuj zupki nie kupuj tych dziadostw z supermarketów i inych dziadostw pozdrawiam

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?