Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Karmienie piersią po cesarce

| 06.12.2010, aktualizacja: 05.12.2013 | 0

Czy po planowanym cesarskim cięciu mogą pojawić się trudności z karmieniem piersią? Czy można temu zapobiec? Odpowiada lekarz pediatra.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
mama, niemowlę, karmienie piersią
Droga Redakcjo!
Mam dużą wadę wzroku i już wiem, że będę rodzić przez cięcie cesarskie. Słyszałam, że potem wiele kobiet ma trudności z karmieniem piersią. Czy można temu zapobiec? Co mam zrobić, by mieć wystarczającą ilość pokarmu? A jeśli moje dziecko będzie musiało być w inkubatorze? Gosia, 35. tydzień ciąży


Gosia jest w bardzo dobrej sytuacji, bo już wie, że będzie miała cięcie cesarskie i ma czas, by psychicznie się do tego przygotować. Trudniej jest mamom, które zaczęły rodzić naturalnie i dopiero potem okazało się, że konieczna jest cesarka. Jeśli jednak wszystko przebiegnie dobrze i dziecko urodzi się zdrowe, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby karmić piersią. Wielu mamom to się znakomicie udaje!

Najważniejsze to zacząć
Właśnie, ale jak? Nie możesz wstać, a nawet przekręcić się na bok, jesteś trochę oszołomiona. I nie ma mowy, żebyś wzięła dziecko na ręce... Wiele zależy od tego, czy maluszek urodził się zdrowy i masz go przy sobie, czy jest wcześniaczkiem i pierwsze dni (lub nawet tygodnie) musi spędzić w inkubatorze. Ważne jest też to, jaki miałaś rodzaj znieczulenia (zewnątrzoponowe czy ogólne). Nie martw się jednak: karmienie piersią wcale nie jest takie skomplikowane, nawet po cesarce. Są wielkie szanse, że wszystko wam się uda. Trzeba tylko zacząć!

Próba ssania
Jeśli miałaś znieczulenie zewnątrzoponowe, a dziecko urodziło się zdrowe, nic nie stoi na przeszkodzie, by od razu przystawić malca do piersi. Jak tylko zostanie osuszony i okryty pieluszkami, może poleżeć między piersiami mamy. Taki kontakt „skóra do skóry” jest mu bardzo potrzebny. To dzięki temu następuje „kolonizacja” przewodu pokarmowego dobrymi bakteriami. A w twoim organizmie zaczynają pracować hormony niezbędne do wytwarzania mleka. Wcale się nie martw, jeśli nie masz jeszcze pokarmu. Maluszek tuż po porodzie nie jest jeszcze strasznie głodny, bo przecież do tej pory wszystkie niezbędne składniki dostawał przez pępowinę. Ważne, by był blisko ciebie i spróbował ssać. Bo właśnie wtedy, w odpowiedzi na ssanie, z mózgu wydziela się prolaktyna – hormon decydujący o ilości mleka.

Trzeba pomóc
Przy pierwszych karmieniach nie dasz rady ułożyć sobie malca, dlatego potrzebna ci będzie pomoc – najlepiej doświadczonej położnej. Szczególnie jeśli miałaś znieczulenie ogólne. Możesz być zmęczona i senna. Dziecko zresztą też, bo przez łożysko leki przeniknęły do jego organizmu (choć podaje się je teraz naprawdę w minimalnych dawkach). Jeżeli dasz radę, to spróbuj przystawić maleństwo do piersi. Gdyby nie miał ochoty ssać, to nie ma wyjścia – pozwól mu odpocząć. Tobie też przyda się sen. Przystaw dziecko do piersi po przebudzeniu.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?