Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Karmienie piersią wstydliwe? Nie dla tej mamy!

| 22.05.2016, aktualizacja: 22.05.2016 | 3

Nieważne gdzie jesteś, z kim i w jakich okolicznościach. Jeżeli Twoje dziecko jest głodne... musisz je nakarmić! Oto jej zasada.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
fot. Instagram mrsz.covert
Karmienie piersią jest traktowane w różny sposób w zależności od kraju, czy społeczeństwa. Kiedyś niewyobrażalne było, by kobieta w miejscu publicznym pokazała pierś. Dziś staje się to powoli normą, choć niektórzy uważają, że czasem ociera się to o ekshibicjonizm.

To co jednych rozczuli, na pewno innych oburzy. Kobieta karmiąca piersią, która wstawia swoje zdjęcie na portal społecznościowy, musi spodziewać się zażartej dyskusji na ten temat. I musi spodziewać się tylu zwolenników, co i przeciwników. 



"Kiedy jesteś na weselu, masz na sobie piękną elegancką sukienkę i wysokie szpilki, a twoje dziecko jest głodne... no cóż, nie chrzań, tylko je nakarm! To do wszystkich, którzy mają z tym problem. Karmiłam także dziecko w kościele, w czasie ceremonii. Tutaj w Niemczech jest to normalne, ludzie nie widzą w tym problemu. Nic wstydliwego i złego. Przecież po to Bóg mi dał biust, żebym mogła nakarmić dziecko".

Taki wpis odnaleźliśmy pod zdjęciem pięknej kobiety i jej dzidziusia. Czy Wy potrafiłybyście tak? Gdzie są granice dobrego smaku? Czy inni goście mogli poczuć się niezręcznie siedząc z nią przy wspólnym stole?A może wręcz przeciwnie, powinno się traktować karmienie piersią jako coś oczywistego i nie robić z tego medialnej afery? 



Być może kobiecie ze zdjęcia chodziło o ważne przesłanie, by inne mamy nie czuły że publiczne karmienie to coś złego. A może to tylko pogoń za chwilą sławy... Same oceńcie!

Przeczytaj koniecznie: Od kiedy karmienie piersią nie jest obsceniczne? - stanowisko Facebooka.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

Małgorzata
Małgorzata | 2016-09-08 23:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wlasnie w tą sobotę po ślubie przed kościołem na ławeczce karmiłam mojego synka. Odwróciłam się plecami do ludzi składających życzenia i karmiłam dziecko. Uważam ze wszystko sie da zrobić, nie lubię paradować z cyckiem na wierzchu ,karmie dyskretnie . Myślę że niektórzy w ogóle nie skojarzyli nas ze karmie wtedy .

Odpowiedz

Ewa
Ewa | 2016-08-26 23:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ta Pani właśnie przesadza z ekspozycją piersi (ciekawe jak dyskretnie podawała pierś czy kończyła karmienie).
Ja też chodziłam po weselach,chrzcinach i karmilam obie córeczki a nigdy mi nie przyszło do głowy żeby to robić przy wszystkich przy stole. Obsługa zawsze udostępni jakiś pokój na zapleczu (nie magazyn) ,nie mówiąc o tym ze restauracje coraz częściej maja pokój do karmienia ,przewiniecia dziecka

Odpowiedz

Dorota
Dorota | 2016-05-22 14:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Karmilam moją córcię 2,5roku- wszędzie gdzie była taka potrzeba i nigdy mi nie przyszlo do głowy martwić się co pomyślą inni. Oczywiście nie wywalałam go, żeby robić widoki, tylko tyle ile było potrzeba do nakarmienia dziecka.Uwazam,że to jest jeden z najpiękniejszych darów macierzyństwa, a poza tym nawiazane więzi są bezcenne :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?