Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czy mamy karmiące piersią naprawdę są samolubne?

| 13.07.2016, aktualizacja: 13.07.2016 | 8

Niektóre mamy dwoją się i troją, żeby móc karmić piersią. Mimo to, często czytamy komentarze: "Ona nie robi tego dla dziecka, tylko dla siebie".

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
Mama karmi piersią niemowlaka
fot. Fotolia
Pisaliśmy już o Louise, autorce bloga Mama Bean Parenting, która karmi swoją 4-letnią córkę piersią i popiera karmienie piersią cudzych dzieci. Blogerka zabrała głos w sprawie egoizmu przemawiającego przez długo karmiące mamy i tzw. "samolubnego karmienia piersią". Przyznajcie same – ile razy przeczytałyście w Internecie komentarz, że mamy, które karmią dzieci piersią, są egoistkami?
Przeczytajcie, co myśli na ten temat Mama Bean:

Samolubne karmienie piersią

Prawdopodobnie znacie to zdanie... “Ona karmi dla siebie, nie dla dziecka".

Do tej pory tego nie komentowałam, przyszedł jednak czas, żebym napisała, co myślę o tych bzdurach – "samolubnym karmieniu piersią".

Drodzy komentatorzy, przepraszam, że wcześniej się do tego tematu nie odniosłam. Byłam zbyt zajęta karmieniem, żeby zawracać sobie tym głowę.

Teraz mam trochę czasu, więc od razu przejdę do sedna. Nie ma czegoś takiego jak "samolubne karmienie piersią". Jest coś takiego jak "kojące karmienie piersią", ale nawet wśród mam, które mają już za sobą ten laktacyjny labirynt... egoizm nie ma tutaj nic do rzeczy. Tylko spróbuj wypowiedzieć to słowo na "e" przy mamie, która przeszła tę piekielnie trudną drogę pełną przeszkód, no dalej...

Wstawanie niezależnie od pory dnia i nocy, żeby nakarmić dziecko, nie jest samolubne.

Zaspokajanie potrzeb innego człowieka, na przekór własnej autonomii, mimo wielu obiekcji, nie jest samolubne.

Ignorowanie popękanych brodawek, żeby dziecko mogło dostać pokarm, którego potrzebuje, nie jest samolubne.

Bycie wygwizdanym, gdy karmisz w miejscu publicznym i pokażesz centymetr ciała, do którego przywiera twojego dziecko, nie jest samolubne. (Serio, mrugnij, a to przegapisz.)

Pozbywanie się ukochanych ubrań, bo twoje piersi są zbyt duże i się w nie nie mieszczą, nie jest samolubne.

Odciąganie pokarmu w czasie dnia pełnego pracy, żeby mieć pewność, że twoje dziecko je tylko to, co jest dla niego najlepsze, nie jest samolubne.

Jak widać, egoizm nie odgrywa tutaj żadnej roli.

Bo karmienie piersią to odżywianie dziecka i budowanie z nim więzi. Rola Matki sprowadza się do roli Dostarczycielki. Często z radością, rzadziej ze złością... Dajemy. Dajemy cały dzień. I całą noc.

Dajemy pokarm.
Dajemy siłę.
Dajemy miłość.

Ustalmy jedno: karmię moją córkę dla jej dobra. Egoizm nie ma tu nic do rzeczy.

Żadna mama nie jest egoistką

Mleko mamy to najlepszy pokarm, jaki może dostać dziecko. Skład mleka zmienia się i dostosowuje się do potrzeb malca w zależności od jego wieku. Każda mama chce dla swojego dziecka jak najlepiej, niezależnie od sposobu karmienia. Mamy butelkowe i mamy karmiące piersią zasługują na szacunek – wszystko, co robią, robią z myślą o swoich pociechach!

Kiedy przestałyście karmić?

Czytaj także: 6 szkodliwych mitów o karmieniu piersią

źródło: mamabeanparenting.com
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (8)
avatar

Lambada
Lambada | 2016-07-17 14:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Karmiłam swoją córkę przez 23 mies. bo nie można było ją oduczyć ssania mojej piersi. Jestem przeciwniczką długiego karmienia dzieci piersią do 6 miesięcy i koniec...

Odpowiedz

ana
ana | 2016-07-14 12:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przepraszam, ale co niby te wszystkie "egoistki" chcą od dziecka, że tak samolubnie je karmią? Egoizm jest wtedy, kiedy robimy coś dla własnej korzyści, nie zważając na uczucia innych. Jak on się zatem objawia, bo nie rozumiem?

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

anka
anka | ana | 2016-07-14 19:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Właśnie też zachodze w głowe i tak przypomina mi się momęt kiedy moja mała mając 14 - 15 msc dostała jelitówki i my od niej też i jak ją karmiłam siedząc na toalecie a obok ocnik to ja się pytam gdzie ten egoizm? Ktoś kto tak nazywa karmiące mamy albo sam nie była karmiony albo wogóle nie miał do czynienia z takim problemem...

Odpowiedz

insomnia1103
insomnia1103 | 2016-07-14 08:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mówiąc szczerze 1szy raz słyszę o tym problemie, sama jeszcze nie karmiłam, jestem dopiero w 12tc. Ale jestem oburzona tym co czytam! Tzn że moja koleżanka, której synek ma alergie, ale ona bardzo chce karmić piersią (bo jej 1sze dziecko wykarmione piersią do dziś praktycznie nie choruje), więc jest na ścisłej diecie, żyje praktycznie na marchewce i indyku, schudła od porodu (jakieś 4miesiące) 20kg, jest egoistką? Gdyby teraz to przeczytała to myślę, jestem pewna, że usiadła by po prostu i się popłakała, myśląc przez co przechodzi, ale jak się okazuje nie dla dobra dziecka, ale dla samej siebie. Ludzie, którzy wymyślają takie rzeczy, to Ci którzy sami nie mają dzieci i nie znają tego uczucia.

Odpowiedz

d
d | 2016-07-13 23:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Po 3 dniach. Jak wyszlam ze szpitala, nakarmilam Corke 1x w domu, a potem juz nic. 2 h placzu i meczarni i nic. Zrobilo mi sie smutno no ale nie ma tragedii. Przestawilam ją na mm :))

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Anka
Anka | d | 2016-07-14 11:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miałam to samo. Nie czułam tragedii. Najważniejsze, w dziecko było wreszcie najedzone, a wszechobecny terror laktacyjny przestał mnie ruszać. Chcą niech karmią, ale bez obrażania tych kobiet które nie mogą lub nie chcą. To indywidualny wybór każdej kobiety, a nie materiał na publiczne biczowanie moralne.

Odpowiedz

Amber
Amber | 2016-07-13 23:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji


Ja karmiłam moją córkę 2,5 roku i kiedy przestawałam już w końcu, bo córeczka zaczęła chodzić za mna z krzesełkiem domagajac sie mleka. to płakalam. Żal mi było tej szczególnej więzi, która sie tylko w ten sposób wytwarza miedzy matką a dzieckiem. Mogę więc stwierdzić, że karmiłam też i dla siebie ale to nie jest egoizm ale też nie jest poświęcenie. Po prostu to najbardziej naturalna i zwyczajna rzecz od zarania dziejów.

Odpowiedz

N
N | 2016-07-13 22:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Absurdalny artykuł!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?