Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Kasa kontra miłość: jak przestać kłócić się o pieniądze

| 17.07.2007, aktualizacja: 06.05.2016 | 4

Pieniądze to test na to, ile warte jest nasze małżeństwo. Na szczęście, finanse wcale nie muszą dzielić!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
kasa w ziązku
fot. Fotolia
Z pełnym portfelem można przecież nie tylko realizować własne zachcianki. Pieniądze pozwalają rządzić drugą osobą – nagradzać ją, przepraszać, karać... Tak się składa, że wiesz coś o tym? Sprawdź więc, co robić, by temat "kasa" nie był już powodem małżeńskich niesnasek.

Problem: partner ukrywa część dochodów

Umówiliście się, że kasa jest wspólna, a on z wpływów ekstra kupuje sobie np. modny zegarek. Czujesz się oszukiwana, bo twoja pensja w całości idzie na życie.

Musicie doprecyzować umowę tak, by oddawała stan faktyczny. Uzgodnijcie: "Dokładamy się po równo do wspólnego koszyka, a resztę własnych zarobków każde zachowuje dla siebie". To dość często obecnie praktykowany układ tam, gdzie są spore dysproporcje w zarobkach. W wielu związkach małżonkowie podpisują nawet przedślubną intercyzę, chcąc uprzedzić spory majątkowe, gdyby związek jednak nie wypalił. Pieniądze będą jednak wspólne? Jakąś pulę i tak zachowuj tylko dla siebie. Odrębne, choćby skromne zasoby dadzą ci poczucie komfortu psychicznego.

Problem: On zarabia mniej od ciebie

Awansowałaś i teraz pensja męża jest sporo niższa od twojej. Trudno mu się z tym pogodzić. Zrobił się ironiczny i uszczypliwy.

Nie podkreślaj bez potrzeby, kto ile pieniędzy przynosi do domu. Przecież on i tak wie, że nowy telewizor to głównie twoja zasługa. Najlepiej nie rozgraniczaj niczego na "twoje i moje" – niech kasa będzie wspólna. Wtedy on tak bardzo nie odczuje, że jego pensja wygląda mizernie przy twojej. Nawet w żartach nie mów, że musisz męża utrzymywać. Pamiętaj, zarobki to zaraz po seksie najczulszy punkt męskiej ambicji!

Problem: on wydziela ci pieniądze

Ponieważ ty wychowujesz dziecko, rodzinę utrzymuje mąż. Jednak nie masz dostępu do jego zarobków. On łaskawie wydziela ci pieniądze lub musisz go o nie prosić. Bardzo źle się czujesz w tej roli. Postanowiłaś to zmienić.

Twardo domagaj się swego. Tłumacz: "Co twoje, to też moje. Ja również, choć nie zarabiam, mam swój wkład w utrzymanie rodziny. Dlatego o finansach powinniśmy decydować oboje". Tylko nie daj się zbyć argumentem, że przecież nie chodzisz bez grosza, bo partner regularnie daje ci pieniądze. Powiedz wprost, że to dzieciom wydziela się kieszonkowe. Ty jesteś żoną i wasz układ powinien być partnerski. Dokładnie wylicz mężowi, ile warta jest twoja praca w domu. Takie wyliczenie przeprowadził niedawno Główny Urząd Statystyczny. Samo gotowanie dla rodziny wyceniono na ponad 600 zł miesięcznie! Pranie i porządki to koszt około 300 zł, opieka nad dziećmi też 300. W sumie, gdybyś zażądała od męża pensji za swoją harówkę, musiałby ci zapłacić minimum 1200 zł. Zagroź żartem, że jesteś gotowa co miesiąc wystawiać mu fakturę i w razie niepłacenia doliczyć karne odsetki! Powinien przemyśleć twoje racje.

ZOBACZ TEŻ: 10 kroków do stworzenia szczęśliwej rodziny

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

marta
marta | 2016-01-11 22:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rozstawaliśmy się kilka razy, on zawsze wracał, aż w końcu pojawiła się inna. Co gorsza, to była moja koleżanka z pracy :( Dla mnie oznaczało to w zasadzie koniec życia. Dotknęłam dna, ale resztkami sił zaczęłam szukać sposobów na odzyskanie go. Przypadkiem znalazłam ogłoszenie strony urok-milosny.pl i postanowiłam skorzystać. Był to strzał w dziesiątkę. Ukochany wrócił a ja wstałam z kolan.

Odpowiedz

annawianna
annawianna | 2015-12-08 19:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

oj tak pieniądze są u nas powodem konfliktów i nigdy wcześniej nie zdawałam sobie sprawy z tego że życie z kimś kto wychowywany był w domu gdzie najważniejszy jest pieniądz może być takie trudne.

Odpowiedz

mysza
mysza | 2012-01-15 20:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moj maz ciagle zmienia prace wiecznie jest cos nie tak . a jak jest wyplata wiecznie slysze po co ci to. nie umiem a nawet nie potrafie go przegadac bo ciagle powtarza ze tylko on tu pracuje.

Odpowiedz

ASIA
ASIA | 2008-05-24 20:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

u nas w malzenstwie maz zarabia wiecej i placi wszystkie oplaty,ja zas zarabiam mniej i wcale mi i mojemu mezowi nie przeszkadza to!jestesmy zgodnym malzenstwem!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?