Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Kiedy dziecko zacznie przesypiać całą noc?

| aktualizacja: 24.11.2017 | 30

Marzysz o tym, żeby w końcu się wyspać. Kłopot w tym, że nie jest to wcale takie łatwe, bo twoje dziecko budzi cię w nocy nawet kilka razy. Poznaj rozwiązania na najczęstsze problemy ze snem dziecka.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(13)
mama, dziecko, sen, sen dziecka, usypianie dziecka
fot. Fotolia.com

Kiedy dzieci zaczynają przesypiać noc? To pytanie spędza sen z powiek (dosłownie!) rodzicom niemowląt. Sen niemowlaka to nieustanny temat rozmów młodych mam. Noworodek przesypia prawie całą dobę, potem niemowlę często się budzi, najczęściej na karmienie. Sen jest ważny. Nie tylko dla ciebie (sama przecież marzysz, by w końcu przespać całą noc), ale przede wszystkim dla dziecka. Dlaczego? Bo sen jest potrzebny niemowlęciu do prawidłowego rozwoju. Dzięki niemu dziecko odpoczywa od nadmiaru wrażeń w ciągu dnia, a jego mózg dojrzewa. A nawyki związane ze snem zdobyte podczas pierwszych miesięcy życia dziecka mają duże znaczenie w jego dalszym rozwoju.

Ile śpi noworodek, a ile starsze niemowlę?

Najmniej kłopotów sprawiają noworodki, które przesypiają większość doby, budząc się najczęściej tylko na karmienie. Potem okresy snu i czuwania stają się wyraźniejsze, a półroczne niemowlę jest już zwykle przyzwyczajone do 24-godzinnego cyklu dnia i nocy.

W drugim półroczu życia, kiedy dzieci śpią w ciągu dnia już tylko 2-3 razy, a pod koniec 1. roku życia tylko raz dziennie. Trzylatki natomiast rzadko już sypiają w ciągu dnia, choć takie drzemki bywają również normą i u starszych dzieci. Tak jest najczęściej. Ale to wcale nie znaczy, że akurat twoje dziecko jest modelowym niemowlakiem. Jeśli czytasz ten tekst, pewnie wcale tak nie jest... Choć z pewnością właśnie na moment, kiedy prześpisz całą noc, budząc się dopiero rano, czekasz najbardziej. I z pewnością w końcu tak będzie.


Najczęstsze problemy ze snem

Problemów z dziecięcym spaniem jest tyle, ile maluchów. Ale niektóre powtarzają się częściej. Który z nich dotyczy ciebie i twojego dziecka?

Dziecko nie może zasnąć wieczorem

Zmęczone i najedzone dziecko zwykle szybko zasypia. Malec harcujący w najlepsze, gdy śpiewasz mu kołysanki, być może sypia zbyt długo w dzień. Lub odwrotnie – jest zbyt zmęczony, by zasnąć.
Co robić: Skróć lub wydłuż dzienną drzemkę malca. Niektóre dzieci, np. dwulatki, mogą z niej zrezygnować.

Dziecko nie zasypia podczas głaskania

W każdym wieku dziecko ma inne wymagania. Roczne dzieci potrzebują innych rytuałów niż niemowlaki.
Co robić: Od czasu do czasu wprowadzaj nowe elementy, np. wieczorne czytanie książeczek, śpiewanie kołysanki lub nową przytulankę. Niekiedy dobrze robi zmiana osoby, która usypia. Zachęć męża, by cię zastąpił.

Dziecko budzi się w nocy nawet co 2 godziny

To normalne u najmłodszych niemowlaków, którym jeszcze nie ustalił się stały rytm doby z podziałem na czas aktywności i czas spania. Starsze, ponadroczne dziecko może budzić się, odreagowując napięcia całego dnia. Bywa, że staje się to nawykiem, zwłaszcza jeśli je rozbudzasz, karmiąc lub podając picie.
Co robić: Gdy dziecko obudzi się w nocy, pogłaszcz go i zachęć do snu, daj mu przytulankę. Mimo swojego zmęczenia bądź konsekwentna, bo efekty wcale nie muszą przyjść szybko.

Starsze niemowlę źle przesypia całą noc

Im starsze dziecko, tym ważniejsze, by czas czuwania spędzało jak najbardziej aktywnie. Zabawy i ruch sprawiają, że wieczorem maluch jest zmęczony i fizycznie, i psychicznie. Dobrze, czyli wystarczająco intensywnie jak na jego wiek spędzony dzień sprawi, że noc będzie dla niego czasem odpoczynku.
Co robić: Zadbaj o to, aby dziecko miało możliwość ruchu w ciągu dnia: obracania się na boczki bądź raczkowania. Powinno też mieć w ciągu dnia wiele wrażeń, np. podczas spacerów i zabawy.

Dziecko budzi najmniejszy szmer

Niemowlęta potrafią przyzwyczaić się zarówno do ciszy w domu, gdy chodzi się wokół nich na placach, jak i do hałasu, który powodują zwyczajne domowe odgłosy: rozmowy czy włączony telewizor. Jeśli w ciągu dnia dziecko śpi w całkowitej ciszy, trudno mu jest potem zasnąć w innych warunkach.
Co robić: Gdy dziecko śpi, nie chroń go przed dźwiękami dobiegającymi z zewnątrz. Z czasem do nich przywyknie.

Najważniejsze fazy snu niemowlaka - zobacz film:

Dziecko zasypia tylko w łóżku rodziców

Małe dziecko uwielbia stale być z rodzicami, więc chętnie zasypia w ich łóżku. Czuje się w nim pewnie i bezpiecznie. Przyzwyczaja się do tego od razu, ale odzwyczaja znacznie dłużej.
Co robić: Albo zaczniesz usypiać dziecko w jego łóżeczku, wprowadzając różne rytuały, albo poczekasz, aż samo zmieni nawyki, bo w końcu na pewno z tego wyrośnie. Najważniejsze, byś była pewna swojej decyzji i w niej wytrwała.

Dziecko zasypia tylko w wózku

Niemowlę szybko zasypia kołysane w wózku. Niestety, najczęściej trudno bez rozbudzenia przenieść je do łóżeczka. Gdy spostrzega zmianę, jest niezadowolone i zaczyna płakać.
Co robić: Zmiana przyzwyczajeń nie jest łatwa, ale cierpliwość daje efekty, zwłaszcza gdy wprowadzisz nowe rytuały (kołysanki, czytanie).

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (30)
avatar

blizniaczki
blizniaczki | 2017-10-23 12:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jestem mamą 6 miesiecznych blizniaczek i tez mamy poblem ze spaniem. Nie wiem skad sie wiezlo powiedzenie ze czym startsze dziecko tym dluzej bedzie spalo w nocy ( bo tak wszyscy mowili i pocieszali mnie na poczatku). U nas jest dokladnie na odwrot. Dziewczyny na poczatku wogole nie spaly, jadly co dwie godziny cala noc . Potem po 4 miesiacu zaczely od czasu do czasu przesypiac po 6,7 godzin , a teraz znowu wrocily do swojego schematu 2 godzinnego. Mimo tego ze jedza zupki w ciagu dnia, kaszki i owoce , to i tak w nocy sa glodne co 3 godziny..... kazde dziecko jest inne i trzeba cierpliwosci choc wiem ze moze jej czasem zabraknac.....;)

Odpowiedz

Nemezis
Nemezis | 2017-10-11 16:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To że dziecko 3 miesięczne ma spać we własnym pokoju to są cholerne bzdury, każdy rozsądny i empatyczny lekarz powie Ci, że do pół roku ma spać z rodzicami. I nie chodzi tu o śmierć łóżeczkową, bo przeciw temu okropnemu nieszczęściu bardzo pomocne okazują się monitory snu (chłopcy ogólnie są słabsi od dziewczynek, moja córka nigdy nie wywołała alarmu w monitorze, natomiast synek kolegi z pracy wywoływał go wielokrotnie w tygodniu, musieli dobudzać by zaczął oddychać). Powodem dla którego dziecko powinno spać z rodzicami w jednym pokoju w swojej kołysce to bliskość matki, po 9 miesiącach ciąży dziecko nadal traktuje ciało matki jak swoje i jest mu potrzebna jego bliskość, zapach i dźwięk jej głosu.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Nemezis
Nemezis | Nemezis | 2017-10-11 16:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dodam jeszcze, że z kolei nie ma sensu, żeby dziecko spało dłużej niż 6 miesięcy z rodzicami, bo po pierwsze, zaczyna być już kumate i ogarnia sytuację. Po drugie, właśnie w tym okresie, kiedy rodzice zaczynają zauważać początki rozwoju świadomości małego człowieczka, zaczyna się do tej sytuacji spania w jednym pomieszczeniu przyzwyczajać. Moja córka po pół roku z dnia na dzień przeszła do swojego pokoju prawie bezboleśnie, wymagało to ode mnie (mamusia była zbyt bliska) przesiadywania w pokoiku córki przy jej łóżeczku. Sama obecność pozwalała poczuć jej się bezpiecznie i zasnąć. 

Odpowiedz

Nemezis
Nemezis | Nemezis | 2017-10-11 16:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ciekawe rzeczy wypisują tu ludzie o braku snu dziecka albo o przerwach, ciekawe gdzie robicie błąd? Albo moja córka jest "darem z niebios" jeśli chodzi o sen... Ma teraz 14 miesięcy i jedyne problemy ze snem to niektóre skoki rozwojowe i ząbki. Poza tym czasem ma problem z zaśnięciem w ciągu dnia, albo utnie sobie tylko króciutką drzemkę. To czego my nie robimy to na pewno nie oglądamy przy niej telewizji, a smartfonem bawiła się może z 10 razy dotychczas. Jak wiadomo niebieskie światło ekranów pobudza i zaburza sen. Do tego smartfony/komputery frustrują nie tylko dorosłych, myślę że nasze dzieci tym bardziej.

Odpowiedz

Mama
Mama | 2017-08-23 19:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój synek do 4 miesiąca prawie w ogole nie spał . Pomijając to czy to był dzien czy noc . W ciagu całej doby 24h spał jedynie 4h i to nie jednorazowo . Był to raczej sen po 30 min z wybudzeniem . Chodziłam nieprzytomna .....
Dosłownie bo kto normalny by to przeżył ? Mieszkam z mężem zagranica wiec pomoc rodziny była prawie żadna .
Pamietam jak odwiedziła mnie mama na 2 tyg jak Olinek miał 3 tyg . Byłam jej tak wdzięczna za pomoc do tej pory pamietam jak musiała wrócić do Polski do pracy .... 3 dni przed jej wyjazdem juz płakałam . Byłam przerażona ....jak ja to wytrzymam ? Nie mam juz Sił ... do tej pory zastanawiam sie jak ja to przeżyłam ? Dni i noce ... za oknem widziałam mamy które odwożą swoje dzieci do przedszkola/szkoły . Prosiłam czas aby szybko zleciał . Czasem zastanawiam sie jakim cudem nie zwariowałam ? Pewnie ktoś zastanowi sie a gdzie w tym wszystkim był mąż ? Ano właśnie w pracy .... przyznam ze przez ten okres nie miałam w nim dużego sparcia . Dużo pracował ( pracuje na 2 zmiany) po 12h.
Ciagle zmęczony ja nieprzytomna . To była jakaś masakra .
Teraz synek ma 10 miesięcy . A ja dowiedziałam sie ze jestem w 2 ciąży . Masakra !! Wiem ze każde dziecko jest inne ... mówią tez ze każda ciąża jest inna . Moja niestety jest podobna do 1 . Ciagle wymioty 🙁
Teraz Olinek jest przecudowny ... kocham go okropnie i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Jeśli zastanawiacie sie jak teraz wyglada jego sen . A wiec ... noce przesypia - hmmm przebudza sie w nocy czasem po 2-3 razy z płaczem . Ale tym razem wystarczy go pokołysać i dalej zasypia . Czasem prześpi cal noc .
W ciagu dnia robi jedna drzemkę śpi rożnie po 30min w czasem nawet 3h .
Ktoś może sie zastanowi . To nie jest normalne ze niemowlę przysypialo tylko 4h w ciagu doby . Dodam ze rozmawiałam o tym z pediatra .
Ale słyszałam tylko ze z małym wszystko jest Ok a dzieci są różne . Do 3 miesiąca męczyły Olinka okropne kolki . Wiec myśle Że to był powód braku snu ....
Mam nadzieje ze teraz przy 2 dziecku będzie inaczej ....

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

KASIA
KASIA | Mama | 2017-11-26 17:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

My mielismy dokladnie to samo przez pierwsze 3 miesiace. Wiec rozumiem i pozdrawiam

Odpowiedz

Clover
Clover | 2017-04-04 07:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moje dziecko nawet jak było noworodkiem nie spało, teraz ma 8 miesięcy i nic się nie zmieniło. Codziennie jestem od 5 na nogach, a w nocy co 2 h pobudka i non stop płacz...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Mama
Mama | Clover | 2017-09-28 10:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój syn też tak miał, jako noworodek w dzień i w nocy robił tylko krótkie drzemki po paru miesiącach on płakałam razem z nim że zmęczenia i bezsilności. Po wielu konsultacjach, wysmiewaniu mnie i gadaniu że dzieci tak mają i że jeszcze się unormuje trafiłam na porządnego pediatre który zlecił potrzebne badania i okazało się że ma alergie pokarmowa. Wciąż bolał go brzuszek. Po zmianie mleka na specjalne zaczął lepiej spać i był spokojniejszy.

Odpowiedz

p
p | 2017-03-03 14:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

"To" dziecko czyli "je" a nie "go"!

Odpowiedz

Kat
Kat | 2016-10-31 21:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moj ma prawie 5 mcy i budzi sie w nocy co 1.5-2 h. Przyzwyczailam sie :-) spi w swoim lozeczku a ok 3-4 nad ranem biore go juz do siebie bo nie mam sily wstawac

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

adik
adik | Kat | 2016-12-05 00:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Współczuję. Moja córka śpi całą noc odkąd skończyła 3 miesiące. Od urodzenia stosowałam się do porad z ksiażki "w Paryżu dzieci nie grymaszą". Polecam-naprawdę pomogło :) Powodzenia

Odpowiedz

Iwka
Iwka | Kat | 2017-01-16 15:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam identycznie :)

Odpowiedz

She
She | Kat | 2017-03-03 21:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój ma już 9,5 miesiąca i dalej mam tak jak Ty... 😔

Odpowiedz

Sara
Sara | 2016-01-23 00:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moja niunia od 2 miesiaca przesypia cala noc jak poloze ja o 11 to budzi sie dopiero okolo 7-8 rano bez placzu wrecz przeciwnie jest bardzo zadowolona :)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Kdr
Kdr | Sara | 2016-01-29 06:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kradzież dzieciaka spac o 11? Gratuluję

Odpowiedz

iwona
iwona | 2015-10-26 23:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

u nas nie bylo z tym problemu, po prostu przesalam ja karmic na spiocha, tylko jak ja wloze w supermami kojec tak spi do rana.. i nie placze przez sen...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Liwka
Liwka | iwona | 2017-02-06 22:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak przestalas karmic na spiocha?czym zastepowalas mleko?

Odpowiedz

baba
baba | 2015-02-22 23:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

śpiworki to faktycznie dobra rzecz bo się dziecko nie odkrywa w nocy , ja trochę nie rozumiem tych psychologicznych wywodów że nie można spać z dzieckiem w jednym łóżku , bardzo fajne to uczucie kiedy maluch przytula się do ciebie ,bawi się włosami albo trzyma za palec , nie tylko dzieci potrzebują bliskości ale my rodzice też chcemy czuć że jesteśmy kochani i to jest fantastyczne uczucie , takie zimne metody bez wyjątków stosują rodzice którzy preferują zimny wychów mają bony bo niania to jest ciepłe słowo i taka ma być niania ciepła a nie zimna i sztywna nic dziwnego że dzieci potem mają problemy emocjonalne....

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Mamina
Mamina | baba | 2015-03-03 12:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dokładnie jest tak, jak piszesz. Uwielbiam, kiedy mój malutki synek wtula sie we mnie. Mój mąż tez nie wyobraża sobie, żeby było inaczej. Synek śpi raz po mojej stronie, a raz pomiędzy nami - w zależności od tego, którą piersią karmie. Z rana budzi nas jego śmiech i poranna gimnastyka, w ocy gdy zakwilli, to wyciągam tylko pierś i śpię dalej. A maluch, pomimo ze ma dopiero 3 miesiące, to widać, ze pewny siebie jest. Rozwija sie szybciej, niz rówieśnicy. Jest radosny, samodzielny. Nosze go tez w dzień w nosidełko, zamiast wozić w wózku. I o dziwo może potem np ponad godzinę bawić sie sam. , a druga godzinę leżeć sobie samemu. Spokojnie., Szybko sie uspokaja, jak tylko mnie zobaczy. Widziałam dzieci koleżanek, były nerwowe, płaczliwie, wieczne kolki. My w ogóle nie mamy tego problemu.

Odpowiedz

Ana
Ana | Mamina | 2015-04-14 10:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tak jak pisałam - synek śpi sam. Zasypia sam. Nie miał kolek, jest spokojny, radosny. Rozwija się prawidłowo. Właściwie to on nie płacze. Od samego początku płakał tylko wtedy, gdy: chciał spać, chciał jeść, albo gdy chciał sobie "beknąć" :)
Z tym wspólnym spaniem - nie uprawiajcie demagogi. Każdy ma inny system wychowawczy (nie gorszy, nie lepszy - a inny), ale często to dzieci dokonują wyborów.
Nasz synek będzie się tulił, miział, dokazywał... ale kiedy jest zmęczony/jest pora snu - stanie przy łóżeczku i będzie dawał znać, ze chce spać. Ściskanie/przytulanie w tym momencie tylko go rozdrażnia. Położony do łóżeczka, obraca się na bok i... zasypia.

Odpowiedz

Ana
Ana | baba | 2015-04-14 10:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nasz synek nigdy nie spał z nami w łóżku, teraz ma 15 mcy. Sam fakt spania z dzieckiem czy tez osobno nie może stanowić definicji "zimnej metody wychowawczej". Przed snem są bajki i przytulanki, ale kiedy chce już spać (zawsze między 19:30 a 19:45) MUSZĘ odłożyć go do łóżeczka bo inaczej strasznie płacze - ze zmęczenia.

Odpowiedz

mama
mama | baba | 2015-10-14 20:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moje dziecko od 2 miesiąca śpi same w swoim pokoju, w swoim łóżeczku. nie zauważyłam żeby miał jakieś problemy emocjonalne. Lubi się przytulać i jest mega wesołym dzieckiem. jak spał ze mną to byłam nie wyspana i co za tym szło zmęczona i nerwowa. a jak przeczytałam post Mamina to aż się zaczęłam śmiać. co ma spanie z rodzicami bądź bez do uspokajania, nerwowości i KOLEK?? Syn śpi osobno, problemy z brzuszkiem ma od urodzenia (i nawet wtedy jak spał ze mną) jest wesoły, i sam potrafi się bawić i nie muszę go nosić w dzień. przytulać się uwielbia. a potem ludzie się dziwią że małżeństwa się rozpadają jak nie można się spokojnie poprzytulać do partnera. Kocham go tak samo mocno jak wtedy kiedy spał ze mną. pozdrawiam

Odpowiedz

klos
klos | baba | 2016-12-05 00:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przytulić można się do męża. Czasem sypiam z dzieckiem,ale uważam że dzieci powinny spać z misiami,a dorośli razem. Przez spanie z dzieckiem psuja się relacje w małżeństwie

Odpowiedz

Siago
Siago | 2014-04-21 21:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Będziemy próbować :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?