Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Kiedy wezwać karetkę do dziecka

| 25.11.2008, aktualizacja: 29.02.2016 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
5053584-360x541.jpg
Nie lubimy o tym myśleć. Jednak lepiej wiedzieć, kiedy wezwać karetkę, gdzie szukać pomocy w razie drgawek, dokąd jechać, gdy maluch poważnie się skaleczy. Tak na wszelki wypadek.
Któregoś razu córeczka przecięła sobie skórę na brodzie. Chciałam pójść do przychodni, ale sąsiadka poradziła mi, żebym pojechała na ostry dyżur chirurgiczny. Nie chciałabym przeżyć już takiego wypadku, ale teraz wiem, że lepiej być na niego przygotowanym. Dlatego dobrze jest pamiętać, że:

W weekend pediatrę znajdziesz w przychodni dyżurnej
To tam możesz pojechać, gdy dziecko ma gorączkę, źle się czuje itd., ale nie wymaga natychmiastowej pomocy. To lepsze rozwiązanie niż wizyta w szpitalnej izbie przyjęć, gdzie w pierwszej kolejności przyjmowani są pacjenci przywiezieni karetką i ci, którzy dostali skierowanie do szpitala.
Uwaga! Przychodnie dyżurne czynne są do popołudnia. W nocy możesz liczyć jedynie na pogotowie i szpitalną izbę przyjęć.

Karetka nie zawsze przyjeżdża błyskawicznie
Karetek jest mało, więc dyspozytor wysyła je tam, gdzie są najbardziej potrzebne. Jeśli dziecko ma np. gorączkę, ale nie ma kłopotów z oddychaniem czy drgawek, możesz czekać dość długo. Z drugiej strony są sytuacje (piszemy o nich w ramce), kiedy nie ma co się zastanawiać.
Uwaga! Gdy dzwonisz na pogotowie, staraj się zwięźle, ale dokładnie opowiedzieć, co się stało. Dyspozytor podejmuje inną decyzję, słysząc, że dziecko kaszle czy ma wysypkę, a inną, gdy dowiaduje się, że malec ma trudności z oddychaniem albo traci przytomność.

Z urazami i złamaniami najlepiej jechać na chirurgię dziecięcą
Jest lepiej wyposażona niż zwykła izba przyjęć i jest tam chirurg, który może udzielić dziecku najbardziej fachowej pomocy.
Uwaga! Nie przewoź sama dziecka, które doznało rozległych oparzeń, ma zaburzenia świadomości, upadło z wysokości lub podejrzewasz, że może mieć uszkodzony kręgosłup. Wtedy wezwij karetkę!

Jadąc do szpitala, nie musisz mieć dokumentów
Wszystkie dzieci są ubezpieczone, więc rodzinna książeczka ubezpieczeniowa nie jest konieczna. Numer ubezpieczenia i PESEL możesz dowieźć (albo przefaksować czy podać przez telefon) do szpitalnej izby przyjęć w ciągu siedmiu dni. Warto jednak mieć książeczkę zdrowia dziecka – to kopalnia informacji na temat malca.
Uwaga! Jeśli dziecko jest przewlekle chore albo na coś uczulone, koniecznie powiedz o tym lekarzowi. Zrób to także wtedy, jeśli stale przyjmuje jakieś leki.

W karetce, izbie przyjęć i w szpitalu masz prawo być przy dziecku
Możesz być przy wszystkich zabiegach (np. przy zakładaniu kroplówki, inhalacjach, prześwietleniach, szyciu niewielkich ran) poza reanimacją (w takiej sytuacji lekarze proszą rodziców o wyjście, by w nerwach mimowolnie im nie przeszkadzali). Dzięki obecności i współpracy rodzica maluch czuje się znacznie bezpieczniej, a i lekarzom oraz pielęgniarkom jest łatwiej. Na oddziale możesz być przy swoim dziecku od rana do wieczora. Za możliwość pozostania przy maluchu w nocy w niektórych szpitalach trzeba płacić (za dodatkowe łóżko).
Uwaga! Jeśli przez cały czas czuwasz przy dziecięcym łóżku, ale nie korzystasz z drugiego, nie musisz płacić ani grosza.

Masz prawo do informacji
Masz prawo wiedzieć, co się dzieje z maluchem, jakim zabiegom jest poddawany, jakie leki dostaje itd. Lekarz ma obowiązek poinformować cię o możliwych powikłaniach. Masz prawo nie podpisać zgody na zabieg.
Uwaga! Zdarza się, że w sytuacji zagrożenia życia na wniosek szpitala sąd na dzień lub dwa pozbawia rodzica praw rodzicielskich, by wykonać to, co należy. Tak jest na przykład w przypadku świadków Jehowy, którzy nie zgadzają się na przetaczanie krwi.

Jeśli zostawisz malca pod opieką, napisz oświadczenie
Bez zgody rodziców lekarze mogą wykonać jedynie zabiegi ratujące życie. Jeśli zostawiasz dziecko np. z nianią, napisz kartkę, że powierzasz jej opiekę nad malcem.
Uwaga! Na oświadczeniu napisz: „Oświadczam, że pani xx, legitymująca się dowodem osobistym o numerze xx, jest opiekunem mojego dziecka”, a potem je podpisz.

Nie zwlekaj, tylko koniecznie dzwoń po pogotowie, jeśli:
1. Dziecko traci przytomność.
2. Smyk gwałtownie sinieje lub blednie.
3. Maluch ma duszności.
4. Pojawiły się drgawki.
5. Dziecko cierpi na bardzo silne bóle brzucha i gwałtownie wymiotuje.
6. Twarz, szyja lub całe ciało zaczęły puchnąć (np. po ukąszeniu owada).
7. Alergik nagle dostał bardzo swędzącej wysypki.
8. Dziecko zjadło lub wypiło leki lub substancje trujące (np. wybielinkę).
9. Doszło do rozległego oparzenia ciała.
10. Maluch połknął ciało obce i krztusi się.
11. Brzdąc upadł z dużej wysokości, doznał poważnego urazu, bardzo mocno krwawi.
12. Uważasz, że dzieje się z twoim dzieckiem coś złego.

 
tm_dopisek.gif

 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?