Babyonline.pl
 
 

Polecane

Rozwiń menu

USG prenatalne: kiedy trzeba je wykonać? [WIDEO]

| aktualizacja: 06.07.2017 | 0

USG prenatalne to jedno z najważniejszych badań w ciąży. Zwyczajowo nazywamy je USG w 12. tygodniu ciąży. Podczas tego ciążowego badania sprawdza się ryzyko wad genetycznych m.in. zespołu Downa.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)

Zobacz inne z serii USG W CIĄŻY – POSŁUCHAJ EKSPERTA! (5):

– USG prenatalne, zwyczajowo nazywane też USG w 12. tygodniu ciąży to jedno z najważniejszych ciążowych badań – mówi dr n. med. Marian Malinowski, ginekolog położnik. – Służy do określenia ryzyka specyficznych wad genetycznych takich jak zespół Downa, zespół Edwardsa czy zespół Patau. 

– Dokładny okres, kiedy wykonuje się USG prenatalne, przypada między 11. tygodniem ciąży i 0 dni, a 13. tygodniem ciąży plus kolejnych 6 dni – mówi lekarz. Wyjaśnia jednak, że to nie wiek ciąży jest warunkiem wykonania badania, ale wielkość dziecka, czyli pomiar CRL: podczas USG prenatalnego płód powinien mieć od 45 mm do 84 mm długości.

Co lekarz bada podczas USG prenatalnego? 

Podczas USG prenatalnego lekarz oceni kilka parametrów istotnych dla obliczenia ryzyka wystąpienia wad genetycznych:
  • obecność kości nosowej płodu (lub jej brak)
  • przezierność karkową
  • rytm akcji serca
  • przepływ krwi przez zastawkę trójdzielną
  • przepływ krwi przez przewód żylny
– Oczywiście nie zapominamy też o całej anatomii płodu – mówi dr Malinowski. – W 12. tygodniu ciąży możemy obejrzeć serce, klatkę piersiową, wzajemne zależności pomiędzy sercem, klatką piersiową, jamą brzuszną i żołądkiem. Oglądamy też przeponę, głowę, kończyny dziecka. Musimy też obejrzeć, czy prawidłowo się rozwija pęcherzyk ciążowy i kosmówka, która później przekształci się w łożysko, sprawdzamy też czy jest prawidłowa ilość płynu owodniowego. 

Zobacz także: Jakie badania w ciąży?

Co to jest test PAPP-A?

USG prenatalne to także jedna z dwóch części testu PAPP-A, czyli nieinwazyjnym badaniu prenatalnym pod kątem wad genetycznych. Poza badaniem ultrasonograficznym w skład testu PAPP-A wchodzi jeszcze ocena biochemiczna dwóch parametrów z próbki krwi kobiety

– Do części biochemicznej popieramy krew od kobiety tak jak do morfologii, więc test PAPP-A nie jest badaniem inwazyjnym – uspokaja ekspert. – Otrzymane wyniki służą do upewnienia się, czy dziecko, które oglądamy na USG, nie próbuje nas „oszukać”. Niestety zdarza się, że na USG dziecko wygląda idealnie, a po badaniach biochemicznych zaczynamy mieć podejrzenie, że jednak coś jest nie tak. 

Należy jednak pamiętać o tym, że trochę większa przezierność albo nieprawidłowy wynik badania kości nosowej jeszcze nie przesądza o tym, że dziecko jest chore.
– To oznacza tylko, że ma większe ryzyko choroby niż dziecko, które ma prawidłową przezierność czy kość nosową. Dlatego nie należy panikować, tylko spokojnie wykonać dodatkowe badania, które zaleci ginekolog – uspokaja dr Malinowski. 
 

Konsultacja:  dr n. med. Marian Malinowski ginekolog położnik, Szpital Kliniczny im. W. Orłowskiego w Warszawie, Centrum Medyczne Unicare. Umów się na wizytę przez Znanylekarz.pl
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?