Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Obawiasz się boreliozy, zbadaj kleszcza!

| 01.07.2016, aktualizacja: 02.08.2016 | 3

Gdy znajdziesz kleszcza wbitego w skórę, możesz denerwować się, czy zaraził cię boreliozą, czekać, czy pojawi się rumień, brać na wszelki wypadek antybiotyki, albo... zbadać kleszcza. Jak to zrobić?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
badanie kleszcza, kleszcz zaraża boreliozą, krętki borelli, bakterie borelii, czy kleszcz jest zakażony borelią
fot. Fotolia
W leczeniu boreliozy bardzo liczy się czas – im szybciej zaczniesz, tym łatwiej pozbędziesz się choroby i nie narazisz organizmu na spustoszenie. Ale żeby się leczyć, trzeba mieć pewność, że doszło do zakażenia. Po ugryzieniu kleszcza możesz czekać na pierwsze objawy boreliozy albo na moment, kiedy można sprawdzić przeciwciała we krwi. Możesz także zacząć przyjmowanie antybiotyku na wszelki wypadek. Ale jest jeszcze jedna możliwość – badanie kleszcza, które potwierdzi lub wykluczy, czy jest nosicielem krętków powodujących tę groźną chorobę.

Kiedy można zbadać kleszcza?

Gdy wyciągniesz kleszcza ze skóry (sprawdź, jak to zrobić?), wystarczy umieścić go na zwilżonym płatku kosmetycznym, zapakować w szczelną torebkę lub pojemniczek do badania moczu i dostarczyć do laboratorium diagnostycznego, które ma w ofercie badanie kleszczy. Możesz zrobić to osobiście, jeśli takie usługi są świadczone w twojej miejscowości lub wysłać kleszcza kurierem albo listem poleconym. W aptekach można kupić również domowego użytku testy diagnostyczne do badania kleszczy. Pajęczaka wrzuca się do dołączonej probówki i zalewa płynem. Wynik pojawia się po upływie około 20 minut. Domowy test jest dobrym rozwiązaniem np. podczas wakacyjnych wyjazdów, gdy nie masz łatwego dostępu do służby zdrowia. 

Czy badać kleszcza, jeśli został szybko wyjęty?

Kiedyś uważano, że zarażenie boreliozą wymaga dłuższego kontaktu kleszcza z naszym organizmem. Znane są jednak przypadki osób, które mimo szybkiego wyjęcia kleszcza zachorowały na boreliozę. Krętki Borrelia burgdorferi, czyli bakterii wywołującej boreliozę, znajdują się w przewodzie pokarmowym kleszcza, ale mogą być obecne również w jego śliniankach – wtedy szybciej przedostają się do naszego krwiobiegu.

Czy każdego kleszcza warto badać?

Cała Polska uznawana jest za obszar, na którym występuje ryzyko zarażenia się boreliozą. Oczywiście w niektórych regionach kleszczy, które są nosicielami krętków Borrelia burgdorferi, jest więcej. Nigdy jednak nie możemy mieć pewności, że zetknęliśmy się z pajęczakiem, który jest wolny od tej bakterii, zwłaszcza że zarażonych nią kleszczy przybywa. Ostatnio mówi się, że boreliozę przenosi już 1 na 3 kleszcze.

Co robić, jeśli wynik badania jest pozytywny?

Jeśli kleszcz okaże się nosicielem krętków Borrelia burgdorferi, należy jak najszybciej iść do lekarza, który zdecyduje o dalszym postępowaniu. Boreliozę leczy się antybiotykami. Oczywiście sama obecność krętków w organizmie kleszcza nie jest jeszcze wskazaniem do podania leków – istnieje możliwość, że kleszcz nie zdążył nas zakazić. W przypadku podejrzenia boreliozy czasem jednak zapobiegawcze rozpoczęcie antybiotykoterapii bywa najlepszym rozwiązaniem.

Czytaj też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

ona
ona | 2016-08-07 21:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie róbcie tego!!! To tylko napędzanie kasy dla ośrodków komercyjnych przeprowadzających badania diagnostyczne. Jestem studentką medycyny, jest to krytykowane na wszelakich konferencjach dot. chorób zakaźnych. Wystarczy obserwować skórę pod kątem rumienia wędrującego, jego brak praktycznie wyklucza chorobę. Jeśli ukąszenia przez kleszcze były mnogie, i w rejonie częstego występowania boreliozy, dorosłym można podać profilaktycznie 1 dawkę doksycykliny doustnie. Nie dajmy się zwariować, chory kleszcz to jeszcze nie jest chory człowiek.!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Aga
Aga | ona | 2016-08-27 09:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jesteś bardzo niedouczona. Rumień wystepuje w ok. 30 % przypadków u dorosłych i 10% u dzieci. Czekanie na rumień to porażka. Moja córka ma boreliozę. Kleszcz był malutki, zero zaczerwienienia czy rumienia. Po 4 tygodniach western-blot pokazał pozytywny wynik.

Odpowiedz

betka25
betka25 | 2016-07-07 11:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ciekawa sprawa z tym badaniem. Nie słyszałam o tym wcześniej.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?