Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

To prawdziwy cud! Urodziła w śpiączce, teraz zaczyna tulić synka

| 14.04.2017, aktualizacja: 14.04.2017 | 1

Ta historia jest pełna cudów! Ciężko ranna kobieta w ciąży zapadła w śpiączkę. Urodziła w tym stanie syna, a 3 miesiące po porodzie zaczyna go przytulać i wybudzać się ze śpiączki.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
kobieta wybudza się ze śpiączki po kontakcie z dzieckiem
fot. Cesar Bannan/Twitter.com
Syn Amelii Bannan, Santino, urodził się w Wigilię. To ma znaczenie, bo okazuje się, że chłopiec jest prawdziwym świątecznym cudem, a magia Świąt trwa nadal! Po pierwsze Amelia podczas porodu była w śpiączce – ta policjantka z Argentyny miała wypadek samochodowy w 5. miesiącu ciąży. Samochód policyjny, prowadzony przez jej partnera, nagle zjechał z drogi. W wyniku obrażeń czaszki i krwiaka mózgu zapadła w śpiączkę. Lekarzom udało się utrzymać ciążę do 34 tygodnia. Chłopiec w chwili narodzin ważył zaledwie 1,89 kg, ale był zdrowy i ma się dobrze – to drugi cud.

Wcześniak wybudza mamę ze śpiączki

Rodzina Amelii przez ostatnie miesiąca odwiedzała ją z małym Santino. Kładli jej syna na piersi, spędzali z nią czas. Okazuje się, że te działania miały cudowny wpływ na mamę chłopca, bo po trzech miesiącach kobieta w śpiączce zaczęła przytulać swojego syna! Jej rodzina mówi, że zaczęła też odpowiadać na pytania "tak" i "nie". Mówią, że to prawdziwy cud – i trudno im się dziwić! 

Lekarze coraz optymistyczniejsi 

Także neurochirurg Amelii, Marcello Ferreira, jest pod wrażeniem i mówi, że postęp jest wspaniały. Jej obrażenia były bardzo poważne, a śmiertelność w takich przypadkach jest wysoka. Teraz lekarze mają nadzieję, że stan młodej mamy będzie dalej się poprawiał i że jeszcze będzie mogła spacerować, trzymając swojego synka za rękę.


Kochamy takie historie o cudzie matczynej miłości! Amelii i jej synkowi życzymy dużo zdrowia.

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?