Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czy na pewno okazujesz szacunek swojemu dziecku?

| 26.01.2009, aktualizacja: 09.11.2015 | 0

Kochamy nasze dzieci tak, że wskoczylibyśmy za nie w ogień. Dbamy o nie, przytulamy je, dajemy wszystko, co najlepsze. A jak jest z szacunkiem? Co to znaczy „szanować dziecko"? I jak to pogodzić z wychowaniem?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
mama, dziecko, dziewczynka, całować
– Dziecko, które jest szanowane przez najbliższych, uczy się szacunku do innych i do siebie – mówi Beata Płażewska, psycholog. Tylko co to znaczy: szanować dziecko? Skąd dziecko wie, że jest szanowane? I jak pogodzić szacunek z wychowywaniem?

Szanuj swoje dziecko: pozwól mu być sobą

Każdy człowiek już od dnia narodzin ma prawo do bycia sobą: kimś o określonym temperamencie, talentach, upodobaniach. Ma prawo rozwijać się w swoim tempie i iść własną drogą. Niby to wszystko wiemy, ale... Tak bardzo chcemy, by nasze dzieci były najwspanialsze, że czasem niepotrzebnie je poganiamy: za szybko uczymy czytać, jeździć na nartach, zapisujemy córkę na balet, choć wolałaby w tym czasie bawić się lalkami...
Warto jednak się starać: biorąc pod uwagę potrzeby, zainteresowania i możliwości dziecka, okazujemy szacunek dla jego odrębności.

Polecamy także: On kochał, rozumiał i szanował dzieci - słowa Korczaka, które musisz znać

Szanuj swoje dziecko: nie porównuj go nieustannie do innych

Nie można oczekiwać, że skoro starsza siostra dziecka była „taka spokojna”, to ono też będzie.  Fakt, że jego kuzyn-rówieśnik potrafi już to czy tamto, do niczego go nie zobowiązuje. Jest inną osobą! Zasługuje na to, by szanować jego temperament i prawo do własnego tempa rozwoju. 

Polecamy także: Temperament to potęga

Szanuj swoje dziecko: słuchaj go uważnie

Jeden z elementarnych wyrazów szacunku to uwaga, jaką obdarza się inną osobę. Kto jest bez grzechu (i nigdy nie słuchał dziecka jednym uchem), niech pierwszy rzuci kamieniem!
Bądźmy szczerzy: gdy się jest mamą dziecka, które zaczyna mówić, zanim na dobre otworzy oczy, po prostu nie da się słuchać go cały czas z jednakową uwagą. Warto jednak się starać, dlatego:
  • Dużo rozmawiaj z dzieckiem. Pamiętaj, że rozmowa to nie monolog. 
  • Uczciwie stawiaj sprawę, mów na przykład: „Teraz jestem bardzo zajęta, pogadamy później”. Lepiej porozmawiać przez kwadrans, ale za to naprawdę, niż przez cały dzień markować rozmowę, rzucając na odczepnego: „Tak, tak”, „Ojej”, „Naprawdę?”.
  • Słuchaj. Zdarza się także, że rodzice sprężają się do skoku natychmiast po tym, jak słyszą coś w rodzaju: „Pani w sklepie jest głupia” albo: „Nie lubię babci”. I zabierają się za wychowywanie dziecka („Nie wolno tak mówić!”), nie drążąc tematu i nie dochodząc do sedna. – W takiej sytuacji warto zapytać dziecko, dlaczego tak uważa. Być może wydarzyło się coś, czego dziecko nie jest w stanie inaczej ująć, np. pani krzyczała, babcia kazała zjeść nielubianą surówkę... Dopiero wiedząc, w czym rzecz, można wytłumaczyć mu, dlaczego nie wolno używać obraźliwych określeń – mówi Beata Płażewska, psycholog dziecięcy.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?