Baby online.pl
 
 
Rozwiń menu

Kolka - prawdy i mity

| 01.02.2008 | 11

Kolka trwa około trzech miesięcy. Codziennie wieczorem przez kolkę dziecko strasznie płacze, a rodzice są bliscy obłędu. W sieci można znaleźć dużo informacji o kolce, niestety większość z nich to głupie mity. My piszemy prawdę! Sprawdź, jak pomóc dziecku i nie zwariować.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
kolka u nowodrodka, płacz
fot. Fotolia

Kolka u noworodka to nie choroba

Prawda.
Choć atak kolki wygląda dramatycznie (dziecko krzyczy, jest czerwone z wysiłku, ma wzdęty brzuszek, pręży się, na przemian gwałtownie podkurcza i prostuje nóżki), nie oznacza niczego złego. To przykra, ale na szczęście niegroźna dolegliwość.

Kolka to nie powód, by iść do lekarza 

Nieprawda.
Kolka to nie choroba, ale lepiej pokazać dziecko pediatrze, by wykluczył inne przyczyny bólu brzuszka. W grę może wchodzić m.in. niedrożność jelit, infekcja, np. zapalenie ucha (u malutkich dzieci pierwszym objawem choroby jest często ból brzucha), alergia. Szybko skontaktuj się z lekarzem, jeżeli pojawiają się inne niepokojące objawy, np. biegunka.

Atak kolki u noworodka zaczynają się nagle

Prawda.
To dla kolki bardzo charakterystyczne. Spokojne dziecko zaczyna nagle przeraźliwie płakać. Gdy atak w końcu minie, będzie wyglądał tak, jakby w ogóle nic się nie stało.

Kolka  pojawia się o stałej porze

Prawda/Nieprawda.
Na ogół ból brzuszka dopada po południu albo wieczorem. Jednak dziecko to nie zegarek i może się zdarzyć, że atak pojawi się o innej niż zwykle godzinie.

Nie wiadomo, skąd się bierze kolka

Prawda.
Jest mnóstwo hipotez na ten temat. Część badaczy uważa, że kolka jest skutkiem niedojrzałości układu pokarmowego. Ale są i inne możliwe przyczyny:
• być może dziecko zbyt dużo zjadło,
nałykało się powietrza w czasie ssania,
jest podekscytowane z powodu nadmiaru bodźców w ciągu dnia,
zaszkodziło mu coś, co zjadła mama i co przeniknęło do jej pokarmu,
ma alergię lub cierpi na nietolerancję laktozy.

Kolka mija po trzech miesiącach

Prawda/Nieprawda.
Najczęściej właśnie tak jest, ale niestety... nie zawsze. Bywa, że kolka męczy dziecko jeszcze w piątym albo nawet szóstym miesiącu życia. Pierwszy atak może się pojawić między trzecim dniem a trzecim tygodniem.

Dziecko może cierpieć wiele godzin

Prawda.
Są dzieci, które przestają krzyczeć już po kilku czy kilkunastu minutach, ale są i takie, które męczą się przez wiele godzin, doprowadzając swoich rodziców niemal do obłędu. Potem zmęczone zasypiają. Gdy się budzą, wszystko jest już w porządku.

Na kolkę pomaga tylko koper włoski

Nieprawda.
Koper włoski ma działanie wiatropędne i rozkurczowe, dlatego pomaga uporać się z kolką.
Leki na kolkę są też zupełnie inne.
Niektóre (m.in. preparat Woodward’s Gripe Water) są oparte właśnie na koperku, inne (m.in. czopki homeopatyczne Viburcol albo Infacol czy Espumisan) zawierają zupełnie inne substancje.
Np. w skład Infacolu i Espumisanu wchodzi simetikon – związek, który ułatwia usuwanie gazów z jelit. Leki te są całkowicie bezpieczne, gdyż w ogóle nie wchłaniają się z przewodu pokarmowego. Płaczącemu z bólu dziecku można też podać Paracetamol w czopku. A lekarz przepisuje czasem lek regulujący pracę jelit, np. Debridat.

Ale często leki nie są konieczne. Poznaj 5 sposobów na kolkę.

Lepiej przerwać karmienie piersią

Nieprawda.
Twoje mleko jest najlepszym pokarmem dla oseska i na pewno mu nie szkodzi. Zwróć raczej uwagę na to, co sama jesz i pijesz. Zrezygnuj z kawy, mocnej herbaty, cebuli, czosnku, ostrych przypraw, wzdymających warzyw (kalafior, brukselka) i wszystkiego, co ciężkostrawne.
Znasz 7 produktów zakazanych w czasie karmienia piersią?
Uważaj na produkty, które często wywołują alergię: mleko i jego przetwory, orzechy, miód, jajka, czekoladę, ryby, pomidory, seler, cytrusy i truskawki. Czasem mleko i jego przetwory trzeba na kilka dni odstawić. Jeśli po przejściu na taką dietę ataki ustaną, prawdopodobnie będziesz musiała nadal jej przestrzegać.

Sprawdź czy dobrze jesz karmiąc piersią - test.

Najdoskonalszym lekiem na kolkę u noworodka jest po prostu czas

Prawda.
Nosisz dziecko godzinami na rękach, poisz koperkiem, masujesz mu brzuszek, przeszłaś na dietę, a kolka wciąż go dręczy? No cóż, bywa i tak. Choć teraz pewnie wydaje ci się, że ataki nigdy się nie skończą, już wkrótce będą tylko wspomnieniem. Wykorzystaj nasze rady i... uzbrój się w cierpliwość. Dziecko wyrośnie wkrótce z kolki.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (11)
avatar

latka
latka | 2014-07-18 11:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moje dziecko suszarki się bało, tak naprawdę to tylko czopki Viburcol pomagały. Podawałam jak już mały bardzo płakał, bym malutki więc miałam obawy ale przy drugim dziecku podawałabym już częściej. Szkoda dziecka.

Odpowiedz

georgia33
georgia33 | 2014-03-20 21:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

BZDURA! Nie wolno suszarki kierować na dziecko - w ogóle!!!!! Mam znajomą prof. z Uniwersytetu Medycznego, która wyjaśniła mi jak te fale z suszarki są niebezpieczne dla takiego okruszka. Można włączyć z pewnej odległości, jeśli malca uspokaja jej dźwięk i to wszystko...

Odpowiedz

georgia33
georgia33 | 2014-03-20 21:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

My też przeżyliśmy koszmar - kolka przez pół roku, praktycznie codziennie - od ok. 18 do 24. Nie pomagało nic oprócz czasu... :)

Odpowiedz

Majka
Majka | 2012-10-30 11:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

koleżanka mi poleca książkę o kolce Dr Karpa "Najszczęśliwsze niemowlę w okolicy" - podobno działa - znacie ją?

Odpowiedz

ania
ania | 2012-03-07 16:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

sprzedam zestaw kolkowy dla niemwlaka!! probowalam wszystkiego! po 2 miesiacach placzu okazalo sie ze moja mala ma... uczulenie na banana! 4 buteleczki SAB SIMPLEX!! jesli ktos jest zainteresowany, takze 5 napoczeta po nizszej cenie. data waznosci; 7/2014, cena; po 35zl. mam takze cala butelke wody koperkowej ( gripe water) na kolke - niedostepna w zadnej aptece zw na braki w hurtowniach. data waznosci; 5/2012. cena ;20zl. (jesli ktos jest zainteresowany mam takze druga butelke napoczeta tydzien temu) . mam takze delikol-podalam malej tylko raz, wiec jest jak nowy. cena ; 20zl. data waznosci; 7/2013. kontakt: 513 394 108 lub turska.ania@gmail.com

Odpowiedz

Mama
Mama | 2012-02-08 01:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój synuś ma 18 dni i juz ma kolke.jakoze jest wczesniakiem nic nie moge mu dac, co najwyzej moge masowac brzuszek i klasc ciepla pieluszkena brzusio. zycze wytrwalosci i duzo sily w tej przeklete dolegliwosci

Odpowiedz

monika
monika | 2011-08-15 13:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

polecam kropelki esputicon mojej córeczce bardzo pomagały...pozdrawiam.

Odpowiedz

Anonim
Anonim | 2011-06-06 21:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

POLECAM LEFAX-niemiecki lek na kolkę. Jest świetny.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

kapaasandra
kapaasandra | Anonim | 2011-07-31 22:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Lefax to to samo co Infacol lub Espumisan. Wszystkie zawierają simetikon.

Odpowiedz

ewka
ewka | 2010-11-21 17:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To był ciężki czas dla nas, straszny jest fakt że na kolkę nie ma jednego dobrego lekarstwa. Wspomagaliśmy się wszelkimi możliwymi sposobami domowymi i homeopatycznymi czopkami viburcol. Bo nie miałabym sumienia faszerować niemowlaka jakimiś lekami przeciwbólowymi.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

mama
mama | ewka | 2011-05-06 07:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój synuś miał kolkę o różnych porach.Lekarz zalecił mi Debridat, Sab Simplex - kropelki kupione w Czechach ( mam jedno opakowanie na sprzedaż aga_d_@poczta.onet.pl) Znajoma poleciła mi też maść do smarowania Pupik - też z Czech. To złagodziło bóle brzuszka i napinanie się. Czasami też wkładałam synkowi dp pupki termometr-tradycyjny po to by odblokować wydostanie się gazów, też pomagło.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?