Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Co robić w przypadku konfliktu serologicznego

| 15.09.2009, aktualizacja: 18.02.2016 | 4

Jak powstaje konflikt serologiczny oraz jak zmniejszyć ryzyko jego wystąpienia? Odpowiada ginekolog położnik.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
kobieta, ciąża, leżeć, łóżko
Mam krew Rh-, a mój mąż Rh+. Jestem w ciąży i bardzo się niepokoję. Jak zmniejszyć ryzyko konfliktu serologicznego?  Agnieszka

W tej sytuacji (mama ma krew Rh-, ojciec dziecka Rh+) po porodzie otrzymasz immunoglobulinę anty-D, by zapobiec w kolejnej ciąży wystąpieniu konfliktu serologicznego. Ten problem może dotyczyć każdej kobiety o Rh -, czyli niemającej we krwi tzw. antygenu D. Gdy kobieta ma krew Rh-, a jej partner Rh+, ich dziecko czasem dziedziczy czynnik Rh po ojcu. I wtedy może dojść do konfliktu serologicznego. W czasie pierwszej ciąży lub porodu czerwone krwinki płodu mogą dostać się do krwiobiegu kobiety. Wtedy jej organizm zaczyna się bronić przed intruzem – antygenem D i wytwarza przeciwciała przeciwko krwinkom płodu. Stają się one groźne dopiero w kolejnej ciąży – gdy następne dziecko znowu odziedziczy po ojcu Rh+, przeciwciała uaktywniają się. Dostają się przez łożysko do krwiobiegu płodu i atakują jego czerwone krwinki, uszkadzając je.

To groźne dla rozwoju malca, dlatego lekarze starają się sprawić, by przeciwciała nie powstały. W tym celu zaraz po porodzie, poronieniu lub zabiegach ginekologicznych w ciąży kobieta o Rh- otrzymuje immunoglobulinę anty-D, która niszczy krwinki Rh+, które mogły dostać się z krwią dziecka do jej krwiobiegu. Trzeba je zlikwidować, zanim układ odpornościowy kobiety zdąży na nie zareagować. Dzięki temu kolejne dziecko w łonie mamy będzie bezpieczne. Immunoglobulina anty-D jest podawana nie tylko w szpitalach (tak było wcześniej). Można ją też kupić w aptece, na receptę (niestety jest bardzo droga), dzięki czemu lekarze mogą proponować kobietom, które nie mają przeciwciał anty-D dodatkową profilaktykę – przyjęcie antyglobuliny w 28. tygodniu ciąży. Zwiększa to skuteczność leczenia do 99 proc. Oczywiście wszystkie pacjentki otrzymują immunoglobulinę również w czasie porodu.

Przeczytaj też: Badanie na oznaczenie grupy krwi, czynnika Rh oraz przeciwciał odpornościowych
dr n. med. Bożena Kowalska konsultacja: dr n. med. Bożena Kowalska
Pracuje w Klinice Leczenia Niepłodności, Ginekologii i Położnictwa „Bocian”. Prowadzi ciąże i porody wysokiego ryzyka. Specjalizuje się także w ginekologii dziecięcej.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

tinka
tinka | 2017-01-27 09:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Lekarze w ogóle lubia jakoś pomijać ten temat, jakby to nie był problem. Wyżej masz już wszystko wyjaśnione, za zastrzyk trzeba zapłacić ok 300-400 zł (zależy od apteki). Ale to tylko decyzja matki, a nie lekarza.

Odpowiedz

gabrysia
gabrysia | 2017-01-26 10:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Oprócz badań w trakcie ciąży podaje się też w 28. tygodniu zastrzyk z immunoglobuliną, bo zawsze może dość do przecieku matczyno-płodowego. Oczywiście w pierwszej ciąży ryzyko jest małe, ale zawsze jakieś. Jak się już pojawią przeciwciała to po zawodach, więc lepiej dmuchać na zimne.

Odpowiedz

kalina
kalina | 2017-01-25 15:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Możesz napisać coś więcej na ten temat? Jestem w 13 tc i chętnie się dowiem. Tym bardziej, że mój lekarz nie jest zbyt wylewny ;)

Odpowiedz

tinka
tinka | 2017-01-25 09:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

tylko ta immunoglobulina w 28 tc nie jest refundowana i trzeba za nią zapłacić z własnej kieszeni ale profilaktyka śródciążowa rzeczywiście ma najwięcej sensu

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?