Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Wygraj 1 z 2 zestawów depilatorów Braun Silk-épil 7. Konkurs „Jestem mamą, jestem piękna”

| aktualizacja: 10.11.2017 | 36

Weź udział w naszym konkursie „Jestem mamą, jestem piekna” – opisz nam swoją pielęgnacyjną sztuczkę, dzięki której oszczędzasz swój czas. Do wygrania 2 zestawy depilatorów Braun Silk-épil 7 Wet&Dry.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)

Każda mama to bez wątpienia superbohaterka. Robić tyle rzeczy jednocześnie i jeszcze zawsze wyglądać przy tym promiennie? Żeby to się udawało, kobiety mają swoje małe sztuczki, które pomagają im sprawiać, że codziennie świetnie wyglądają i dobrze się czują w swoim ciele. Te triki urodowe pozwalają też często zaoszczędzić mnóstwo czasu, który mogą poświęcić swojemu maluszkowi. Napiszcie nam kilka zdań o waszych urodowych sztuczkach i wygrajcie świetne nagrody!

Co zrobić, by wziąć udział w konkursie?

Napiszcie na naszym forum (w wątku konkursowym) kilka zdań o waszych trikach i sztuczkach urodowych, dzięki którym zaoszczędzacie mnóstwo czasu. Opisz, co sprawia, że masz więcej czasu na opiekę i zabawę ze swoim dzieckiem.

Do wygrania 2x depilator Braun Silk-épil 7 Wet&Dry 7939e w zestawie – zobacz nagrody w konkursie.

By wziąć udział w konkursie, przejdź do tej strony!
 

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (36)
avatar

Anitellaa
Anitellaa | 2017-11-22 20:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Pierwsze 3 miesiące życia mojego synka to była dla mnie mała rewolucja. Nie miałam czasu na nic, a patrząc w lustro i widząc zaniedbaną siebie również ochoty. Nie spodziewałam się, że niekorzystny wizerunek tak negatywnie wpływa na samopoczucie...W pewnym momencie powiedziałam "dość!" i krok po kroku wypracowałam sobie kilka trików, które nie pochłaniają dużo czasu, a pozwalają wyglądać i czuć się dobrze. Po pierwsze pokochałam produkty wielofunkcyjne i...olejki. Myjąc się żelem z peelingiem przy okazji szybkiego prysznica złuszczam naskórek. Nakładając na twarz krem z papainą lub kwasem migdałowym jednocześnie złuszczam i odżywiam. Alternatywnie kupiłam szczoteczkę manualną do twarzy, bo ma ona również zdolności złuszczające i pozwala lepiej oczyścić i odżywić cerę. Skórę nawilżam suchym olejkiem, który pozwala mi także zadbać o włosy. Dla wygody noszę koczek i raz na tydzień zawijam go z odrobiną olejku. Idę na spacer z maluszkiem, albo zajmuję się domem, po czasie myję głowę i mam pewność, że moje włosy są dobrze odżywione. Nie potrzebują już masek i turbanów na głowie, wystarczy pięciominutowa odżywka, żeby wyglądały idealnie. Ale zdarza mi się sięgać po maski. W sprzyjających okolicznościach... Włosy farbuję połówkami farb. Tym samym nie przesuszam ich na całej długości tylko maskuję odrosty. Nosząc farbę na głowie przez 20 minut na dolną cześć włosów nakładam maskę. W ten sposób na górze farbuję, na dole odżywiam. I po spłukaniu nie tracę kolejnych minut na odżywkę. Nie mam czasu na makijaż, ale zawsze pamiętam o kremie z filtrem. Paradoksalnie odstawienie kolorówki pozytywnie wpłynęło na wygląd mojej skóry. Pewnie też obowiązkowe codzienne spacery. To właśnie są moje małe triki sprzyjające urodzie :)

Odpowiedz

Kamila26
Kamila26 | 2017-11-22 20:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój sposób to kilka rzeczy w jednym. Myję włosy w trakcie nalewania wody do wanny, potem nakładam odżywkę, a na twarz maseczkę i wskakuję do wanny. Podczas kąpieli depiluję się jednorazówką, potem wlewam oliwkę do wody, moja skóra jest już wtedy nawilżona i nie muszę po kąpieli nakładać balsamu. Jedna kąpiel, a całe ciało zadbane i dużo czasu zaoszczędzone!

Odpowiedz

Anetami
Anetami | 2017-11-22 11:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak wiadomo, jeżeli my jesteśmy szczęśliwe i dobrze się czujemy - odbija się to również na naszym dziecku. Dlatego tak ważne jest nasze samopoczucie. Ja czuję się dobrze, jeżeli wiem ze dobrze wyglądam. Żeby dobrze wyglądać nie trzeba używać 10 warstw makijażu czy chodzić co tydzień do kosmetyczki. Wręcz przeciwnie, ja kosmetyczkę odwiedzam raz na pół roku, a staram się sama dbać o siebie w domu. Wystarcza zadbane, umyte włosy i lekki makijaż. To zajmuje mi łącznie około 15 mint dziennie i wtedy mam cały dzień dla mojego maluszka. Ja czuję się dobrze przede wszystkim wtedy, kiedy mam pomalowane usta. Nawet w domu- pomalowanie ust zajmuje kilka sekund, a wiem ze dobrze wyglądam, co podkreśla mój mąż i mam dorlbre samopoczucie. A co za tym idzie- dobre samopoczucie ma mój mały synek i mamy cały dzień dla siebie :)

Odpowiedz

Szalona1810
Szalona1810 | 2017-11-22 09:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Od czasu gdy jestem mamą pielęgnuje i dbam o swoje ciało inaczej w moim domu zagościł depilator bo dzięki niemu nie muszę co 2 dni dbać o nogi tylko co 2 tygodnie wiec to mi pozwala zaoszedzic dużo czasu który wykorzystuje dla syna

Odpowiedz

tusqa18
tusqa18 | 2017-11-21 08:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ponieważ mały reagował jak radar, gdy tylko odkręcam wodę ( mój mąż jakimś cudem robi to ,,niesłyszalnie"), nie było innej jak długie kąpiele zamienić na szybki prysznic. To może nie do wiary, ale letni na przemian z zimnym działał na mnie bardziej odprężająco , orzeźwiająco niż kąpielowa aromaterapia w wannie . Co lepsze. Nawet po z pozoru mniej aktywnej zimie nie zauważyłam u siebie cellulitu , napięcie /jędrność skóry znacznie się poprawiła.
Ale najbardziej przydatną cechą bycia mamą to umiejętność robienia kliku rzeczy na raz.
I tak myję włosy nie tylko je oczyszczając ale i nawilżając od razu- stosując szampon 2 w 1
Oczyszczam , nawilżam i matuję buzię stosując krem 3w1
O ciało, dłonie czy stopy z kolei dbam robiąc 4 a nawet 5 różnych rzeczy na raz za pomocą jednej tubki/.butelki- dzięki temu nie muszę czekać na zmywanie/wchłonięcie/działanie kolejnych etapów i warstw.
Zaufałam działaniu kompleksowemu.

Odpowiedz

A.Jankowska91
A.Jankowska91 | 2017-11-20 14:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam super trik, aby zaoszczędzić czas podczas pielęgnacji ciała. Jest to oliwka, ale nie stosowana po wyjściu z kąpieli tylko w jej trakcie. Pod koniec kąpieli kiedy jestem już po peelingu nacieram swoje ciało oliwka. To nie tylko oszczędza mój czas ale też super nawilża i co ważne skóra nie jest tłusta. Oszczędza to dużo czasu naprawdę polecam wszystkim Mama tym przyszłym i tym już które są Mamą :-)

Odpowiedz

Aga
Aga | 2017-11-20 13:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja być może będę banalna, ale napiszę krótko.. Dla mnie najlepszym sposobem jest sprawienie by mój maluch był zadowolony wtedy mi również udziela się ten stan😁jak to mówi mój partner masz błysk w oczach, ładnie dziś wyglądasz, do tego nie zaszkodzi makijaż i wtedy samopoczucie na 10+ a to jak się czujemy duchowo uwidacznia się na zewnątrz - tak uważam...

Odpowiedz

wyd2017
wyd2017 | 2017-11-19 01:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak większość mam maluszków wiecznie brakuje mi snu, a to zauważyć można ze względu na podpuchnięte oczy. Aby zamaskować ten defekt, nie muszę już poświęcać dużo czasu na mozolne nakładanie korektora, rozświetlacza, bazy itp. W skróceniu czasu na pozbycie się opuchlizny pod oczami pomaga mi łagodny krem na żylaki z wyciągiem z kasztanowca.

Odpowiedz

Darstan
Darstan | 2017-11-17 14:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Widzę,że jestem tu chyba jedynym facetem.Chcę napisać o mojej drugiej piękniejszej połówce.Ja po prostu nie wiem jak Ona to robi i czym? Po całym dniu w pracy i obowiązkach domowych, znika w łazience na 30 minut i wychodzi jeszcze ładniejsza !Super !!!

Odpowiedz

Rubinek
Rubinek | 2017-11-17 07:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój mężczyzna usunął z mojej półki w łazience wszystko to co niezbędne, typu fluidy, pudry, co ma mnóstwo chemii w sobie. Na samym początku to było dla mnie bardzo trudne. Twarz była niedoskonała, pryszcze, zaczerwienienia, a ja tak musiałam wychodzić z domu. Po niecałym miesiącu co prawda twarz jest blada (jestem naturalną rudowłosą), Ale jak mi już coś wyjdzie na twarzy to od czasu do czasu i szybko znika. Mało tego okazało się że mam piegi :) niedawno z moim mężczyzną byliśmy w Warszawie w Złotych Tarasach, tam zaczepił nas Pan sprzedający kosmetyki do twarzy i chciał zadać kilka pytań. To jego praca, więc się zgodziłam. Padło tylko jedno pytanie - jakie kremy Pani stosuje do twarzy? Odpowiedziałam żadne. Warszawiak takiej reakcji się nie spodziewał. On nie wiedział co odpowiedzieć, zaczął się jąkać. Przemysł kosmetyczny na mnie nie zarobił. Dużo lepiej postawić na domowe sposoby. Naturalność. O twarzy już opowiedziałam a jeszcze włosy. Używam jednego szamponu bogatego w keratynę. Bez żadnych SLS, SLES, silikonów itd. Włosy są miękkie, objętość jakby zwiększona, mimo że nie mam gęstych włosów. No i prawie codziennie przed snem mój mężczyzna głaszcze moje włosy, głowę i sobie rozmawiamy. Tyle. Tak prosto

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?