Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Kostki sensoryczne z Rossmanna groźne dla dzieci! Sieć zwraca pieniądze

| aktualizacja: 18.04.2017 | 10

Sieć drogerii Rossmann ostrzega przed niebezpieczną zabawką dla niemowląt i zachęca do zwracania produktów do sklepu nawet bez dowodu zakupu. Niemowlęta mogą się zakrztusić lub udusić doszytymi do niej małymi elementami. Warto sprawdzić! Maluchy są bardzo pomysłowe i ciekawskie w takich przypadkach!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(5)
niebezpieczna-zabawka-w-rossmannie-siec-oddaje-pieniadze
fot. Fotolia
Sieć drogerii Rossmann wydała komunikat, w którym w trosce o bezpieczeństwo klientów, informuje, że w sprzedaży znalazła się zabawka dla niemowląt, która może być niebezpieczna. Ten produkt to lubiana przez najmłodsze dzieci pluszowa kostka sensoryczna.

Rossmann zwraca pieniądze rodzicom!

Wszyscy rodzice, którzy przyniosą zabawkę do sklepu, bez dowodu zakupu, otrzymają pełen zwrot pieniędzy. Produkt został już wycofany ze sprzedaży, sieć przeprasza za zaistniałą sytuację.

Kostki sensoryczne wycofane ze sprzedaży w sieci Rossmann

Zobacz: Urodziło Ci się dziecko? Posadź drzewo i wyślij nam zdjęcie!

Pełna treść komunikatu sieci Rossmann:

„W trosce o bezpieczeństwo naszych klientów informujemy, że postanowiliśmy wycofać ze sprzedaży produkt: Zabawka pluszowa - kostka sensoryczna - (producent: Apteka Anika S.C., ul. Sybiraków 4 lok. U5 Białystok), widoczny na zdjęciu.
Na kostkach zostały doszyte tasiemki, które pod wpływem szarpnięcia mogą zostać oderwane od zabawki.

W związku z powyższym prosimy Klientów, którzy kupili Zabawkę pluszową  FIRMY APTEKA ANIKAS.C, by zwrócili ją w dowolnej drogerii ROSSMANN, gdzie, bez konieczności przedstawiania dowodu zakupu, każdy klient zwracający kostkę  otrzyma pełen zwrot kosztów. Więcej informacji można uzyskać pod numerem telefonu 42-61-39-700.
Rossmann SDP sp. z o.o. przeprasza za wszelkie niedogodności związane z zaistniałą sytuacją.”

Sprawdź: Zabawki dla niemowląt i dzieci - opinie, ranking na bangla.pl

Kupiliście maluszkom taką kostkę sensoryczną do zabawy? Kupujecie w Rossmannie zabawki dla dzieci? Moja córeczka jak była mała miała taką kostkę w żółto-czerwonych barwach. Na szczęście była porządnie uszyta i nie pochodziła z wadliwej partii. Warto kupować zabawki z atestem i z pewnych źródeł, a przy okazji - jak widać - sprawdzać samemu ich bezpieczeństwo i kontrolować w jaki sposób dziecko się nimi bawi.

Źródło: Materiały prasowe Rossmann, rossmann.pl

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (10)
avatar

Mam
Mam | 2017-04-06 19:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A te zabawki mają atesty i co, są niebezpieczne.. z każdą nowa zabawka trzeba uważać! Tak jak i z wysluzona.

Odpowiedz

Kamila
Kamila | 2017-04-05 17:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja mam dwie takie i dziecko nie wypuszcza ich z rączek. Uwielbia się nimi bawić i wszystko się trzyma i nic nie pruje- nie wiem co to za afera...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Beata
Beata | Kamila | 2017-04-11 19:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze! kostki z rossa są tańsze a niejednokrotnie lepsze od tych droższych, markowych więc trzeba nadmuchać aferę

Odpowiedz

monika
monika | 2017-04-05 08:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja mam taką czerwono żółtą właśnie, nic nie odpada, od roku już ponad trzyma się w całości na szczęście :)

Odpowiedz

Madzia
Madzia | 2017-04-03 10:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miałam taką kostkę ale też właśnie żółtą, dziecko się bawiło i nie było żadnych z tym problemów na szczęście

Odpowiedz

Mama
Mama | 2017-04-02 15:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moje dziecko dostalo taka zabawke i kiedys sie bawilo podczas jazdy autem 30minut. Nagle zaczelo plakac oiszczec jak dohechalam na miejsce zobaczylam ze tasiemka okrecila sie 4miesiecznemu dziecku na paluszku palec juz byl siny :(

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ufo
Ufo | Mama | 2017-04-03 01:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dziecko plakal i piszczalo a Paki zamiast sprawdzić vo się dzieje, jechała samochodem dalej jakby migdy nic? Szok! Faktycznie duże szczęście, że nic się nie stało! ...

Odpowiedz

Gość
Gość | Mama | 2017-04-04 17:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jeśli dziecko zaczyna płakać, reaguje się natychmiast, a nie po dojechaniu na miejsce niezależnie od tego czy miało się do pokonania 500 metrów czy 5 kilometrów.

Odpowiedz

Iiii
Iiii | Gość | 2017-04-05 10:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dokladnie

Odpowiedz

Miky
Miky | Gość | 2017-04-27 15:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

i tak będzie wina zabawki nie rodzica. równie dobrze mogło się uderzyć, mógł rozboleć brzuszek, albo stać się 100 innych rzeczy i trzeba to NATYCHMIAST sprawdzać. Nie wina zabawki, że palec był siny tylko Pani która nie sprawdziła od razu co się dzieje. Moja siostra tak rękę zaplątała o kaftanik zapinany na zwykłe guziki- ciasne dziurki miał i tak się bawiła, ze potem był wrzask jak nie mogła jej wyciągnąć. dziecka trzeba pilnować non stop

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?