Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Krem dla niemowlaka na mróz: jaki wybrać? Kiedy stosować?

| 04.02.2011, aktualizacja: 04.01.2016 | 0

Czy wiesz, jaki krem na zimę wybrać? Jak sprawdzić, że naprawdę nadaje się mróz? I czy krem na zimę dla niemowlęcia musi mieć filtr przeciwsłoneczny? Zapytaliśmy dermatologa – poznaj odpowiedzi.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
niemowlę, zima
fot. Panthermedia
Krem na zimę stosuje się u niemowląt już… od połowy jesieni. To ważniejsze niż myślisz:
Odmrożenia u niemowląt o wiele częściej przytrafiają się nie zimą, ale w okresie przejściowym, gdy temperatura powietrza jest jeszcze zerowa czy nawet lekko na plusie – mówi pediatra dermatolog, Grażyna Nieżurawska z warszawskiego gabinetu „Dermini”. – Jeżeli zimno jest połączone z dużą wilgotnością i wiatrem, oddziałuje na skórę dziecka dwa razy bardziej, dlatego trzeba ją chronić kremem na zimę nawet gdy nie ma jeszcze mrozu.

Jaki krem na zimę wybrać dla niemowlęcia?

Kiedy temperatura powietrza spadnie poniżej 5 stopni C krem na każdą pogodę już przestanie wystarczać. Konieczny będzie tłustszy krem na zimę albo cold cream. Dobra będzie też zwykła baza tłuszczowa, wazelina kosmetyczna albo maść cholesterolowa.

Zobacz: 4 kremy zakazane zimą u niemowląt

Uwaga: kremu na zimę nie zastąpi oliwka

Chociaż oliwka jest tłusta, to ze względu na dużą zawartość wody nie chroni skóry niemowlęcia przed odmrożeniami, ale wręcz przeciwnie – zwiększa ich ryzyko. Dermatolodzy zresztą odradzają w ogóle stosowanie oliwki w pielęgnacji dzieci. Dobra jest jedynie w walce z ciemieniuchą.

Jak poznać, że krem nadaje się na mrozy?

Warto wykonać tzw. test lodówkowy. Wstaw krem na godzinę do lodówki. Jeżeli od kremu oddzieli się warstwa wody (zacznie wyciekać z tubki albo zbierze się na wierzchu kremu w pojemniczku), to znaczy, że krem nie nadaje się na zimę. To nie znaczy, że wyrzuciłaś pieniądze w błoto: będziesz mogła wykorzystać krem gdy temperatura przekroczy 5 stopni C.

Czy krem na zimę musi mieć filtr SPF?

Nie. W naszym klimacie jesienią i zimą zwykle jest bardzo mało słońca, a jego promienie nie szkodzą skórze dziecka. Krem z filtrem (niewielkim: 10–20 SPF) przyda się tylko w bardzo słoneczne zimowe dni, kiedy promienie odbijają się od śniegu.

Od kiedy stosować u dziecka krem na zimę?

W przeciwieństwie do kremów z filtrem (z nimi czekamy, aż dziecko skończy pół roku, a coraz częściej lekarze mówią nawet o całym roku), zimowe kremy można, a nawet trzeba stosować już u noworodków, od pierwszego spaceru.

Krem nakładaj na buzię już 15 minut przed wyjściem. Jeżeli odłożysz smarowanie na ostatnią chwilę, gdy dziecko będzie miało już na sobie czapkę i kombinezon dla dzieci, krem nie zdąży się wchłonąć. Zamiast wcierać go (niemowlęta bardzo tego nie lubią), wklep opuszkami palców albo nałóż grubą warstwę sobie na dłonie i punktowo dotykaj nimi  do twarzy dziecka.

Czym smarować buzię dziecka po spacerze?

Najlepiej niczym. Po powrocie do domu po prostu umyj buzię dziecka, aby zmyć pozostałości tłustego kremu. Buzi dziecka nie musimy chronić w zwykłych warunkach domowych – jeżeli skóra nie jest sucha i łuszcząca (to może świadczyć o atopowym zapaleniu skóry), nie musimy jej smarować nawet po kąpieli.

Jak rozpoznać odmrożenie?

Jeżeli tuż po spacerze na policzkach dziecka pojawią się czerwone, zimne placki, weź twarz dziecka w swoje dłonie i ogrzej. Nie rozcieraj skóry (mogą popękać naczynka krwionośne) ani nie smaruj jej alkoholem. Gdy jednak zaczerwienienie skóry utrzymuje się kilka godzin albo sama wyczuwasz, że tkanka pod czerwoną skórą jest wyraźnie twardsza, jeszcze tego samego dnia pokaż dziecko lekarzowi. To mogą być oznaki odmrożenia.

Konsultacja: dr Grażyna Nieżurawska, pediatra dermatolog, Gabinet Dermatologii „Dermini”.

Czytaj także: Co robić, żeby niemowlę nie chorowało – radzi immunolog
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?