Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Krew pępowinowa - wywiad z ekspertem

| 26.04.2013, aktualizacja: 14.03.2014 | 0

Czym jest krew pępowinowa? Dlaczego nazywa się ją bezcennym darem? Czy warto ją pobrać? To tylko niektóre pytania, jakie zadają sobie przyszli rodzice przed decyzją o zbankowaniu krwi pępowinowej.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
kobieta, mama, ciąża, lustro, brzuch
Dr Tomasz Baran z Polskiego Banku Komórek Macierzystych (PBKM) odpowiada na najczęstsze pytania, z jakimi zgłaszają się do niego rodzice spodziewający się dziecka.
 

Dlaczego krew pępowinowa jest tak cenna?

Krew pępowinowa jest bogata w jedyne w swoim rodzaju komórki macierzyste, posiadające unikatowe zdolności do samoodnowy i przekształcania się w inne komórki, np. mięśniowe, nerwowe, komórki krwi, które dają początek tkankom naszego organizmu. Ponadto komórki z krwi pępowinowej mają przewagę nad komórkami pochodzącymi z innych źródeł (np. ze szpiku), ponieważ są bardziej pierwotne i mają dziesięciokrotnie większe zdolności regeneracyjne. Oznacza to, że ich potencjał jest większy.
 

Czy obecnie komórki macierzyste z krwi pępowinowej są wykorzystywane w terapiach? 

Jak najbardziej. Pierwsze przeszczepienie komórek macierzystych z krwi pępowinowej odbyło się w 1988 roku i od tamtej pory standardowo stosuje się je w leczeniu ponad 70 chorób, w tym ciężkich schorzeń onkologicznych i hematologicznych. Co więcej, w USA już w 2009 roku liczba przeszczepień komórek z krwi pępowinowej była większa niż komórek ze szpiku. Natomiast na całym świecie wykonano ponad 25 tysięcy przeszczepień u dzieci i dorosłych. Liczba ta stale rośnie.
 

A jak wygląda sytuacja w Polsce?

W naszym kraju do tej pory wykonano kilkadziesiąt zabiegów, z czego ponad 20 u dzieci. W przypadku najmłodszych pacjentów do 9 przeszczepień wykorzystano krew zdeponowaną w banku rodzinnym (PBKM), do pozostałych pozyskano ją z zagranicy. Niższa liczba terapii komórkami macierzystymi z krwi pępowinowej w Polsce spowodowana jest m.in. niewielką liczbą zdeponowanych porcji krwi – zarówno w bankach publicznych, jak i rodzinnych.
 

Czy w razie choroby nie wystarczy przeszczepić szpik?

Przeszczepienie szpiku to nic innego, jak przeszczepienie komórek macierzystych. Jednak różnica między komórkami macierzystymi pobranymi ze szpiku a tymi z krwi pępowinowej jest istotna. Przeszczep własnej krwi pępowinowej zapewnia pełną zgodność tkankową. Łatwiej jest również taką krew „dobrać” między rodzeństwem czy osobami niespokrewnionymi, gdyż wystarczy zgodność 4 z 6 antygenów. W przypadku szpiku znalezienie odpowiedniego dawcy jest zazwyczaj procesem bardzo długim i nie zawsze kończy się sukcesem. Ponadto wymagana zgodność tkankowa to już 9 na 10 antygenów. Przeszczepienia komórek macierzystych z krwi pępowinowej są prostsze, szybsze i bezpieczniejsze. A zdeponowana w banku rodzinnym krew jest zawsze dostępna „od ręki”.
 

W internecie pojawiają się opinie, że ilość pobieranej krwi pępowinowej nie wystarcza do leczenia dorosłego człowieka. Czy to prawda?

Przeciętnie podczas porodu pobiera się ok. 100 ml krwi pępowinowej, zawierających ok. 1 mld wartościowych komórek macierzystych. Do przeszczepienia potrzebne jest 20-25 mln komórek na każdy kilogram ciężaru biorcy, co oznacza, że przeciętna porcja wystarczy do leczenia pacjenta ważącego 40-50 kg. Jednak w ok. 1/3 przypadków komórek macierzystych jest więcej. Niektóre porcje wystarczyłyby nawet dla osób ważących ponad 100 kg. Jeśli jednak liczba komórek jest zbyt mała, przeszczepienia uzupełnia się komórkami pobranymi ze szpiku lub mobilizowanej krwi obwodowej. Jest to standardowa procedura.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?