Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Królewna Lenka ma zmartwienie - recenzja książki dla dzieci

09.07.2012, aktualizacja: 09.07.2012 | 0

Niedawno wraz z moją 4-letnią córeczką Julią odkryłyśmy serię książeczek o królewnie Lence autorstwa Anety Krelli-Moch. Julka polubiła tę małą książkową bohaterkę od razu za jej naturalność i za to, że jest tak bardzo do niej podobna.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Królewna Lenka ma zmartwienie, książki dla dzieci, bajki dla dzieci, recenzje książek dla dzieci
fot. materiały prasowe

Ja zapałałam do Królewny Lenki wielką sympatią za to, że w wesoły, przystępny sposób porusza codzienne dylematy dzieci i ich rodziców.

Książeczka pt. "Królewna Lenka ma zmartwienie" trafiła do nas w idealnym momencie: ja byłam wtedy w 6. miesiącu ciąży, a Julka czekała na narodziny swojego młodszego braciszka. Tyle samo było wtedy radości, ekscytacji, co niepewności i zazdrości. Często rozmawiałam z córką o tym, jak to będzie, kiedy już braciszek będzie na świecie, ale... autorka przygód Lenki znalazła na to lepszy sposób!

Przedstawiła w cieniutkiej, kolorowej książeczce historię małej królewny, która stanęła przed takim samym wyzwaniem jak moja Julka: okazało się, że zostanie starszą siostrą. Dziewczynka nie wiedziała, czy powinna się cieszyć, że będzie miała z kim się bawić, czy raczej martwić, że teraz rodzice będą kochać jej młodszego braciszka, a nie ją. Wymknęła się więc z pałacu i zaszyła w głębi wielkiego ogrodu zwanego Dziczą, by w samotności przemyśleć tę sytuację. To oczywiście wywołało lawinę paniki w pałacu, ale zanim Lenka została odnaleziona przez przerażonych rodziców i służbę, spotkała synka ogrodnika, który zupełnie zmienił jej spojrzenie na bycie starszą siostrą.

Z tej książeczki moja córka dowiedziała się, jak wiele zalet ma bycie starszą siostrą, a co najważniejsze, że miłość rodziców mnoży się, kiedy się ją dzieli... Teraz, kiedy nasz Szymon ma już 10 tygodni, córka za Królewną Lenką powtarza, czego go nauczy, jak dorośnie i co będą razem robili.

Polecam tę niepozorną książeczkę wszystkim rodzicom, którzy są w podobnej sytuacji. Mała Lenka pomoże wam wytłumaczyć dziecku, jak to będzie po narodzinach drugiego maluszka. Prosty język, barwne i zabawne ilustracje to również wielki plus! A książeczka jest na tyle cienka, że wysłuchają jej już 2-3 latki. Po przeczytaniu na pewno nie ominie was rozmowa z dzieckiem, ale dzięki książce Krelli-Moch "przygotujecie sobie grunt" i będzie ona dużo łatwiejsza!

Polecam także drugą z serii książeczek: "Królewna Lenka nie chce być grzeczna".

"Królewna Lenka ma zmartwienie"
Autor: Aneta Krella-Moch
Wydawnictwo: Skrzat
Książka dla dzieci 3+

Autorką recenzji jest OlkaG87 - laureatka konkursu "Lipcowe mole książkowe".

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?