Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Kryzys laktacyjny – co to jest i jak sobie z nim radzić?

| 29.10.2015, aktualizacja: 10.02.2016 | 0

Przejściowe kłopoty z ilością pokarmu mogą wystąpić na każdym etapie laktacji. Jak je pokonać? Podpowiadamy.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Kryzys laktacyjny podczas karmienia piersią
fot. Fotolia

Kryzys laktacyjny to przejściowy, niedługi okres, kiedy możesz mieć wrażenie, że masz w piersiach za mało pokarmu dla dziecka. To fizjologiczny stan, kiedy organizm dziecka zaczyna potrzebować więcej pokarmu. Jak pomóc swojego organizmowi, aby laktacja na nowo się unormowała?

1. Daj sobie czas.

Kiedy dziecko przeżywa tzw. skok rozwojowy, jego zapotrzebowanie na pokarm gwałtownie rośnie. Gruczoł piersiowy potrzebuje jednak kilka dni, aby zwiększyć produkcję pokarmu – to dlatego w ciągu tych kilku kryzysowych dni twoje piersi mogą być miękkie i wydawać się puste. Żeby pomóc swojemu organizmowi dużo odpoczywaj, jedz, pij i... czekaj. Jeżeli po 3 dniach nadal będziesz miała wątpliwości, czy twoje piersi produkują wystarczająco dużo mleka, poszukaj pomocy w poradni laktacyjnej.

2. Nie spiesz się z butelką.

Podczas kryzysu laktacyjnego dziecko może cały czas sprawiać wrażenie głodnego: częściej budzić się i domagać się na okrągło karmienia. To zupełnie naturalne. Największym błędem, jaki możesz w takim kryzysie laktacyjnym popełnić, jest podawanie dziecku mleka modyfikowanego. To rozwiązanie tylko na krótką metę: nasycone dziecko nie ssie efektywnie piersi, przez co nie pobudza gruczołów piersiowych do wzmożonej produkcji pokarmu. Dokarmianie mlekiem modyfikowanym prowadzi więc do zahamowania laktacji. Dziecko nie ma czasu, by zgłodnieć, wypija więc z piersi mniej niż powinno. Twój organizm zaczyna produkować mniej pokarmu, maluch częściej dostaje butelkę i błędne koło się zamyka.

Zamiast podać butelkę, lepiej zważyć dziecko i razem z lekarzem ocenić jego przyrost masy z ostatniego miesiąca. To najbardziej obiektywna ocena sytuacji. Najczęściej mamy podają dziecku mleko modyfikowane na podstawie własnych odczuć (a ściślej mówiąc, nieuzasadnionego strachu), a nie rzeczywistych wskazań.

3. Częściej niż zwykle przystawiaj dziecko do piersi.

Najprostszą receptą na "kryzys" jest właśnie częste karmienie. Laktacją kieruje zasada podaży i popytu: im więcej dziecko ssie, tym więcej mleka powstaje w piersiach. Wystarczy zatem zachować spokój I często przystawiać maleństwo do piersi – a po dwóch, trzech dniach laktacja na pewno się zwiększy.To najlepszy sposób na pokonanie kryzysu. Wytwarzanie pokarmu działa na zasadzie popytu i podaży: im więcej dziecko wypije, tym więcej mleka wyprodukuje twój organizm. Za każdym razem proponuj mu ssanie z obu piersi, zaczynając od tej, z której dziecko jadło ostatnio.

4. Kiedy iść do poradni laktacyjnej albo konsultanta laktacyjnego?

Zdarza się, że brak mleka jest efektem błędów karmiącej mamy. Do najczęstszych należą: nieprawidłowa technika karmienia, zbyt rzadkie bądź za krótkie karmienia, a także stosowanie restrykcyjnej diety eliminacyjnej lub odchudzającej. Jeżeli więc kryzys nie mija po 2-3 dniach mimo częstego karmienia dziecka, poradź się doradcy laktacyjnego, czy prawidłowo postępujesz.

Konsultacja: Dr n. med. Magdalena Nehring-Gugulska, międzynarodowy konsultant laktacyjny, dyrektor centrum nauki o laktacji, www.kobiety.med.pl
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?