Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Zniszczony plac zabaw w Łodzi – ktoś bardzo nie lubi dzieci

| 03.04.2015, aktualizacja: 03.09.2015 | 0

Łódzka policja prosi o pomoc w znalezieniu osoby lub osób, które zniszczyły plac zabaw na osiedlu Janów. Ktokolwiek to był, na pewno nie lubił dzieci.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
zniszczony plac zabaw
fot. Piotr Krzysztofiak, www.radiolodz.pl
Zniszczona zjeżdżalnia, nie nadające się do użytku huśtawki, bezużyteczne bujaki - tak wygląda teraz plac zabaw na łódzkim osiedlu Janów. Wszystkie urządzenia zostały  pokryte substancją podobną do smoły, która mocno przywarła do plastiku. Urządzeń nie da się naprawić. Trzeba je będzie wymienić. Straty oszacowano na 23 tysiące złotych.
(Żródło: www.radiolodz.pl)

Polecamy także: Dlaczego warto pokochać plac zabaw?


Dlaczego ktoś zniszczył nasz plac zabaw?

Mieszkające na osiedlu dzieci nie mogą uwierzyć w to, co się stało.
– Moja córeczka poszła tam z babcią i zobaczyła, że nie będzie mogła już zjeżdżać z ulubionej zjeżdżalni. Codziennie pyta: "Mamo, co oni tam zrobili? I dlaczego?" Cieszy się, że chociaż piaskownicy nie zniszczyli –  powiedziała nam mieszkająca na Janowie Marta, mama 2,5 letniej Nikoli.

Mali mieszkańcy Janowa długo czekali na ten plac zabaw. I chętnie z niego korzystali, bo był największy i najładniejszy w okolicy. – Ogrodzony, kolorowy, porządnie wykonany. Cieszył oko, dzieci na placu zabaw miały się gdzie bawić. A teraz jest bezużyteczny – mówi Marta.

Policja szuka sprawców

Policji dotąd nie udało się znaleźć sprawców.
 – Mamy dwie  hipotezy – mówi aspirant Aneta Sobieraj z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej w Łodzi. – Pierwsza: plac został zniszczony przez chuliganów. Druga, bardziej prawdopodobna: zrobił to ktoś, komu przeszkadzało, że dzieci bawią się pod jego oknami, bo plac zabaw jest między blokami. Ktoś, kto to zrobił, włożył w zniszczenie placu dużo wysiłku i musiał się do tego przygotować, więc raczej nie był to spontaniczny akt na zasadzie "To teraz sobie coś zniszczę."

Łódzka policja liczy na to, że w znalezieniu sprawcy lub sprawców pomogą mieszkańcy osiedla. –  Sprawca musiał przynieść tę substancję, podgrzać ją, porozlewać. To nie trwało 3 sekundy. Ktoś przecież musiał to widzieć – mówi aspirant Sobieraj.
Świadkowie mogą się zgłaszać do VI komisariatu w Łodzi, tel.  42 665-13-00.

Czy spotkaliście się kiedykolwiek z podobną sytuacją? W jakim stanie są urządzenia na placach zabaw, z których korzystają wasze dzieci?

Przeczytaj także: Bezpieczeństwo na placu zabaw


 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?