Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Kupiłybyście taki leżaczek dla niemowlęcia?

| 04.09.2016, aktualizacja: 04.09.2016 | 10

Ten kto wymyślił taki fotelik, zapomniał chyba o potrzebie bliskości z maleństwem!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
leżaczek babocush
fot. źródło: netmums
Fotel z poduchą został wymyślony dla maluszków. Ma on zachęcać do leżenia na brzuszku, oraz pomagać dzieciom, które zmagają się z kolką. Tylko gdzie ciepło ciała mamy, gdzie odgłos bicia serduszka? Gdzie poczucie bliskości, które najbardziej uspokaja dzidziusia?

Jest wielu zwolenników takiego rozwiązania, ale i sporo przeciwników. Osoby zachwycone takim pomysłem argumentują, że daje to im więcej wolnego czasu. Zamiast leżeć godzinami z dzieckiem trzymanym na klatce piersiowej, kładą dziecko na poduszce i włączają wibracje, które uspokajają maleństwo, jednocześnie masując brzuszek. Przeciwnicy uważają zaś, że to kontakt z ciepłem ciała mamy bądź taty, jest najlepszą radą na wszelkie problemy dziecka i taki fotel kradnie wspólnie spędzany czas. 



Choć producenci leżaczka postarali się, by był on bezpieczny, innowacyjny i pomocny, mówi się, że to produkt dla "leniwych rodziców". Głównym zarzutem jest przede wszystkim brak poczucia bliskości oraz utrudnianie tworzenia silnych więzi z maluszkiem, zwłaszcza w chwilach złego samopoczucia. 

Siedzisko wibruje, imituje bicie serca mamy, otula pasami, by dziecko nie spadło i jednocześnie... separuje dziecko od rodziców. Daleko mu do rodzicielstwa bliskości, gdyż dziecko chce przecież czuć nasz zapach, nasze ciepło i słyszeć nasz głos, a nie ten puszczony z automatu.

Nawet lekarze pozostają sceptyczni, uznając, że dzieci mogą leżeć zbyt długo w takiej pozycji, gdyż rodzice będą dla spokoju pozostawiać je w takiej pozycji dłużej, niż leżałyby u nich na brzuszku.

A jak Wy uważacie? Kupiłybyście taki leżaczek dla swojego dziecka, czy wolicie jednak tradycyjne wspólne leżakowanie?
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (10)
avatar

Ewela
Ewela | 2016-09-07 21:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jest to w miarę fajna rzecz bo pozwala na większa możliwość czasową ale i może być faktycznie pomocne w kolkach. Osobiście bym sama takiego nie kupiła bo kiedy będę nosić swoje maleństwo i tulić jak nie teraz ! Za dwa lata już nie da się tak przytulić i położyć na brzuszku rodziców.

Odpowiedz

O
O | 2016-09-05 10:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A kto powiedział, że ma to całkiem zastąpić mamę i przytulanie?? Ja mam zamiar kupić to cudo choćbym nawet miała użyć pare razy..

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Lucy
Lucy | O | 2016-09-06 18:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No brawo dla tej Pani! Również chętnie kupię o ile cena nie będzie równa cenie samochodu. ;p I to nie znaczy, że nie zamierzam nosić czy przytulać swojego dziecka, ale przydaje się pomoc, chwila odciążenia , gdy bóle po cesarce czy pleców są bardzo silne, zwłaszcza, że tu pozycja byłaby lepsza niż w klasycznych leżaczkach. Nikt nie powiedział, że dziecko będzie leżeć na leżaczku aż nauczy się siadać. ;P

Odpowiedz

m
m | 2016-09-05 10:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie widzę potrzeby posiadania takiego cuda. ani troche mi się to nie podoba. dziecko musi czuć ciepło, bicie serca, zapach mamy czy taty. taka maszyna to tylko dla leniwych. mam problemy z kręgosłupem i kiedy długo noszę moje dziecko to bola mnie strasznie plecy ale nie wyobrażam sobie nie nosic jej na rekach nie przytulać. nie wiem jak tak mozna

Odpowiedz

Tola
Tola | 2016-09-05 07:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Czasem przytulanie na kolkę nic nie da , kropelki, masaże itp no nic,zalecenia lekarzy itp. więc myślę że jeśli chodzi o kolki to być kupiła z nadzieją ,że przyniesie dziecka ulge ale bym była obok. U nas kolki były bardzo bolesne i nic nie pomagało więc jeśli byłaby nadzieja ,że pomoże to bym kupiła. Ale to było kiedyś dziś już przedszkolak 4 lata ma :)

Odpowiedz

Kasia
Kasia | 2016-09-04 23:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moze i fajna sprawa z takim lezaczkiem ale ja bym sie na takie cudo nie skusiła wole maluszka wziac na rece i tulic jak dlugo maluszek tego potrzebuje .

Odpowiedz

Edi17
Edi17 | 2016-09-04 22:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Niedługo zaleje nas epidemia choroby sierocej. Bo zaden nawet najlepiej skonstruowany leżaczek nie zastąpi mamy czy taty dziecku które potrzebuje ciepła i bliskości.

Odpowiedz

ania
ania | 2016-09-04 22:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Okropne, aż szkoda mi tych dzieci którym rodzice robią coś takiego maszyna zamiast ciepła zapachu i bicia serca ukochanej mamy

Odpowiedz

Kamila
Kamila | 2016-09-04 22:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Swiat robotów i maszyn bierze górę. Babcie się w grobach przywracają !!! A najwazniejsza potrzeba dla maleństwa to potrzeba bliskości . Ten świat zwariował !!! To nie wróży nic dobrego.Nastanie choroba " dzieci robotów"o niezaspokojonych potrzebach bliskosci z najmlodszych lat a to skutkuje problemami emocjonalnymi w przyszłości.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Kota
Kota | Kamila | 2016-09-05 08:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Biorąc pod uwagę poporodowe komplikacje zdecydowalabym się natychmiast. Dopiero po msc byłam w stanie chodzić i czuć się w miarę przyzwoicie. Leżaczek nie zastąpi mamy,ale może mamę odciążyć.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?