Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

10 śmiertelnie chorych dzieci dostało lek, który ratuje im życie. Za darmo!

| aktualizacja: 13.06.2017 | 0

Koszt rocznego leczenia SMA wynosi nawet milion złotych. Rodzice dzieci objętych leczeniem są zdumieni efektami kuracji!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Dziecko w szpitalu
fot. Fotolia
W marcu 2017 roku w Centrum Zdrowia Dziecka rozpoczęło się eksperymentalne leczenie rdzeniowego zaniku mięśni (SMA) u 10 dzieci. Koszty leczenia pokrywa producent leku.

Leczenie rdzeniowego zaniku mięśni

Rdzeniowy zanik mięśni jest najczęstszą genetycznie uwarunkowaną przyczyną śmierci małych dzieci i niemowląt. Za zgodą Ministerstwa Zdrowia, w Klinice Neurologii i Epileptologii w IPCZD w marcu rozpoczęło się leczenie zakwalifikowanych dzieci. Chociaż w Stanach Zjednoczonych lek został dopuszczony do sprzedaży w grudniu 2016, Komisja Europejska wydała pozwolenie na dopuszczenie go do obrotu w UE zaledwie kilka dni temu. Koszt jednego zastrzyku to 90 tys. euro (ok. 380 tys. złotych), koszt rocznej kuracji wynosi od 1 do 3 mln złotych. Producent leku sfinansował kurację 10 pacjentów, jednak to tylko kropla w morzu potrzeb – jak podaje CZD, na leczenie czeka ok. 70 dzieci.

Zobacz: 10 dzieci dostanie lek ratujący życie. A reszta?

Pierwsze efekty widać po kilku dniach

W materiale przygotowanym dla Polsat News dziennikarka Monika Zalewska rozmawiała z rodzicami dzieci, które zostały objęte kuracją. 3-letni Wiktor nie mówił, nie poruszał rękami i często chorował. Do marca jedynym sposobem leczenia chłopca była rehabilitacja. "Jedną rzecz naprawiliśmy, a dwie się popsuły" – mówi tata Wiktora. "Od momentu jak dostaje lek, automatycznie wszystko zaczyna się zmieniać" – dodaje. Podanie leku uchroniło chłopca od założenia rurki tracheostomijnej. Najlepsze efekty są jednak widoczne u młodszych dzieci. Skuteczność leku potwierdza przypadek Julki. "Po podaniu pierwszej dawki leku rączki zaczęły pracować. Dla nas to było wielkie wow" – mówi tata dziewczynki.

Efekty widoczne już po kilku dawkach leku dają nadzieję innym małym pacjentom, którzy wciąż czekają na leczenie. "Pozwala nam to z optymizmem patrzeć na przyszłość pacjentów z SMA" – mówi prof. Katarzyna Kotulska-Jóźwiak, kierownik Kliniki Neurologii i Epileptologii w Centrum Zdrowia Dziecka.

Zobacz także: Dzieci dostaną lek, którego nie ma jeszcze w Europie!

Źródło: polsatnews.pl, rynekzdrowia.pl
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?