Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Legoland Billund Resort, czyli wakacje w Danii nie tylko dla fanów LEGO!

| 19.08.2016, aktualizacja: 26.08.2016 | 0

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Wejście do Legolandu
fot. materiały prasowe
Żeby wakacyjny wyjazd z dziećmi był udany, potrzebny jest szczęśliwy splot kilku czynników. Na większość z nich, takich jak nasz temperament, czy odziedziczony po nas temperament dzieci, nie mówiąc już o pogodzie, nie mamy niestety wpływu. Tym bardziej przemyślany musi być cel naszej podróży. Wiadomo, że jeśli dzieci będą szczęśliwe i zajęte, to i nam być może uda się chwilę odsapnąć. Warto więc pojechać w miejsce naprawdę przyjazne dzieciom i życzliwie nastawione do dorosłych.
Takim miejscem jest Legoland Billund Resort, region turystyczny w Danii, oferujący wiele rozrywek dla rodzin z dziećmi, przede wszystkim oczywiście

Legoland!

To park rozrywki zainspirowany powstającymi po sąsiedzku w fabryce LEGO klockami. Jednak nie tylko fani klocków znajdą tu coś dla siebie. To wspaniałe miejsce dla całej rodziny, łącznie z psem (też są tu mile widziane!).
Teoretycznie, grupą docelową są dzieci od 2 do 15 lat, ale miejsce jest na tyle sympatyczne, przyjazne, pełne wdzięku i różnorodne, że doceni je także rodzic, a nawet wymagający nastolatek. W Duplo Land atrakcje dostosowane są już dla kompletnych maluszków, z innych (LEGO Safari) kilkuletnie dzieci mogą skorzystać same, lub w towarzystwie rodzica, a niektóre będą odpowiednie raczej dla starszych, lub całkiem dorosłych pociech, jak Nawiedzony Dom, Ninjago World (nowość 2016!), czy Polar Land. Głównym kryterium przy ocenie, co jest dla kogo bezpieczne i odpowiednie, jest wzrost. Skrupulatnie sprawdza to miła, wesoła, dowcipna i mówiąca w wielu językach (na razie niestety oprócz polskiego, musimy liczniej tu przyjeżdżać!) obsługa, za pomocą specjalnego urządzenia ;)
Niektóre rozrywki (Vikings River Splash!) mogą skutkować większym lub mniejszym zamoczeniem, np. kiedy ktoś nieopatrznie usiądzie na tratwie tyłem do kierunku jazdy, albo kiedy płynąc pirackim statkiem (Pirate Splash Battle) natknie się na inny, bojowo nastawiony statek, albo przechodnia – szczególnie trzeba tu uważać na kilkuletnich chłopczyków i ich tatusiów. Uwzględnijmy to przy pakowaniu, zwłaszcza, że i pogoda w Danii bywa kapryśna.
Podczas wyjątkowo uporczywej ulewy można schronić się w podwodnym świecie Atlantis, który jednak, paradoksalnie, można przejść suchą stopą.
Można też pójść do kina 4D, np. na LEGO Przygodę.
Planując trasę po parku trzeba sprawdzić, jakie w danym dniu są godziny otwarcia, i do której czynne są różne trasy i atrakcje. Warto przy tym pamiętać, że do niektórych, bardziej obleganych, trzeba będzie chwilę postać. Na szczęście, przy początku kolejki podawany jest aktualny czas oczekiwania, więc wiemy, na co się decydujemy. Na te NAPRAWDĘ popularne (Lloyds Laser Labyrinth, czy The Temple) najlepiej wybrać się z rana, zaraz po otwarciu parku, zanim kolejki zdążą się utworzyć.
Rzeczy, których nie można zabrać ze sobą na przykład na spływ kajakiem (typu wózek), albo których nie chcemy zgubić, czy zamoczyć (typu aparat), można zostawiać przed wejściem (wózek), albo na przygotowanych w tym celu regałach (aparat). Kiedy wracamy z przejażdżki, są tam nadal!
Przygody na świeżym powietrzu zaostrzają apetyt. W Legolandzie jest wiele miejsc, gdzie można go zaspokoić, trzeba jednak liczyć się ze sporymi wydatkami. Warto więc albo od razu pogodzić się z tym, planując wycieczkę, i potem nie psuć sobie (i innym) przyjemności przeliczaniem walut, albo przygotować własny prowiant, i zrobić piknik w którymś z licznych przewidzianych do tego miejsc. Jakieś środki na koncie trzeba w każdym razie zostawić, bo przy wyjściu czeka na nas

Legoland Shop


Znajdziemy w nim klocki wszelkich kolorów, rozmiarów i kształtów, ze wszystkich znanych i kochanych zestawów i serii, ale także piórniki, gumki do wycierania, ołówki i kredki, czy sprytny przyrząd do rozdzielania klocków (przy kasach!).
A także: notesy, pamiętniki, świnkę skarbonkę, bidony, zegarki, budziki, lampki nocne (nic nie ośmieli się zakłócić ci snu, jeśli czuwa nad nim Lord Vader), koszulki, stroje rycerzy i księżniczek, peleryny przeciwdeszczowe, tarcze i miecze – również w wersjach dziewczęcych (gender!), pocztówki, gdyby ktoś chciał pozdrowić rodzinę (albo pochwalić się klasie), stanowisko, gdzie na pudełku w kształcie klocka LEGO możesz wygrawerować swoje imię, i wiele innych rzeczy, niektóre z nich – nowe na rynku i dostępne tylko tu.

A po opuszczeniu sklepu i Legolandu, po drugiej stronie ulicy, ukazuje się nam 

Lalandia

Futurystyczna, tajemnicza kopuła, która w środku okazuje się być tropikalnym rajem.

Własne, błękitne niebo pozwala niezależnie od pogody na zewnątrz pływać, opalać się, moczyć w jacuzzi, zjechać jedną z kilku wodnych zjeżdżalni, spłynąć najdłuższą w Europie „dziką rzeką”,

a nawet pojeździć na łyżwach i nartach (!), poskakać na trampolinie, czy wspiąć się na ściankę wspinaczkową. Po wysiłku można odpocząć i coś przekąsić w jednej z licznych restauracyjek i kawiarenek.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?