Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Leźnica Wielka: dramatyczny poród, matka uciekła ze szpitala

| 01.09.2016, aktualizacja: 01.09.2016 | 11

To jedna z najbardziej wstrząsających i smutnych zarazem historii o jakich piszemy... 

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(6)
matka urodziła w lesie pijanego noworodka
fot. Fotolia
Trudno czasem uwierzyć, że kobiety mogą być tak nieodpowiedzialne i beztroskie. Zwłaszcza gdy mowa tu o 38-latce, a nie młodej nastolatce, która mogła spanikować.

W Leźnicy Wielkiej w woj. łódzkim doszło do dramatycznego porodu. Ciężarna, która rzekomo postanowiła pójść na grzyby, zaczęła rodzić. Nie było to jej pierwsze dziecko, więc kobieta powinna sobie zdawać sprawę z powagi sytuacji. Nie można powiedzieć także, że 0,2 procenta alkoholu we krwi, mogło być powodem, by nie dała rady ocenić jasno stanu w jakim się znalazła.
Na szczęście rodzącą kobietę w lesie dojrzał przechodzień, który zawiadomił pogotowie oraz policję.

Po badaniach, wychłodzone dziecko umieszczono w inkubatorze, podano leki oraz płyny infuzyjne. Dopiero po chwili okazało się, że maleństwo ma aż... 1,77 promila alkoholu we krwi! Mama jak się przyznała policjantom, wieczorem poprzedniego dnia wypiła wraz z przyjaciółmi wódkę. 

Jak poinformowała policja, kobieta zniknęła ze szpitala, pozostawiając dziecko same. Na razie nie wszczęto poszukiwań, gdyż oficjalnie nie zostały postawione jej zarzuty. Lekarze mają ocenić jaki jest stan zdrowia jej dziecka i zdecydować, czy rodząca naraziła maleństwo na utratę zdrowia i życia. Jeżeli tak, grozi jej do 5 lat więzienia.

To jeszcze nie koniec złych wiadomości. Okazało się, że to nie pierwsze dziecko kobiety, a... piąte! Wszystkie poprzednie dzieci nie są wychowywane przez matkę, pozostają pod opieką krewnych, oraz przebywają w rodzinach zastępczych. Ta historia tym bardziej nas przeraża, że dojrzała kobieta nie podjęła żadnych środków ostrożności, by nie rodzić więcej dzieci, wiedząc, że nie zamierza się żadnym zająć.

Trudno nam wyrazić ubolewanie nad takim podejściem do cudu dawania życia. Dlaczego kobieta tak niefrasobliwie rodzi dzieci, którymi się nie zajmuje? Dlaczego spożywa alkohol w ciąży? No i dlaczego uciekła ze szpitala, pozostawiając kolejne dziecko?

Być może wszystko się wyjaśni, gdy policja odnajdzie uciekinierkę. Na razie pozostaje nam tylko ubolewać nad takimi historiami, które budzą w nas bunt przeciwko takim kobietom. Nie potrafimy ich zrozumieć. Nie możemy zrozumieć dlaczego nie chcą odpowiedzialnie po porodzie przekazać maleństwa do adopcji, gdzie odnalazłoby szczęście pośród kochających osób.

Jak dotrzeć do takich kobiet i powiedzieć im – są różne wyjścia, możecie liczyć na pomoc, tylko o nią poproście. Jak?

źródło:tvn24
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (11)
avatar

Mama 3aniolkow
Mama 3aniolkow | 2016-09-02 20:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak tak mozna co to za matka? Niech sie zabezpiecza jak nie chce dzieci dozywocie powinna dostac zeby dziecko mialo alkohol i to prawie 2 promile to koszmar

Odpowiedz

Mama Marcela i aniołka
Mama Marcela i aniołka | 2016-09-02 18:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Pewnie by urodziła w lesie i tam dziecko zostawiła zwierzakom na pożarcie. Jestem za sterylizacja. Aborcję również popieram. Dobrze, że ktoś ją tam dojrzał. Oby maleństwo było zdrowe i kiedyś napotkało na kochającą ją rodzinę.

Odpowiedz

mama dwoch aniołków i Julka
mama dwoch aniołków i Julka | 2016-09-02 15:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja uważam ze aborcja nie jest rozwiązaniem... Bo czy w ciąży zabić czy po porodzie... Co za różnica ? To i tak zabójstwo. Ja byłam 3 razy w ciąży i mam tylko jedno żywe dziecko dwoje poroniłam.. Bardzo chcemy z mężem dać synowi rodzeństwo ale nie możemy... Dlatego tym bardziej nie rozumiem dlaczego ta kobieta zostawiła żyjące dziecko i jeszcze je truła... Jestem za sterylizacja ale nie za zabójstwem poczętego dziecka bo to jest życie... Widziałam swoje poronione maleństwo 3-miesięczne.. Miało główkę. Wyżłobienia na oczka zarys noska i buzi. Było chore wiec nie miało raczek ani nóżek miał ok.3cm ale i tak je pokochałam bo to dziecko nie płód którego można się pozbyć jak pryszcza bo jest nie wygodny... Zastanówcie się ludzie o czym piszecie... Gdzie milosc do dziecka poczętego gdzie szacunek do zycia...?

Odpowiedz

D
D | 2016-09-02 13:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Sterylizacja z automatu!

Odpowiedz

jus
jus | 2016-09-02 10:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moze gdyby kobiety w tym kraju miały prawo do legalnej aborcji i sterylizacji takich patologii byłoby mniej.

Odpowiedz

milka
milka | 2016-09-02 10:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moim zdaniem, a też jestem już matką... Powinno zmienić się prawo. Lekarze mogliby podwiązywać jajniki po porodzie takim osobnikom, by już nigdy więcej nie skrzywdziły żadnego dziecka! Mamą niestety takiej osoby nazwać nie można.

Odpowiedz

Mala
Mala | 2016-09-02 09:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A czy ktoś zadał sobie pytanie gdzie jest ojciec dziecka bo powinien wspierać matkę widoczne tego nie robił i stało się tak a nie inaczej nie wolno osądzać tylko tej kobiety

Odpowiedz

Ania
Ania | 2016-09-02 06:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Od samego początku skazuje takie maleństwo na samotność bez mamy która będzie ją tulić czy taty. Jeszcze ta sytuacja w lesie. Gdyby nie ten mężczyzna, wyrzuciła by noworodka jak worek śmieci. Mam trzy miesięczną córkę to moje trzecie dziecko. Niewyobrażalna sytuacja.

Odpowiedz

Pati
Pati | 2016-09-01 23:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co za k.... brak słów...Patologia!!!! Dziecko to cud jak można je zostawić...trzeba mieć nierówno pod sufitem 😠

Odpowiedz

m
m | 2016-09-01 22:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Suka ktora nalezy wysterylizowac.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ja
Ja | m | 2016-09-02 08:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zgadzam się. Jedyne wyjście dla takich przypadków

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?