Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Macierzyństwo – myślałaś, że będzie tak ciężko?

| 19.07.2016, aktualizacja: 16.08.2016 | 2

Presja, jaką wywiera się na nas, byśmy były „idealnymi matkami” nie ułatwia nam stawiania pierwszych kroków w macierzyństwie. Oto dowody.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Zmęczona mama
fot. fotolia
Młode mamy czuja ogromną presję bycia "matką idealną", a to odbija się na ich zdrowiu.

Badania zlecone przez markę produkująca żywność dla niemowląt Bellamy’s wykazały, że wizerunek matki, jaki króluje w social mediach, ułatwia społeczeństwu wywieranie presji na kobietach, by takimi właśnie były.

Wszyscy wiemy, jak to matki zwykły stawiać dziecko na pierwszym miejscu, a własne potrzeby na końcu. Badania pokazały, że wywierana na matkach presja może zaszkodzić ich zdrowiu. 

9 z 10 kobiet zaniedbuje własne zdrowie i odżywianie w imię bycia dobrą mamą. Przyznają też, że z tego powodu nie raz czuły się źle.

Badania koncentrowały się na nawykach żywieniowych młodych mam, ale także na olbrzymiej presji, jaka na nich ciąży. Okazało się, że prawie 2/3 matek czuje się niesprawiedliwie osądzana, jeśli nie schudnie wystarczająco szybko po porodzie. Przy czym tyle samo matek czuje się krytykowana, kiedy spędza czas z dala od swoich dzieci – nawet jeśli jest to czas przeznaczony np. ćwiczenia.

Jesteśmy więc złe, jeśli nic nie robimy, ale i wtedy, gdy coś próbujemy zrobić.

Ponadto 83% z 1000 przebadanych matek czuło się oceniane przez obcych, kiedy ich dzieci były niegrzeczne w miejscach publicznych, podczas gdy 3/4 wyznała, że była krytykowana za zbyt szybki powrót do pracy.

Połowa mam miała ukształtowany wizerunek "dobrej matki" na podstawie social mediów.

Dr Bronwyn Harman przeprowadził wywiad z tysiącem kobiet na temat macierzyństwa i stwierdził, że oczekiwanie kobiet odnośnie macierzyństwa były zupełnie inne niż rzeczywistość – i nie było to pozytywne zaskoczenie. 

Wyniki badań ujawniły, że istnieje duża różnica między tym, co kobiety myślą o przyszłym macierzyństwie, a tym, czym w rzeczywistości dla nich się staje. 

Spodziewałaś się, że będzie tak ciężko? A może wręcz przeciwnie, myślałaś, że będzie gorzej? Napisz w komentarzu.

Zobacz też:
Apel młodej mamy do mężczyzn: Potrzebujemy snu!

Źródło: mamamia.com.au
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

ksm
ksm | 2016-07-20 08:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wracając do tematu. Myślę że Macierzyństwo nie jest trudne. Samo zajmowanie się dzieckiem jest dla mnie ogromną radością wychowywanie może być trudniejsze wiadomo ale wiem że dam radę. To otaczający nasz krąg ludzie
Nas krytykują i straszą. Ale sądzę że nie warto skupiać się aż tak bardzo na nich. To ja jestem mama i to ja mam sprawić by dziecko czuło się szczęśliwe . :-) nie takie to wszystko straszne jak mówią :-)

Odpowiedz

ksm
ksm | 2016-07-20 08:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Na początku rzeczywiście nie dbałam o siebie prawie wogóle liczyła się dla mnie tylko córka, dziś ma poł roku co prawda. Ale pierwsze 3 msc były dla mnie bardzo trudne. W momencie kiedy urodziłam już słyszałam komentarze że teraz muszę szybko zgubić to co zdobryłam w trakcie ciaży. Co prawda nie było tego wiele ale presja i złośliwe komentarze spowodowały że straciłam dużo na wadze aż za. . . Obawa też czy jestem dobrą matką do dziś mnie prześladuje a ponieważ mam liczną rodzinę a córka jest moim pierwszym dzieckiem każdy chce mnie uczyć co mam robić. Ja jestem zdania tego że to moje dziecko i sama sobie ze wszystkim poradze. Wiadomo mogę wysłuchać rad ale nie koniecznie jestem skłonna je wykonać, bo dla mnie są poprostu nie do przyjęcia. Wiecie wtedy wogóle człowiek czuje lęk i ogromny ból bo krytyka spada jak grom znieba. :-( Nie raz płakałam i do dziś tak mam myślę jaką jestem matką. . . To chyba spotyka każdą ze świeżo upieczonych mam. . . Ale wiem jedno JA robię wszystko dla mojego maleństwa i nie poddam się chcę dla niej jak najlepiej i choć krytyka boli to udowodnie wszystkim że dam radę. Bo przecież dziecko to cód a ono jest najpiekniejszym prezentem od Boga. Dobrze też że mam wspaniałego narzeczonego on zawsze mnie wspiera. A to dodaje mi sił.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?