Nowość - TelePolki.pl - z kamerą wśród kobiet


Społeczność
Twój Profil
Blogi
Forum
Zdjęcia
Video
Pomoc
Styl życia
Polki.pl
Wizaz.pl
Uroda.pl
Viva.pl
Dziecko i wychowanie
BabyOnline.pl
CiazaPorod.pl
MamaCafe.pl
AbcKarmienia.pl
ZdrowyBobas.pl
Czasopisma
Przyjaciółka
Party
Pani domu
Uroda
Vita
Twoje Dziecko

Mamo To Ja
Twój Maluszek
Przedszkolak
Dom i Wnętrze
Serwisy specjalne
Viva Photo Awards
Kolekcje filmowe
Fundacja Przyjaciółka
Viva Najpiękniejsi
Dziecko na okładkę

Dziecko w aucie

Tagi: podróż z dzieckiem

Majówki i lato za pasem. Dlatego zapytaliśmy rodziców, jakie mają sposoby na to, by ich maluchy przetrwały długie godziny podróży samochodem. Na pewno i wam się te wypróbowane metody przydadzą.

Słuchamy bajek
Dla nas podróż to słuchanie bajek na CD. Mała to uwielbia, ma swoje ulubione. Oprócz bajek urozmaicamy sobie podróżowanie słuchaniem płyt z muzyką. Niekoniecznie z piosenkami dla dzieci. Ala uwielbia szanty, Grechutę, piosenki Kabaretu Starszych Panów. Niektóre znamy na pamięć i śpiewamy razem. Paulina Kuźniarska, mama czteroipółletniej Alicji

Ratuje nas sen
Jest sposób, który działa równie skutecznie na wszystkie moje dzieci – sen. Tak przygotowujemy się do podróży, żeby dzieciaki były niewyspane. Wyruszamy zwykle przed świtem (np. 4.00 rano), a jeśli to niemożliwe, staramy się, by dzieci nie spały długo w noc poprzedzającą wyjazd, pozwalamy im dłużej szaleć wieczorem, a potem wcześniej budzimy je rano. A jak już zasną w aucie (z tym na szczęście po niedospanej nocy nie ma problemu), pędzimy bez zatrzymywania, aby przejechać jak najwięcej kilometrów. Każde zakłócenie płynności jazdy może spowodować przebudzenie naszych podróżników i nowe kłopoty. Marcin Izdebski, tata 7-letniego Kuby, 5-letniej Dominiki, dwuipółletniej Basi (czwarte dziecko w drodze)

DVD to jest to!

Nasze wyjazdy były okupione ogromnym stresem. Marta non stop marudziła, Maja wyła jak syrena przez większą część drogi, z przerwami (krótkimi!) na spanie. Nie pomagało wspólne śpiewanie, próby czytania. A wiadomo – jak dziecko krzyczy, wszystkim nerwy puszczają... Kłopoty się skończyły, gdy zamontowaliśmy w samochodzie DVD. Dziewczynki oglądają w drodze kreskówki, jeżdżą chętnie, a nawet bez protestów dają się zapiąć w fotelikach. Magda Bukowska, mama 3-letniej Mai i 6-letniej Marty

Atrakcje po drodze
Podróż jest dla nas okazją do zatrzymywania się w ciekawych miejscach, a jednocześnie to nasz sposób na przetrwanie drogi. Przed wyjazdem w Internecie sprawdzam, jakie po drodze są atrakcje (np. skansen, rezerwat przyrody, zamek). Zamiast szybko jechać do celu, robimy więcej przerw, są one dłuższe i ciekawe. Nasz syn nazywa siebie podróżnikiem dookoła świata. Np. jadąc w zeszłe lato z Warszawy do Międzyzdrojów, podzieliliśmy trasę na dwa dni. Popołudnie, noc i ranek spędziliśmy w gospodarstwie agroturystycznym na Pojezierzu Drawskim. Były kozy, króliki, świnki, nawet bezczelny kogut – i radość dla Tymka. Adam Majak, tata pięcioletniego Tymka


Kalendarz