Nowość - TelePolki.pl - z kamerą wśród kobiet


Społeczność
Twój Profil
Blogi
Forum
Zdjęcia
Video
Pomoc
Styl życia
Polki.pl
Wizaz.pl
Uroda.pl
Viva.pl
Dziecko i wychowanie
BabyOnline.pl
CiazaPorod.pl
MamaCafe.pl
AbcKarmienia.pl
ZdrowyBobas.pl
Czasopisma
Przyjaciółka
Party
Pani domu
Uroda
Vita
Twoje Dziecko

Mamo To Ja
Twój Maluszek
Przedszkolak
Dom i Wnętrze
Serwisy specjalne
Viva Photo Awards
Kolekcje filmowe
Fundacja Przyjaciółka
Viva Najpiękniejsi
Dziecko na okładkę

Wielkie problemy małego człowieka

Sylwia Niemczyk

Tagi: problemy przedszkolaka przedszkolak

Co robić, kiedy malec odreagowuje stres albo złość? Najważniejsze to zachować spokój i wykorzystać swoje dyplomatyczne umiejętności. Sprawdź, co doradzają psychologowie.

Patrzysz na swojego przedszkolaka i wzdychasz: „Był takim słodkim bobasem…”? Cóż, nic dziwnego, życie niemowlaka jest o wiele łatwiejsze. Można płakać, złościć się, siusiać w pościel, a mama i tak patrzy na ciebie z zachwytem. Co innego, gdy to samo robi kilkulatek.

Wydawało się, że kiedy smyk skończy trzy lata, jego wychowanie będzie o niebo łatwiejsze. Taki duży zuch już przecież dobrze rozumie twoje polecenia i prośby, wie, że nie wszystko mu wolno, zna smak nagrody i kary, słowem: jest świetnie przygotowany do życia w społeczeństwie. Tylko że to „świetnie” często okazuje się trochę na wyrost. Bo cóż z tego, że maluch zdaje sobie sprawę, że nie powinien np. siusiać w łóżko, bić, gryźć, przeklinać i wpadać w histerię, skoro i tak nie potrafi się od tego powstrzymać? Co robić, kiedy malec odreagowuje stres albo złość w sposób, którego nie możesz (i nie chcesz) zaakceptować? Hmm, najważniejsze to zachować spokój – i wykorzystać swoje dyplomatyczne umiejętności! Sprawdź, co doradzają psychologowie.

6 sposobów na trudne emocje
1. Akceptuj wszystkie uczucia. Nawet te trudne: smutek, złość, gniew. Nie mów do malca: „Już nie boli”, skoro wiesz dobrze, że boli. Wstrzymaj się z dobrymi radami typu: „Nie smuć się”, „Nie ma czym się przejmować”. Takie słowa mogą sprawić, że dziecko poczuje się niezrozumiane i zlekceważone.
2. Pomóż je nazwać. Kiedy mówisz np.: „Wiem, że jest ci przykro”, „Czujesz się rozczarowana, znam to uczucie”, „Rozumiem, że jesteś zły na mnie” – pomagasz dziecku zrozumieć jego własne emocje i zapanować nad nimi. Dajesz mu też do zrozumienia, że nie tylko ono jedno się z nimi zmaga.
3. Odwróć uwagę. Pięciolatek płacze, bo chce lizaka? Zamiast w kółko opowiadać mu o tym, że lizaki to sam cukier, pokaż przechodzącego psa, opowiedz historyjkę z własnego dzieciństwa, pobawcie się w wymyślanie zagadek. Maluchy często złoszczą się (albo jedzą słodycze) po prostu z nudów.
4. Pokaż, jak wyrażać gniew. Wyjaśnij malcowi, że krzycząc prosto w twoją twarz, sprawia ci przykrość, a spychając koleżankę
z huśtawki, może zrobić jej krzywdę. Tłumacz, że złość można oswajać na inne sposoby: przez rozmowę, kopanie piłki albo głośny śpiew. Bądź cierpliwa, ponieważ taka umiejętność opanowywania gniewu wymaga treningu.
5. Bądź wyrozumiała. Przedszkolakom trudno pogodzić się z tym, że nie zawsze wolno im decydować o sobie. Czują się z tego powodu sfrustrowane: złoszczą się i buntują. Zawsze staraj się znaleźć przyczynę takiego zachowania. Nie krytykuj – możesz wzbudzić w malcu niepotrzebne poczucie winy.
6. Daj dobry przykład. Nawet jeśli czujesz się zirytowana, nie pozwól sobie na krzyki, a co gorsza, szarpanie albo bicie dziecka.

3 sposoby, jak uniknąć histerii
1. Pomóż się rozluźnić. Zastanów się, co dziecku pomoże pokonać złość. Chwila samotności, parę łyków wody, ramiona mamy? A może rysowanie złości na kartonie?
2. Pobawcie się w „udawanie”. Maluch niech będzie twoją mamą, ty zmień się we wrzeszczącą trzylatkę. Taka zabawa sprawi malcowi wiele radości i jednocześnie pomoże mu spojrzeć na siebie z dystansu.
3. Obserwuj malca. Zmęczenie, senność, głód albo pragnienie to najczęstsze przyczyny dziecięcej histerii. Nie dopuszczaj więc, aby te niechciane uczucia dopadły twoją pociechę.


Kalendarz