Zabawy na jesienną nudę

Beata Turska

 

dziecko, maluch, dziewczynka, jesień, dynia

Korale
Można je zrobić oczywiście z jarzębiny, ale nie tylko. Czapeczki żołędzi (można je układać na różne sposoby tak, by zachodziły na siebie lub tak, by tworzyły kulę), szyszeczki i łupiny po orzechach też się do tego nadają.

Makieta
Ze skarbów jesieni możecie zrobić niemal wszystko, np. trójwymiarową wioskę indiańską. Tipi robi się bardzo prosto: trzeba związać kilka patyczków tak, by tworzyły stożek, a potem obłożyć je liśćmi. Zróbcie do tego ognisko (kilka ułożonych w krąg kamyków plus „ogień” z czerwonych listków), a Indian i konie – z kasztanów i żołędzi.

Inna planeta
Skoro istoty z obcych planet mogą mieć zieloną skórę, to liście rosnących gdzieś w kosmosie drzew mogą jesienią robić się niebieskie albo wściekle różowe, prawda? I mogą mieć całkiem inny kształt. Namalujcie to.

Maska
Możecie zrobić dziury na oczy i usta w dużym świeżym liściu. Możecie też przykleić liście do maski wyciętej z kartonu.

Czary-mary
Nakryjcie świeży liść z wyraźnymi żyłkami kartką cienkiego papieru (np. śniadaniowego) i delikatnie zamalujcie kartkę kredką świecową (najlepiej jej bokiem). Powinniście zobaczyć zarys liścia. Możecie też położyć liść na kartce i rozpylić farbę (w sklepach papierniczych są farbki w „dmuchawkach” ) wokół niego.

Pałkowe drzewo
Na dużym arkuszu szarego papieru namalujcie albo narysujcie pień i konary drzewa (pamiętajcie o dziupli – w końcu wiewiórka też musi gdzieś mieszkać!). Liśćmi będą „pieczątki” zrobione waszymi umoczonymi w farbie dłońmi (małymi i dużymi).

Jak suszyć liście?
Pozostawione samym sobie poskręcają się i zbrzydną. Jeśli chcecie, by były piękne:
- osuszcie je papierowym ręcznikiem,
- przełóżcie starymi gazetami (nie żałujcie ich, przyda się kilka warstw papieru),
- przyciśnijcie stertę czymś ciężkim, np. kilkoma tomami encyklopedii,
- uzbrójcie się w cierpliwość.

To się na pewno przyda
Poza liśćmi (suchymi i świeżymi), kasztanami, żołędziami, patyczkami, jarzębiną itd. mogą się wam przydać także:
- skorupki od orzechów pistacjowych, pestki dyni, pieprz, groch, sucha kukurydza, goździki, kasza, ryż, pieprz i inne rzeczy, które znajdziecie w kuchni;
- sznurki i kawałki włóczki, rafia, wstążeczki;
- brokat - można go dodać do farby albo plasteliny;
- cekiny, koraliki, piórka, gotowe samoprzylepne „oczka”, guziki;
- dobry klej (np. Magic);
- dwustronna taśma klejąca;
- zapałki, wykałaczki albo plastikowe patyczki do liczenia;
- szary papier, kalka techniczna, papier śniadaniowy, karbowana tektura, karton;
- farby - zwłaszcza plakatowe i te do malowania palcami;
- plastelina, masa solna;
- kolorowa bibuła, fizelina, kawałki materiałów.
UWAGA! Zaopatrzcie się także w kawałek ceraty do wyłożenia stołu lub podłogi i w stary T-shirt taty – dzięki nim po pracach plastycznych mieszkanie nie będzie wyglądało jak pobojowisko, a dziecko jak nieboskie stworzenie.


Konsultacja: Agnieszka Gejderich, artysta plastyk.

mtj_dopisek.gif


Sonda

Podobne tematy

oceń artykuł 0 głosów

Wyslij znajomemu Drukuj Dodaj do teczki

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Skomentuj go.