Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Mały okularnik

| 10.12.2008, aktualizacja: 10.12.2008 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
niemowlę, okulary
Od początku uważnie się przyglądaj, jak maluszek patrzy na świat. Jeśli coś cię zaniepokoi, idź z dzieckiem do okulisty. Wszelkie wady wzroku trzeba jak najwcześniej skorygować.
Dziecko po urodzeniu widzi oddzielnie jednym okiem i drugim. Dopiero potem mózg uczy się zlewać te dwa obrazy w całość. Jeszcze później nauczy się stereopsji, czyli widzenia głębi. Problem pojawia się, gdy wystąpi wada wzroku.

Mały dalekowidz
Gałka oczna niemowlęcia jest mała, dlatego u większości dzieci występuje niewielka dalekowzroczność (2–3 dioptrie). Gałka z wiekiem szybko rośnie i nadwzroczność się zmniejsza. Kłopot powstaje, gdy dziecko jednym okiem widzi lepiej niż drugim. Jeśli różnica jest duża, mózg nie potrafi dwóch różnych obrazów, jakie do niego docierają z obu oczu, zlać w jeden. Oko, w którym wada jest większa, „przeszkadza” w widzeniu. Mózg, broniąc się przed tym, odrzuca nieostry obraz. Prowadzi to do tzw. niedowidzenia z nieużywania: oko słabe widzi coraz gorzej. Wadę łatwo zauważyć – dziecko zezuje. Niekiedy jednak występuje tzw. zez bez zeza: jest minimalny albo nawet niewidoczny.

Konieczne okulary
Gdy okulista stwierdzi u malca wadę wzroku, trzeba ją skorygować okularami. Jeśli tak się nie stanie, procesy widzenia nie będą przebiegały prawidłowo i mózg nie nauczy się rozpoznawać docierających do niego obrazów. Dziecko może nie nauczyć się widzieć przestrzennie!
Założenie okularów to dla malucha na początku spory problem. Przeszkadzają mu. Dlatego niemowlę w pierwszych dniach stale zrzuca okulary z noska. Przedszkolak natomiast może się wstydzić kolegów.

Musisz więc pomóc dziecku zaakceptować siebie w okularach. Jak to zrobić?

• Dobierz ładną, kolorową oprawkę. Powiedz maluszkowi, że świetnie dzięki niej wygląda.
• Kup szkła plastikowe. Są droższe od zwykłych, ale trwalsze. Nawet jeśli spadną na podłogę, nic im się nie stanie.
• Powitaj malca w klubie okularników. Wskaż dorosłych z waszej rodziny noszących okulary. Wybierz tych, których smyk lubi.
• Nie zmuszaj. Do noszenia okularów malec musi „dorosnąć”. Przyzwyczajaj go do nich stopniowo. Zaczynajcie od 1–2 godzin dziennie. Z czasem szkła przestaną mu przeszkadzać. Zwłaszcza gdy będzie w nich widział lepiej i wyraźniej.
Jeśli malec mimo tych wszystkich starań nie zaakceptuje okularów, zapytaj lekarza o szkła kontaktowe. Mogą je nosić nawet najmłodsze dzieci.

Co z plasterkiem
Większy problem z zaakceptowaniem okularów mają dzieci, które dodatkowo powinny zasłaniać lepsze oko, żeby to słabsze zaczęło „pracować”. W sklepie optycznym kup specjalne plastry okluzyjne z kolorowymi naklejkami (pozwól dziecku wybrać). Spytaj okulistę, czy wystarczy, jeśli malec będzie nosił zasłonkę tylko w domu przez kilka godzin.
W niektórych miastach znajdują się przedszkola dla dzieci niedowidzących lub z zezem. Oprócz normalnych zajęć maluchy mają tam specjalne ćwiczenia wzroku, prowadzone przez specjalistów.

Z wizytą u okulisty
Koniecznie zgłoś się z dzieckiem do lekarza, jeśli zauważysz coś, co cię zaniepokoi. Nie czekaj, aż malec skończy 3, 6 czy 12 miesięcy. Lepiej niepotrzebnie zgłosić się na badanie okulistyczne, niż przeoczyć niebezpieczną chorobę! Niepokojące sygnały to:
- zez okresowy lub stały- jego przyczyną bywa wada wzroku, ale i schorzenia siatkówki, nerwu wzrokowego, soczewki, które wymagają szybkiego leczenia;
- objaw białej źrenicy - jedna ze źrenic jest czarna, druga biała lub żółta.
- oczopląs - dziecko błądzi wzrokiem, nie potrafi się skupić na określonym przedmiocie;
- przewlekłe stany zapalne powiek i spojówek - mogą być spowodowane poważnymi chorobami;
- mrużenie oczu - siadanie blisko telewizora, przybliżanie się do przedmiotów – przyczyną takiego zachowania może być niedowidzenie;
- bóle głowy i oczu - często są spowodowane niewykrytą i nieskorygowaną wadą wzroku.

Najczęściej spotykane wady
Prawie 90 proc. informacji o otoczeniu odbieramy za pośrednictwem narządu wzroku. Dlatego wszelkie nieprawidłowości trzeba korygować.
→ KRÓTKOWZROCZNOŚĆ. Dziecko widzi w miarę dobrze z bliska, ale słabo z daleka. Mruży oczy, wyraźnie wysila wzrok, przybliża się do telewizora. Gałka oczna jest zbyt długa lub rogówka zbyt wypukła i za mocno załamuje światło. Ostry obraz powstaje
przed siatkówką. Na niej zaś jest nieostry. Malec musi nosić soczewki albo szkła rozpraszające (minusowe).
→ DALEKOWZROCZNOŚĆ. Maluch widzi nieostro z każdej odległości. Męczy go oglądanie obrazków, układanie puzzli, a później czytanie. Gałka oczna jest za krótka albo rogówka zbyt płaska. Ostry obraz powstaje za siatkówką. Na niej natomiast jest rozmyty. Pomaga noszenie szkieł lub soczewek skupiających (plusowych).
→ ASTYGMATYZM. Dziecko mruży oczy, przekrzywia główkę, żeby wyraźnie widzieć. Wada ma związek z nieprawidłową budową rogówki, obraz powstaje w dwóch punktach, położonych przed i za siatkówką. Jest zniekształcony, rozciągnięty. Maluch musi nosić specjalne szkła cylindryczne.


Konsultacja: prof. dr hab. Mirosława Grałek, kierownik Kliniki Okulistyki Centrum Zdrowia Dziecka.


mtj_dopisek.gif


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?