Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Miłość to nie zachody słońca i zwiewne sukienki! Oto miłość w najprawdziwszej postaci!

| aktualizacja: 21.10.2017 | 0

Jeśli potrzebujesz dowodu miłości, nie ma nic piękniejszego, niż to. Nic bardziej wzruszającego i prawdziwego dziś nie zobaczysz! Miej chusteczki w pogotowiu.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(5)
mama i tata całują się w trakcie porodu
fot. screen/facebook.com/monetnicolebirths
Zdjęcia z porodów jednych wzruszają, innych wręcz obrzydzają. I choć ja nigdy nie zrozumiem jak poród może kogoś brzydzić, dopuszczam myśl, że piękno narodzin nie dla każdego jest estetycznie i emocjonalnie do wytrzymania. Nie wszyscy ludzie są na tyle silni psychicznie i dojrzali. Najczęściej chodzi o ten moment i sposób w jaki dziecko pojawia się na świecie. Jest krew, pot i łzy. I to dosłownie. A czasami i inne rzeczy fizjologicznie uzasadnione. To wyczerpujące fizycznie i zazwyczaj jednak emocjonalne trzęsienie ziemi. Ma głównych bohaterów, ale także czasami ci, co grają role drugoplanowe zasługują na Oscara.

To jedno wyjątkowe zdjęcie mówi więcej niż tysiące słów!

Monet Moutrie (Monet Nicole), fotografka narodzin z Denver, uwiecznia porody już od dawna. Jej przepiękne zdjęcia można oglądać na stronie internetowej i nawet ci, którzy do tej pory byli przeciwni uwiecznianiu tak intymnego wydarzenia, po ich obejrzeniu mogą zmienić zdanie. Wszystkie fotografie są piękne, od tych bardzo dosłownych, po te bardziej magiczne i metaforyczne. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ale jedno zdjęcie wyjątkowo zapadło mi w serce.

Zgłoś się do testowania: zdobądź 1 z 200 opakowań Enfamil Premium 3!

Bez krocza, parcia, noworodka i całej tej fizjologii

Po jednym dniu od publikacji w serwisach społecznościowych to wyjątkowe ujęcie z porodu ma już wiele tysięcy polubień oraz setki udostępnień i komentarzy. Na tym zdjęciu nie widać parcia, krocza, prawie nie widać ciążowego brzucha, nie ma też noworodka w mazi płodowej, ani malucha pełzającego do piersi matki, ale jest… wszystko! Są wszystkie emocje, które towarzyszą ludziom tuż przed narodzinami ich dziecka. Jest ból, wysiłek i piękno porodu. Jest tylko dwoje ludzi, jest miłość…
 
Dasz radę. Kocham Cię. Jestem przy Tobie.
Wszyscy myślą, że miłość jest jak złote zachody słońca i długie zwiewne sukienki. Wycieczki na Islandię*, albo spacery plażą. Ale prawdziwa miłość to jest to. Pot, krew i łzy. Wrażliwość i zaufanie. To właśnie miłość i to jest piękne.
 

(*w Polsce być może wycieczki do innych krajów są uznawane za romantyczne, ale to tutaj nieistotne ;))

Poród z ojcem dziecka jest zawsze najlepszy?

Jak się zapewne domyślacie sama rodziłam z mężem. Nikogo nie nakłaniam, ani nie uważam, że partnerów należy do tego zmuszać. Każdy z nas zazwyczaj czuje, czy da radę, czy jest w stanie uczestniczyć w tym wydarzeniu. I czy chce. Mężczyzna nie musi widzieć w trakcie porodu wszystkich fizjologicznych szczegółów, ale to może się zdarzyć i musi być na to przygotowany. Tak samo jak kobieta. Czy wiedziałam na sto procent, że mój mąż na pewno da radę? Nie, nie widziałam. Nie wiedziałam nawet, czy ja w trakcie porodu nie będę chciała, by wyszedł. Musicie pozwolić sobie na elastyczność w tej kwestii. To jest najważniejsze. Ale jeśli nic co ludzkie, nie jest wam obce, na pewno będziecie mieli łatwiej. Tak jak my.

Zobacz też: Prawdziwe historie: Każdej kobiecie polecam poród z mężem przy boku!

W trakcie porodu okazało się, że obecność męża jest dla mnie czymś, co daje mi poczucie bezpieczeństwa. Choć znam osobiście przypadki, że mężczyźni w takich momentach bywają wyproszeni przez położne z sali, bo - uwaga - denerwują rodzące! Co z tego, że tak może radzą sobie ze stresem? Muszą się w takim momencie opanować! Nie oni są tutaj najważniejsi. Nie każdy mężczyzna podoła takiemu zadaniu, tak jak nie każda kobieta dobrze znosi poród.

Mi pomagała nie tylko fizyczna i emocjonalna bliskość ojca dziecka, ale też jej praktyczny wymiar. Nie musiałam się o nic martwić i mogłam skupić się na najważniejszym zadaniu. Mąż nie oddałby tego przeżycia za nic. Żałuję tylko jednego. Nie mam z tych chwil takich pięknych zdjęć, a czas zaciera wspomnienia.

Rodziłyście z partnerem, mężem, ojcem dziecka? Pamiętacie ten wczesny etap ze swojego porodu? Chciałybyście mieć to uwiecznione na zdjęciach lub filmie?

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?