Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Mamo, dodaj mi skrzydeł

| 17.07.2008, aktualizacja: 17.07.2008 | 0

Aby twój malec stał się twórczy i aktywny, miał odwagę w podejmowaniu nowych wyzwań, musi uwierzyć we własne siły. Pomóż mu to osiągnąć jak najwcześniej!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
dziewczynka, uśmiech, maluch, mama
Pewnie chcesz, by twoje dziecko „polubiło siebie”, dobrze się rozwijało, nabrało wiary we własne siły i nie przejmując się zbytnio swoimi błędami, szukało lepszych rozwiązań. Wiele zależy od ciebie. W pierwszych latach życia poczucie własnej wartości tworzy się przede wszystkim na podstawie opinii, jakie wypowiadają o dziecku rodzice. Maluch, który często słyszy, że wszystko robi źle, wyciągnie wniosek, że to prawda i będzie tak myślał o sobie, gdy dorośnie. Zacznij od akceptacji, aprobata ze strony rodziców jest nieodzowna, a poza tym:

Pokaż dziecku, jak smakuje sukces
Wymagając od dziecka tego, co znacznie przekracza jego możliwości, wzmacniasz u niego poczucie niepowodzenia. Jeśli wrażliwy maluch za nic nie chce wejść do chłodnego i wzburzonego morza, nie ciągnij go na siłę, nie porównuj z innymi dziećmi, które wesoło chlapią się na brzegu. Pozwól bez pośpiechu oswajać się z wodą, choćby nawet kąpiel w morzu miała opóźnić się o kilka dni podczas wakacyjnego wyjazdu. Dając trzylatkowi rysunek do kolorowania, nie mów: „Pomaluj ten samochód, ale nie przekraczaj czarnej linii”, dziecko i tak nie jest w stanie temu sprostać. Lepiej siądź z nim przy stoliku, połóż czysty arkusz papieru, plakatowe farby, pędzel i zaproponuj, by namalowało piękne słoneczko.

Bądź konsekwentna, lecz nie za wszelką cenę
Jeśli ustalisz regułę, np. „przed obiadem myjemy ręce”, „nigdy nie jemy słodyczy”, staraj się jej przestrzegać. Życie w chaosie, w którym niczego nie da się przewidzieć, jest męczące i pełne niepokoju. Stuprocentowa konsekwencja, gdy masz małe dziecko, nie jest możliwa ani nawet pożądana. Czasem maluch może przecież pójść później spać, bo akurat świetnie bawi się z kolegą, lub na drugie śniadanie podczas spaceru zamiast jogurtu zjeść słodki rogalik z cukierni. Konsekwencję ogranicz do ogólnych norm zachowania. Przestrzeganie reguł nie może zabijać radości życia i spontaniczności.

Pozwól podejmować pierwsze decyzje
...oczywiście w granicach możliwości twojego malucha. Nawet całkiem małe dziecko chce czuć, że w jakiś sposób wpływa na swój los. Trzy- lub czterolatek może rozstrzygnąć, czy woli iść na plac zabaw przed domem, czy do parku, włożyć czapkę z daszkiem czy kapelusz, położyć na kanapce kawałki kwaszonego ogórka czy plasterki rzodkiewki. Nie dawaj jednak kilku rozwiązań do wyboru. Najlepiej gdy będą to dwie ewentualności. Wystrzegaj się zarówno absolutnej władzy nad dzieckiem i podejmowania za niego wszystkich decyzji, jak i zbytniej pobłażliwości.

Zamiast „nie”, częściej mów „tak”
Przypominając ciągle, czego dziecku robić nie wolno, nie tylko je ograniczasz. Ono nie ma szansy dowiedzieć się, co może robić bezpiecznie. Zamiast krzyczeć: „Natychmiast wyjdź z tej kałuży”, powiedz: „Pójdziemy do domu, zmienimy adidasy na kalosze i będziesz mógł chodzić po kałużach”. Zamiast: „Nie biegnij po chodniku, bo wyskoczysz na jezdnię prosto pod samochód”, przypomnij: „Na ulicy dzieci muszą iść za rączkę, a jak już będziemy w parku, urządzimy prawdziwe wyścigi”. Nie zabraniaj dziecku tego, co właściwie nie ma większego znaczenia, nie każ też robić czegoś, gdy jesteś pewna, że i tak tego nie zrobi.

Doceń i pochwal wysiłek malucha
Gdy mozolnie buduje pojazd kosmiczny z patyczków i plasteliny, obejrzyj dokładnie efekt jego pracy, skomplementuj, a potem ustaw na półce, by wszyscy mogli go podziwiać. Doceniaj trud włożony także w banalne czynności: „Jak pięknie ułożyłeś kredki, teraz już żadna nie zginie”. Pochwały to najlepsza nagroda i wspaniały środek motywujący do działania. Żeby jednak zachowały swoją rangę, staraj się nie chwalić malca bez potrzeby.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?