Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

500 zł na dziecko: co z progami dochodowymi - jest decyzja

| 29.01.2016, aktualizacja: 25.02.2016 | 328

Rodzice dostaną 500 zł na pierwsze dziecko, gdy dochód nie przekroczy 800 zł na osobę. A co z górnym progiem dochodowym i wliczaniem 500 zł do dochodu - wyjaśnia wiceminister Marczuk.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
500 zł na dziecko
fot. Fotolia
Projekt 500 zł na dziecko jest już po konsultacjach społecznych. Najwięcej pytań dotyczyło progu dochodowego przy pierwszym dziecku. "Czy pierwsze dziecko nie jest dzieckiem, czy nie należy się mu wsparcie?" - to pytanie często zadawali rodzice. Co na to Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej?

Progi dochodowe: dolny i górny  

Próg dochodowy 800 zł na osobę (1200 w przypadku dziecka niepełnosprawnego) będzie obowiązywał tylko przy pierwszym dziecku. Ma to zachęcić rodziny z 1 dzieckiem, by decydowały się na drugie dziecko.
- 54 proc rodzin w Polsce ma 1 dziecko. Nie dlatego, że nie chcą mieć więcej dzieci, ale gdy mają pierwsze, to widzą ile jest barier, trudności, i nie decydują się na drugie. Dlatego od drugiego dziecka nie będzie progu dochodowego: chodzi o to, żeby rodzice, którzy już mają jedno dziecko, decydowali się na drugie - tłumaczy wiceminister.
500 zł ma ich do tego zachęcić. Drugi powód braku górnego progu dochodowego jest czysto techniczny:
- Gdybyśmy wprowadzili próg dochodowy, to musielibyśmy zatrudnić znacznie więcej osób do obsługi programu. Koszty administracyjne wzrosłyby o 76 mln zł, natomiast "zaoszczędzilibyśmy" 81 zł mln zł, czyli w sumie zyskalibyśmy tylko 5 mln zł. To niewiele przy 23 mld zł, ile rocznie kosztuje program - mówi wiceminister Marczuk.

Zobacz, jak ma wyglądać druk przy staraniu się o 500 zł na dziecko

500 zł do kieszeni czy bon na przedszkole, naukę języków

Wątpliwości pojawiały się też w kwestii, czy rodzice powinni dostawać pieniądze, czy raczaj bon edukacyjny albo kartę, którą mogliby płacić np. za podręczniki, naukę angielskiego, kolonie, przedszkole. Wiceminister zdementował pogłoski, że miałyby być sporządzane listy rzeczy, za które rodzice mogliby zapłacić pieniędzmi z programu Rodzina 500 Plus.
- Moim zdaniem tworzenie takich list przez urzędników nie ma sensu. Wierzę, że najlepszymi przyjaciółmi dzieci są ich rodzice - dodał wiceminister. - Zdajemy sobie sprawę, że zdarzają się rodziny dysfunkcyjne. Dlatego w ustawie jest artykuł, który mówi, że jeśli dojdzie do marnotrawstwa, to gmina będzie mogła wypłacić świadczenie w formie rzeczowej bądź np. zapłacić za przedszkole czy kolonie dla dziecka.

Zobacz też: Sprawdź, czy dostaniesz 500 zł na dziecko - ministerstwo wyjaśnia wątpliwości

500 zł wliczane do dochodu?

Sporną kwestią jest wliczanie dodatku 500 zł do dochodu. Za takim rozwiązaniem był minister Szałamacha, a wcześniej też wicepremier Gowin i wicepremier Morawiecki.
Czytaj też: Kto zyska, kto straci na 500 zł na dziecko

- Wiele organizacji pozarządowych też zwracało nam uwagę, że niewliczanie 500 zł do dochodu, przy pobieraniu innych świadczeń socjalnych, może spowodować dezaktywację zawodową. Jeśli policzymy wszelkie świadczenia rodzinne, dodatki energetyczne, mieszkaniowe, z pomocy społecznej, z funduszu alimentacyjnego, to może się okazać, że tych zasiłków uzbiera się dużo. Jedna z osób, która była na konsultacjach w Poznaniu, powiedziała, że w jej regionie mogą zdarzać się rodziny, w których dochód dzięki takim zasiłkom może wynosić nawet 1000 zł na osobę ze świadczeń socjalnych. Zapadła decyzja, że program rusza w takiej formie od 1 kwietnia 2016. Do projektu ustawy dopisaliśmy jednak, że nie później niż w ciągu 12 miesięcy dokonamy przeglądu. Być może projekt zostanie zmieniony - mówi wiceminister Marczuk

500 zł na dziecko: wstęp do polityki prorodzinnej

Wiceminister Marczuk podkreślił, że projekt Rodzina 500 Plus jest dopiero wstępem do tworzenia polityki demograficznej i nie zamyka polityki na rzecz rodzin w Polsce. – Polacy i Polki mówią, że chcą mieć więcej dzieci. Gdy pytamy, dlaczego nie decydują się na nie, to mówią o bezpieczeństwie ekonomicznym, a potem wymieniają różne bariery. Będziemy się starać je identyfikować, a potem usuwać, by w Polsce dzieci rodziło się coraz więcej i żebyśmy jako naród nie wymierali - dodaje Marczuk.
Program Rodzina 500 Plus jest odpowiedzią na dramatyczną sytuację demograficzną w Polsce.
Jeśli w Polsce nie zacznie rodzić się więcej dzieci, w 2025 roku będzie nas o 6 mln mniej.

Czy program 500 Plus zachęci Cię do posiadania dzieci? Jaką pomoc chciałabyś dostać, żeby zdecydować się na urodzenie kolejnego dziecka? Piszcie, uwagi przekażemy ministerstwu.

Czytaj też: Stypendium demograficzne: co miesiąc 1000 zł na dziecko
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (328)
avatar

lei213
lei213 | 2016-11-16 21:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Do rodzenia dzieci?
1 Znieczulenie podczas porodu.
2.chociaz 1 lekarz ginekolog na porodowce.
Duzo dzieci rodzi sie w nocy
Ale lekarze spia.
Wiem z autopsji.

Odpowiedz

Vv
Vv | 2016-03-24 10:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Hhgg

Odpowiedz

52
52 | 2016-03-10 17:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To ma być zachęta do posiadania większej ilości dzieci-----a co z matkami ,które z powodów zdrowotnych lub wiekowych nie mogą mieć więcej dzieci?

Odpowiedz

Asia
Asia | 2016-03-07 05:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Samotna matka wychowujaca jedno dziecko ,która ma dochod 1700zł,przekracza bariere 800złna członka rodziny.Poprostu smieszne ,po opłaceniu rachunkow zostaje niewiele ale kogo to!
Panswo daje tylko tym co potrafią kombinować by nie pracować a dostać,i maja naprawdę super bo po co isc do pracy skoro mops da na wszystko.

Odpowiedz

pannamigotka
pannamigotka | 2016-02-22 13:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kochani nie chciałabym nikogo urazić . Oczywiście nie jest to sprawiedliwe ale czytajmy ze zrozumieniem że ma to na celu aby ludzie powiększali swoje rodziny oczywiscie nie wzięli pod uwagę tego że niektórzy z przyczyn zdrowotnych nie mogą mieć kolejnych dzieci , uważam że takie osoby są pokrzywdzone co do innych uważam że z jednym dzieckiem jest o wiele łatwiej niż z 2,3,4 itp , wiem to ze swojego doświadczenia . Mam 2 dzieci za nim urodziła się córka było nam o wiele lżej nie tylko finansowo ale również z organizacją . Przeliczając te 500 zł na 2 dzieci wychodzi po 250 zł na dziecko można powiedzieć ze to jest kropla w morzu potrzeb przy dwójce dzieci . Obecnie nie mam możliwość aby pójść do pracy z powodu braku opieki nad dziećmi szczególnie dla córki gdyż nie ma miejsc w przedszkolach rodzinne nie przysługuje nam . Uważam , że jest to jakiś ratunek dla rodziców takich jak ja

Odpowiedz

smutna
smutna | 2016-02-22 09:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja mam jedno dziecko i wiecej nie moge miec ( mam usunieta macice), na adopcje nie mamy warunkow. Dlaczego moje jedyne dziecko ma byc poszkodowane ?? :(

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

ala
ala | smutna | 2016-02-22 10:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

dlatego że tu dostaje się pieniądze za wzrost demograficzny bo na tym polega ten program. Twoje dziecko będzie poszkodowane bo nie będzie miało rodzeństwa i przez to nie spełnicie warunków do 500. Ale naprawdę dziwię ci się że w taki sposób przedstawiasz sprawę moje dziecko będzie poszkodowane, ja teżmam1 i się nie łapię ale cieszę się ze inni z tego skorzystają bo to 1 taki program od dłuższego czasu.

Odpowiedz

Ewelina
Ewelina | 2016-02-22 09:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mam pytanie czy rodziny, które mają tylko 1 dziecko i nie dostaną zasiłku w wysokości 500 zł, mogą chociaż rozliczaś się jak do tej pory raz w roku przy rozliczeniu podatkowym?

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

ika
ika | Ewelina | 2016-02-25 19:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tak rozliczenie ulgi podatkowej zostaje

Odpowiedz

Nika1791
Nika1791 | 2016-02-21 21:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A co z osobami które nie mogą mieć więcej dzieci ja mam tylko 1 bo na więcej nie moge liczyć bo mam usuniętą macice

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

hm
hm | Nika1791 | 2016-02-21 23:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

to przykre współczuje ale co ma być z tymi osobami? przepraszam ale w moim odczuciu to jest trochę branie na litość w takim przypadku jak nie masz mniej jak 800 to nie dostaniesz i tyle

Odpowiedz

Karinka.
Karinka. | Nika1791 | 2016-02-22 04:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W grę wchodzi adopcja.

Odpowiedz

Mama zastępcza
Mama zastępcza | Nika1791 | 2016-02-22 09:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zawsze możesz adoptować. Jest bardzo dużo dzieci które czekają na nowych rodziców.

Odpowiedz

Iw
Iw | Nika1791 | 2016-03-04 20:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rzuc prace to dostaniesz.

Odpowiedz

zuza
zuza | 2016-02-21 20:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja chyba chciałabym mieć ddrugie dziecko, ale niestety nie mam warunków mieszkaniowych wynajmujemy z mężem mieszkanie kredytu nam nie dadzą a wynajmować przy dwójce dzieci było by ciężko chodzę do urzędu ale mówią że nie mają a dla uchodźców to mają i jak tu mieć więcej dzieci.......

Odpowiedz

Seszen
Seszen | 2016-02-21 20:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie, Nie potrzebuje żeby Państwo płaciło mi 500 zł za to ze zdecyduje się na drugie dziecko, bo chcę żeby to była moja decyzja. Bardziej zależy mi na zapewnieniu mnie ze skoro jestem aktywna zawodowo to Państwo pozwoli mi w sposób legalny i uczciwy zarobić na dom. Zapewnijcie miejsca w żłobkach i przedszkolach. Weżcie przy rekrutacji pod uwagę umowy o dzieło, rozwiążcie problem braku miejsc dla 3 latków w przedszkolach. Dajcie ludziom legalnie zarabiać.

Odpowiedz
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 .. 21 Następna >
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?