Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Blog: Pasja, praca, pieniądze. Czyli rodzina jako firma – czytaj felieton autorki bloga Oczekując.pl

| 08.12.2014, aktualizacja: 08.12.2014 | 0

Trzy lata temu nie miałam pojęcia zielonego, co to jest blogosfera – nie znałam takiego pojęcia, nie czytałam blogów, nie miałam z nimi nic wspólnego - pisze Maria Wolna-Pasek, autorka jednego z najpopularniejszych blogów parentingowych: Oczekując.pl.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Oczekując.pl, Maria i Kuba
fot. mat. prasowe
Trzy lata temu nie miałam pojęcia zielonego, co to jest blogosfera – nie znałam takiego pojęcia, nie czytałam blogów, nie miałam z nimi nic wspólnego. Żyłam w słodkiej niewiedzy przez całe moje dorosłe życie i zawsze ceniłam sobie nawet to, że nie miałam konta na Facebooku.

Wszystko zmieniło się z dniem, kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Co to ma wspólnego? Początkowo czułam lęk, później radość, ale z czasem zaczęły pojawiać się pytania, na które odpowiedź zna tylko młoda mama albo kobieta w ciąży. Na szkołę rodzenia było jeszcze za wcześnie, a ja bardzo chciałam wiedzieć, co ze mną, kobietą w ciąży, będzie działo się za tydzień, za dwa, a nawet już jutro? Jak ustrzec się rozstępów, czy każda ciężarna ma mdłości - a jeśli tak, to jak się ich pozbyć? Czy zawsze w ciąży psują się zęby? Co robić, aby nie przytyć 50 kg w czasie ciąży? I w jaki sposób walczyć z huśtawkami nastrojów, które przecież są normą w czasie ciąży - albo czy w ogóle z nimi walczyć?

Pytania mnożyły się, a jak zaczęłam szukać bratniej duszy w... internecie. Dziewczyny, która tak, jak ja: jest w ciąży, i która codziennie opisuje swój rytm dnia, samopoczucie i może uspokoić mnie w tym przecież wyjątkowym, ale też specyficznym czasie oczekiwania na dziecko. Długo szukałam, ale nie znalazłam takiego bloga, wiec postanowiłam założyć go sama i dać wsparcie innym młodym mamom, które mają mętlik w głowie.

Bloga traktowałam jak pamiętnik. Codziennie zapisywałam co robiłam, z kim się spotykałam, wizyty u lekarza, jaki mam humor, na co mam ochotę - również do jedzenia ;) Prócz tego testowałam różne kosmetyki, ubrania, miejsca i dzieliłam się swoją opinią z innymi. Po 5 miesiącach, kiedy 6 sierpnia 2012 r. na świat przyszła Gabi, a ja spędziłam uroczy tydzień w szpitalu z noworodkiem, mój mąż Jakub przejął klawiaturę, aby zdać relację moim wirtualnym przyjaciółkom, że żyjemy, a ja i Gabi mamy się dobrze. Wpis AKCJA był pierwszym wpisem Jakuba, bardzo szczerym, osobistym, ale również z dużą dawką humoru. I właśnie to męskie pióro bardzo przypadło dziewczynom do gustu! Kuba odkrył na nowo swoją pasję i pokochał pisanie, a od ponad dwóch lat codziennie dzielimy biurko, by razem blogować :)

Czasami śmieję się, że męża wymodliłam sobie na pielgrzymce (byłam 3 razy pieszo na Jasnej Górze, a do przejścia było blisko 250 km!), bo mając kochających rodziców, którzy niestety się rozwiedli, chciałam stworzyć szczęśliwą i pełną rodzinę. Kubę poznałam w moje 26 urodziny i kiedy zdmuchiwałam świeczkę na podgrzewaczu urodzinowym pomyślałam życzenie: \"Aby On został na dłużej w moim życiu\". Po roku od naszego pierwszego spotkania nastąpiły nasze zaręczyny, rok później ślub, a po 4 latach zostaliśmy szczęśliwymi rodzicami.

Z najbliższą mi osobą, z moim mężem, dzielę wspólną pasję, jaką jest blogowanie. Całą naszą małą rodziną jeździmy w różne miejsca w całej Polsce, pokazujemy miejsca przyjazne młodym rodzicom z małym dzieckiem, ale też potrafimy wskazać miejsca, które odradzamy (np. Magnolia Park).

Oczekując.pl to blog obojga rodziców, mamy i taty, ale przede wszystkim kobiety i mężczyzny. Dziecko jest ważną częścią naszego życia, ale nie jest filarem bloga. Prócz polecanych miejsc można u nas przeczytać recenzje filmu obejrzanego w kinie, książki czy szkolenia motywacyjnego Łukasza Jakóbiaka, ale też przeczytać opinie na bieżące i kontrowersyjne tematy, obejrzeć mnóstwo świetnych zdjęć, znaleźć pomysł na prezent czy miejsce na wakacje. Polecamy obuwie dla dziecka na zimę oraz odpowiadamy na pytanie: co to jest generator pary albo co oznacza konwergencja? Organizujemy konkursy, bierzemy udział w promowaniu fajnych marek, gotujemy w Dzień Dobry TVN, cieszymy się swoim życiem i dajemy przykład, że aby być dobrym człowiekiem wystarczy chęć - inspirujemy każdego, bo każdy może wziąć z nas przykład!

Kiedyś mój przyjaciel powiedział: „Jeśli chcesz i możesz, to musisz”. A ja chciałam być dobrą matką, żoną, kobietą. A teraz również blogerką. I uważam, że wychodzi mi to bardzo dobrze.

Czytaj więcej na blogu Marysi i Kuby: Oczekując.pl – zapraszamy do lektury!

„Zarówno dla mnie, jak i dla Kuby blogowanie jest totalną pasją, a nie ma lepszej rzeczy niż dzielić pasję z kimś najbliższym. Poza tym prawda jest taka, że blogera zrozumie tylko drugi bloger!” – czytaj wywiad z Marysią o blogowaniu razem z mężem.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?